Forum Watchtower: Głosiciel pomógł uratować życie staruszce - Forum Watchtower

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Głosiciel pomógł uratować życie staruszce

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   jb 

  • ^o^
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów 4057
  • Rejestracja: 2003-04-13
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2007-03-19, godz. 15:11

Lorain (Ohio): świadek Jehowy Donald Long pomógł w uratowaniu życia kobiecie (89 lat), do której domu zapukał. Początkowo sądził, że cichy głos i mamrotanie dobiegające z wnętrza to negatywna reakcja na jego wizytę. Jednak kiedy wznowił pukanie i głos nadal na nie odpowiadał, to postanowił zajrzeć przez okno. W środku zobaczył leżącą na podłodze, ranną i wzywającą pomocy staruszkę. Wrócił więc do domu, który odwiedził nieco wcześniej i poprosił właściciela, by zadzwonił pod numer alarmowy 911.

--
artykuł na ten temat: The Morning Journal, link
.jb

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Padre Antonio 

  • Ateista
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2291
  • Rejestracja: 2005-08-04
  • Płeć:Male

Napisano 2007-03-19, godz. 15:37

Wyświetl postUżytkownik jb dnia 2007-03-19 18:11 napisał

Lorain (Ohio): świadek Jehowy Donald Long pomógł w uratowaniu życia kobiecie (89 lat), do której domu zapukał. Początkowo sądził, że cichy głos i mamrotanie dobiegające z wnętrza to negatywna reakcja na jego wizytę. Jednak kiedy wznowił pukanie i głos nadal na nie odpowiadał, to postanowił zajrzeć przez okno. W środku zobaczył leżącą na podłodze, ranną i wzywającą pomocy staruszkę. Wrócił więc do domu, który odwiedził nieco wcześniej i poprosił właściciela, by zadzwonił pod numer alarmowy 911.

--
artykuł na ten temat: The Morning Journal, link

Brawo dla tego człowieka. Po prostu człowieka ...
"Jeśli dojdziesz ostatecznie do tego, że nie ma Boga, zachętą do cnoty i odwagi niech będzie dla ciebie radość i przyjemność, jaką dawało ci samo myślenie, i miłość innych, którą ci ono zapewni" Thomas Jefferson

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Terebint 

  • Taoista
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 4710
  • Rejestracja: 2005-07-03
  • Płeć:Male

Napisano 2007-03-19, godz. 15:40

Piękna postawa. :)
"Ot, ma wygląd ptaka, a więc będzie latał, proste". - Baltazar Siedem Słońc

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Anowi 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 545
  • Rejestracja: 2007-02-23

Napisano 2007-03-19, godz. 16:08

W moim młodym miasteczku (14 lat ma) dopiero po zapachu sąsiedzi poznali, że ich sąsiad jest już na innym świecie. To ich chodzenie ma jednak swój sens.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   [db] 

  • oświecony
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2827
  • Rejestracja: 2006-03-02

Napisano 2007-03-19, godz. 16:10

Wyświetl postUżytkownik Anowi dnia 2007-03-19 19:08 napisał

W moim młodym miasteczku (14 lat ma) dopiero po zapachu sąsiedzi poznali, że ich sąsiad jest już na innym świecie. To ich chodzenie ma jednak swój sens.


Taki sam jak chodzenie inkasenta, listonosza i roznosiciela ulotek. Nie dorabiaj teorii do zbiegu okoliczności.
[db]

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Oko-Rentgen 

  • Pokój Ci obcy przybyszu!
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 1320
  • Rejestracja: 2006-05-19

Napisano 2007-03-19, godz. 16:19

Jako neutralny, trzeci przykład mogę oznajmić, że coś podobnego mi się też trafiło.
Zastałem (raczej znalazłem) kogoś z rozbitą głową i nie było to przy okazji głoszenia.
Pozdrawiam

Użytkownik Oko-Rentgen edytował ten post 2007-03-19, godz. 16:20


#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Anowi 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 545
  • Rejestracja: 2007-02-23

Napisano 2007-03-19, godz. 16:24

Cytat

' date='2007-03-19 17:10' post='57073']
Taki sam jak chodzenie inkasenta, listonosza i roznosiciela ulotek. Nie dorabiaj teorii do zbiegu okoliczności.

