Użytkownik rhundz dnia 2010-02-28, godz. 08:33 napisał
po pierwsze, prosze o zacytowanie gdzie napisalem, ze NIE DA SIĘ zmierzyc i zaobserwowac.
Napisałeś: zdecydowane nie takiemu poglądowi. ciemna materia jest twojem ktory
probuje sie zmierzyc i opisac fizycznie oraz matematycznie, chcac w pelni potwierdzic lub zaprzeczyc modelom teoretycznym;
Użytkownik rhundz dnia 2010-02-28, godz. 08:33 napisał
po drugie, prosze o zacytowanie gdzie napisalem, ze one ISTNIEJĄ na pewno i są.
Napisałeś: ciemna energia jest tylko skrotem, wynalazkiem na poczekaniu, ktory tlumaczy pewne zachowania obserowane we wszechswiecie; jest to model, teoria, nazwa fenomenu.
Użytkownik rhundz dnia 2010-02-28, godz. 08:33 napisał
po trzecie, wiesz co to dla fizykow znaczy widzialny i niewidzialny? zeby cos bylo niewidzialne dla fizyka, potrzeba znacznie wiecej niz tylko, by to bylo niewidzialne dla oka;
Mówiąc niewidzialne miałem oczywiście na mysli niewidzialna dla oka ludzkiego. Bo oczywiście zgadzam się, iż dla fizyka niewidzialność ma całkiem inne znaczenie. Powiedziałbym tak: widzialność tych obiektów tłumaczy się tym, że gdyby załozyć ich realne istnienie, to daje się wyjaśnić wiele niewyjaśnionych fenomenów, na przykład dlaczego galaktyki się nie rozpadają oraz dlaczego wszechświat coraz szybciej się rozszerza.
Oczywiście może być błędną już sama teoria o rozszerzaniu się wszechświata i wtedy ciemna energia po prostu jest niepotrzebna. itd.
Użytkownik mirek edytował ten post 2010-02-28, godz. 11:56
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)