Cytat
Władze Warszawy ogłosiły sukces, gdy w negocjacjach z koncernem ITI wywalczyły prawo do sześciu, a nie jak było wcześniej - dwóch imprez miejskich na stadionie Legii. Okazuje się, że miasto, owszem, organizuje na Legii imprezy, ale głównie dla świadków Jehowy.
Cytat
Jak ekipa PO wykorzystała bezpłatną pulę miasta na Legii? Dominiak właśnie dostał odpowiedź: w latach 2007 i 2008 Legią podzieliły się: Bieg Konstytucji 3 Maja, finaliści turnieju o "Złotą Piłkę" oraz Zgromadzenie Świadków Jehowy, które stadion wynajęło dwa razy. O takim wykorzystaniu Legii zdecydował Warszawski Ośrodek Sportu i Rekreacji (WOSiR).
- Potwierdziły się moje najgorsze przypuszczenia, że WOSiR zamiast organizować imprezy dla warszawiaków, wynajmował stadion po komercyjnych stawkach - mówi Dominiak.
Radny SdPl zapewnia, nie ma nic przeciwko spotkaniom religijnym. Tyle że intencją umowy Marcinkiewicza było wykorzystanie stadionu jako miejsca imprez sportowych i rekreacyjnych.
- Przy całym szacunku do zgromadzenia świadków Jehowy ani to sport, ani rekreacja - ocenia.
Inaczej na sprawy patrzy Janusz Kopaniak, dyrektor WOSiR. Na początku rozmowy kreśli krótką charakterystykę spotkań świadków Jehowy. - To cykliczne i uroczyste imprezy masowe związane z obrządkiem religijnym na kilka tysięcy osób. Bierze w nich udział wielu warszawiaków - zapewnia.
Cytat
Inaczej rzecz się ma ze świadkami Jehowy. - To bardzo dobry kontrahent i zorganizowany - ocenia dyrektor Kopaniak.- Impreza przeprowadzana jest głównie na trybunach. Po jej zakończeniu świadkowie wykonują prace porządkujące obiekt - chwali.
W dodatku za dwa ostatnie zgromadzenia religijne na konto Ośrodka Sportu wpłynęło ok. 100 tys. zł, co jest pozycją znaczącą w budżecie tej instytucji.
Cytat
- Czy ma pani coś przeciwko zgromadzeniom religijnym? - pyta retorycznie dyr. Wilczyński, gdy staram się ustalić sens podziału miejskiej puli na Legii. I dodaje: - Mieli akurat wolny termin, więc stadion wynajęli. A kogo tam można zaprosić? To przecież miejsce archaiczne, 78-letnia omijana szerokim łukiem ruina. Szczerze? Dobrze, że w ogóle Jehowi chcieli tam przyjść.
artykuł:
"Legia na biegi i modły świadków Jehowy"