Przez pół roku byłam przykuta do łózka i jedynymi, którzy do mnie pukali i mieli ochotę ze mną porozmawiać to byli ŚJ. Listonosz wrzucał listy do skrzynki, roznosiciel ulotek wieszał je na klamce, kto to jest inkasent?

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Oko-Rentgen 

  • Pokój Ci obcy przybyszu!
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 1320
  • Rejestracja: 2006-05-19

Napisano 2007-03-19, godz. 16:40

Wyświetl postUżytkownik Anowi dnia 2007-03-19 17:24 napisał

...kto to jest inkasent?
Krótko, aby nie ´mulić´ w wątku: Link (słownik W. Kopa.)

Użytkownik Oko-Rentgen edytował ten post 2007-03-19, godz. 16:56


#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Padre Antonio 

  • Ateista
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2291
  • Rejestracja: 2005-08-04
  • Płeć:Male

Napisano 2007-03-19, godz. 16:45

Wyświetl postUżytkownik Anowi dnia 2007-03-19 19:24 napisał

Przez pół roku byłam przykuta do łózka i jedynymi, którzy do mnie pukali i mieli ochotę ze mną porozmawiać to byli ŚJ. Listonosz wrzucał listy do skrzynki, roznosiciel ulotek wieszał je na klamce, kto to jest inkasent?


Skoro byłaś przykuta, to jak komunikowałaś się z pukającymi do drzwi "gośćmi"?

Ja kiedyś pomogłem starszemu panu w parku zimą, przewrócił się i stłukł głowę. Biegłem wtedy na trening "brutalnego bicia po mordzie", ale nie przeszkodziło mi to w podniesieniu i odprowadzeniu pana pod dom (na szczęście mieszkał niedaleko i za spóźnienie zrobiłem tylko 50 pompek).

Natomiast około 10 lat temu na głoszeniu wykorzystała mnie i kolegę starsza pani. Zrobiliśmy jej zakupy (za swoją kasę), a ona nas odprawiła z kwitkiem (zakupy oczywiście wzięła) :) Potem się dowiedzieliśmy, że to typ pijawki (codziennie obchód: pomoc społeczna, PCK, kościół katolicki, protestancki, etc.) i całkiem nieźle na tym wychodziła. No ale cóż. Takie życie, a że agresywność u mnie 1, to odpuściłem dwadzieścia kilka złotych.

To na pewno było błogosławieństwo.
"Jeśli dojdziesz ostatecznie do tego, że nie ma Boga, zachętą do cnoty i odwagi niech będzie dla ciebie radość i przyjemność, jaką dawało ci samo myślenie, i miłość innych, którą ci ono zapewni" Thomas Jefferson

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Anowi 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 545
  • Rejestracja: 2007-02-23

Napisano 2007-03-19, godz. 17:24

Wyświetl postUżytkownik Padre Antonio dnia 2007-03-19 17:45 napisał

Skoro byłaś przykuta, to jak komunikowałaś się z pukającymi do drzwi "gośćmi"?

