Wychodze z rodzajow swiadomosci wg psychologii.
1. Swiadomosc indywidualna. Swiadomosc wlasnego istnienia i tego jak otoczenie moze mu zagrazac lub sprzyjac. Stanowi o tym, co jest dobre albo zle w tym sensie. Jest zrodlem instynktu przezycia.
2. Swiadomosc otoczenia. Swiadomosc stanu pozostalych osobnikow i tego jak otoczenie moze sprzyjac lub zagrazac ich spolecznosci. Stanowi o tym co jest dobre a co zle dla spolecznosci. U zwierzat instynkt ochronny/terytorialny a u ludzi inteligencja spoleczna.
3. Swiadomosc czasowa. Swiadomosc ktora jest kombinacja dwoch poprzednich, ale odnosi sie do tego jak otoczenie ma wplyw na jednostke lub spolecznosc w czasie. Stanowi o tym, co jest dobre albo zle dla przyszlosci spolecznosci. Inteligencja racjonalna.
4.Swiadomosc emocjonalna (lub empatia).Swiadomosc tego jak otoczenie i sposob dzialania jednostki wplywa na stan emocjonalny spolecznosci. Stanowi o tym, co jest dobre albo zle w zaleznosci od danych emocjonalnych. Nazywa sie inteligencja emocjonalna.
Swiadomosc emocjonalna podobno wystepuje tylko u czlowieka(chociaz moje psy czasem tak dziwnie na mnie patrza ze mam watpliwosci...

). Motywuje do dzialania myslac w kategoriach dobra i zla bez uprzedniego rozumowania, wychodzac z wyobrazenia tego jak czulibysmy sie na miejscu drugiej osoby.
W niektorych jezykach swiadomosc i sumienie to ten sam wyraz. Sumienie utozsamiamy jednak bardziej ze swiadomoscia emocjonalna, moze daltego ze jest bardziej spontaniczna, mimo ze tak naprawde te inne, bardziej zwierzece odruchy tez maja wplyw na to, co uwazamy za dobre lub zle. Na przyklad zabijanie w obronie wlasnej(1), w obronie bliskiej osoby(2) lub na wojnie(3) jest uwazane przez jednostke za bardziej lub mniej etyczne w zaleznosci od jego empatii.
Na wartosci etyczne ma tez wplyw poznanie: wychowanie, wyksztalcenie, zwyczaje i lokalna moralnosc. Dla kanibala jest etyczne zjesc blizniego, dla SJ jest nieetyczne przyjecie transfuzji nawet dla ratowania zycia, bo tak ich nauczono, tak postepuja inni osobnicy w ich spolecznosci.
Ostateczna decyzja o tym co dla kogos jest dobre a co zle zalezy od empatii i poznania.
Ufff, wybaczcie ten styl, bardzo niezdarnie mi sie pisze, nie mam lekkiego piora(klawiatury), ale takie pokrotce sa moje przemyslenia na temat sumienia.
Pozdrawiam.
Użytkownik Agape edytował ten post 2008-05-08, godz. 15:43