Użytkownik Epoka dnia 2007-11-18 20:38 napisał
Ten sie nie ochrzci, "kariere w swiecie robil" a teraz kochany jest dla sj..
(ironiczny post)
Engardio napisal takze artykul o Swiadkach
http://blogs.usatoda...ng_the_doo.html
Ponizej znajduje sie wypowiedz "siostry" i niech ona bedzie komentarzem a znaczy mniej wiecej :
" Fakt, ze nie jestes swidkiem i napisales taki piekny artykul o nas, pokazuje ze nauki utkwily w twoim sercu. Twoja mama dokonala tego wpajajac ci je kiedy byles dzieckiem."
Niemniej dla mnie osobiscie Joel Engardio wydaje sie byc sympatycznym czlowiekiem i czuje sie zachecona do obejzenia filmu, ktory zrobil mimo wszystko bo przyjamniej nie bedzie okraszony slodem z Brooklynu. Przypuszczam jednak, ze pokazuje tylko jedna strone monety...
Użytkownik Epoka edytował ten post 2007-11-23, godz. 22:13