Mam trzech synów (8 i 12 lat), najstarszy (21 lat) już zarabia na siebie (mieszka w W-wie). Maluchy troszczyły się o mamę.
Ciebie wykorzystała staruszka, a mnie "przyjaciółka". Do dziś (trzy lata) nie potrafi mi pieniędzy oddać. A pracuje w Niemczech. Chyba wezmę to w straty.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   brat_jaracz 

  • Nadzorca widnokręgu ;-)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 3225
  • Rejestracja: 2005-06-21
  • Płeć:Male

Napisano 2007-03-19, godz. 17:28

Głosiciel zachował się prawidłowo, i chwała mu za to. Gorzej, gdyby postąpił inaczej... Myślę, że każdy NORMALNIE reagujący człowiek powinien zachować się tak samo. Ani to nie powinno przydawać nikomu splendoru, ani budzić zdziwienia. A że jest inaczej. Cóż, widać żyjemy w czasach końca, skoro dziwi nas normalność ;)
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Nikita25 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 722
  • Rejestracja: 2007-02-09

Napisano 2007-03-19, godz. 19:14

Wzorowa postawa ŚJ, powinno być więcej takich ludzi.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Padre Antonio 

  • Ateista
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2291
  • Rejestracja: 2005-08-04
  • Płeć:Male

Napisano 2007-03-20, godz. 15:50

Wyświetl postUżytkownik Padre Antonio dnia 2007-03-19 19:45 napisał

Skoro byłaś przykuta, to jak komunikowałaś się z pukającymi do drzwi "gośćmi"?

Ja kiedyś pomogłem starszemu panu w parku zimą, przewrócił się i stłukł głowę. Biegłem wtedy na trening "brutalnego bicia po mordzie", ale nie przeszkodziło mi to w podniesieniu i odprowadzeniu pana pod dom (na szczęście mieszkał niedaleko i za spóźnienie zrobiłem tylko 50 pompek).

Natomiast około 10 lat temu na głoszeniu wykorzystała mnie i kolegę starsza pani. Zrobiliśmy jej zakupy (za swoją kasę), a ona nas odprawiła z kwitkiem (zakupy oczywiście wzięła) :) Potem się dowiedzieliśmy, że to typ pijawki (codziennie obchód: pomoc społeczna, PCK, kościół katolicki, protestancki, etc.) i całkiem nieźle na tym wychodziła. No ale cóż. Takie życie, a że agresywność u mnie 1, to odpuściłem dwadzieścia kilka złotych.

To na pewno było błogosławieństwo.



EDIT: "(codziennie obchód: pomoc społeczna, PCK, kościół katolicki, prawosławny, etc.)"

Użytkownik Padre Antonio edytował ten post 2007-03-20, godz. 15:51

"Jeśli dojdziesz ostatecznie do tego, że nie ma Boga, zachętą do cnoty i odwagi niech będzie dla ciebie radość i przyjemność, jaką dawało ci samo myślenie, i miłość innych, którą ci ono zapewni" Thomas Jefferson

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   sebol 

  • Elita forum (> 1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 3836
  • Rejestracja: 2003-04-19
  • Lokalizacja:Waldenburg

Napisano 2007-03-20, godz. 19:47

uuuu nie podniecajcie się tak jednym przypadkiem z USA!!! moja babcia ma sąsiadkę ! sąsiadka jest ŚJ – jest osobą schorowaną i nie wychodzi już z domku ! wiecie kto ja odwiedza najczęściej ? „plugawi katolicy”! czyżby SJ martwili się tylko o staruszki nie bedące SJ?

Użytkownik sebol edytował ten post 2007-03-20, godz. 19:48

"Nie umiem wyobrazić sobie Boga nagradzającego i karzącego tych, których stworzył, a którego cele są wzorowane na naszych własnych - krótko mówiąc, Boga, który jest jedynie odbiciem ludzkich słabości." A.Einstein

"Religia jest obrazą godności ludzkiej
Bez niej mamy dobrych ludzi czyniących dobre rzeczy
i złych ludzi czyniących złe rzeczy
Żeby jednak dobrzy ludzie czynili złe rzeczy,
potrzeba religii" Richard Dawkins

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Anowi 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 545
  • Rejestracja: 2007-02-23

Napisano 2007-03-20, godz. 23:48

Wyświetl postUżytkownik sebol dnia 2007-03-20 20:47 napisał

czyżby SJ martwili się tylko o staruszki nie bedące SJ?

głoszenie jest absorbujące, ja też opiekowałam się staruszką ŚJ, bo ŚJ nie mieli czasu.

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   brat_jaracz 

  • Nadzorca widnokręgu ;-)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 3225
  • Rejestracja: 2005-06-21
  • Płeć:Male

Napisano 2007-03-21, godz. 19:58

Znów mógłbym się wyzłośliwiać, ile to staruszek SJ cierpi z powodu samotności i braku opieki ze strony "BRACI". Ale jakoś mi się nie chce... :P
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   jb 

  • ^o^
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów 4057
  • Rejestracja: 2003-04-13
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2010-08-02, godz. 14:49

Z cyklu "głosiciel pomógł":

Tauranga, Nowa Zelandia: Świadek Jehowy dostrzegł dym w domu, w pobliżu którego przechodził. Włamał się tam i – według późniejszych relacji strażaków – we właściwy sposób ugasił ogień, co pozwoliło uniknąć poważniejszych zniszczeń oraz utraty całego dobytku. Mieszkańcy domu – kobieta i troje dzieci – byli w tym czasie nieobecni. Kobieta pozostawiła garnek na piecu, a następnie wyszła na chwilę do sklepu. W tym czasie wybuchł pożar.

--
link
.jb

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   oskar 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 738
  • Rejestracja: 2010-07-26

Napisano 2010-08-22, godz. 12:12

Wyświetl postUżytkownik jb dnia 2010-08-02, godz. 14:49 napisał

Z cyklu "głosiciel pomógł":

Tauranga, Nowa Zelandia: Świadek Jehowy dostrzegł dym w domu, w pobliżu którego przechodził. Włamał się tam i – według późniejszych relacji strażaków – we właściwy sposób ugasił ogień, co pozwoliło uniknąć poważniejszych zniszczeń oraz utraty całego dobytku. Mieszkańcy domu – kobieta i troje dzieci – byli w tym czasie nieobecni. Kobieta pozostawiła garnek na piecu, a następnie wyszła na chwilę do sklepu. W tym czasie wybuchł pożar.

--
link


O kurde...to jakby o mnie - tyle że nie jestem głosicielem :)

Parę latek wstecz sąsiadka zrobiła podobny numer w moim bloku
Siwy dym ogarnął wszystko a szczególnie moją chatkę na czwartym
piętrze...nim straż dotarła zeskoczyłem po balkonach i przez
uchylone okno udało mi się wgramolić do środka - mały kwadrans
i było po sprawie
Gdyby dzielni chłopcy rozwalili jej drzwi toporami i włączyli
swoje sikawki..he to dopiero by miała kobitka problem

Nagroda była warta zachodu - pyszny placek ze śliwkami..mniaaamm

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   warmiaczka 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 47
  • Rejestracja: 2009-08-22
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2010-08-22, godz. 13:05

Oskar gratuluję!!!!Czytajcie starsi....i światusy są godni nazwania porządnymi ludżmi i są bohaterami.Nie tylko ŚJ to porządni ludzie.

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   oskar 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 738
  • Rejestracja: 2010-07-26

Napisano 2010-08-22, godz. 15:58

Wyświetl postUżytkownik warmiaczka dnia 2010-08-22, godz. 13:05 napisał

Oskar gratuluję!!!!Czytajcie starsi....i światusy są godni nazwania porządnymi ludżmi i są bohaterami.Nie tylko ŚJ to porządni ludzie.


eeetam zaraz bohataewm.. :)

Zwyczajni życzliwi ludzie są wszędzie bez względu na wyznanie
wykształcenie pod każdą szerokością geograficzną

Dlatego martwi mnie gdy jakaś Organizacja naucza iż tylko
ona ma wystarczająco wysokie mierniki moralne by osiągnąć
Zbawienie

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych