Forum Watchtower: [Drastyczne] Przechowywali zwłoki syna przez 6 dni, bo mieli nadzieję na zmartwychwstanie - Forum Watchtower

Skocz do zawartości

  • 3 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

[Drastyczne] Przechowywali zwłoki syna przez 6 dni, bo mieli nadzieję na zmartwychwstanie

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   qwerty 

  • Elita forum (> 1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2138
  • Rejestracja: 2003-12-15
  • Płeć:Male

Napisano 2010-11-17, godz. 18:01

Mogli nie być, chłopaka ktoś zindoktrynował w parku, nagadał mu głupot o Jehowie i dniu gniewu jego czyli Armagedonie, chłopaczysko się przejął i postanowił rodzicom raj wcześniej zapewnić. ( jak mu powiedzieli, że Ci co umra przed Armagedonem zmartwychwastaną, a ci co zginą podczas armagedonu już nie
Wiemy dobrze, że ludzie chorzy psychicznie są bardzo podatni na indoktrynację. I wiemy dobrze z autopsji, że niektórzy swiadkowie z luboscią wyszukują chorych psychicznie aby im głosić i prowadzić z nimi studia.....
A szkoda, bo póxniej wstyd ...... Jasne, nie był świadkiem ale o Jehowie skąś się dowiedzieć musiał..... no chyba że w cerkwi Pop o Jehowie opowiadał.....
Weźcie wreszcie odpowiedzialność za to co głosiciei JAKIM ludziom..... zdawanie owocu i wyrabianie godzinek nie usprawiedliwia głoszenia chorym psychicznie!
nie potrafiłam uwierzyć.......

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   caius 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 884
  • Rejestracja: 2010-03-18
  • Płeć:Male

Napisano 2010-11-17, godz. 18:15

Wyświetl postUżytkownik jb dnia 2010-11-17, godz. 17:44 napisał

Co chcesz tymi cytatami wykazać? Gdzie tam widzisz informację, że rodzice sprawcy byli świadkami Jehowy?



Ja tylko zacytowalem gazetę,a tam tylko wspominają,że byl członkiem sekty świadków jehowy i dlatego tak wiele plotek i nieścisłości mamy,ale w każdej plotce jest częsc prawdy i dlaczego sąsiedzi mieli by kłamac?? i możemy im - nie znając ich - wmawiac uprzedzenia religijne??.


Jeżeli takie sprawy mają miejsce na wschodzie,to zawsze trudno o obiektywizm.
"Przez świat idę w szlachetnych celach,ale gubię kompas życia i nie wiem dokąd zmierzam,będąc w matni ... sensualnej" - caius


VIS ET HONOR ... ET AMOR


//http://www.youtube.com/watch?v=2eMq307PT74&feature=related

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   jb 

  • ^o^
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Moderatorzy
  • Postów 4057
  • Rejestracja: 2003-04-13
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2010-11-17, godz. 18:49

Wyświetl postUżytkownik caius dnia 2010-11-17, godz. 18:15 napisał

dlaczego sąsiedzi mieli by kłamac??

Nie chodzi o to, że celowo kłamali, ale mogli po prostu nie posiadać wiedzy na ten temat, mogli (na przykład) powtarzać coś, co o sprawcy mówiono w okolicy. Sprawca używał imienia Jehowa i dlatego mógł być ze świadkami Jehowy kojarzony, ale to wcale nie musi świadczyć o formalnej przynależności wyznaniowej. Z oficjalnego oświadczenia ŚJ wydaje się także wynikać, że mniej formalnych związków również w tym przypadku nie było. Być może dalsze śledztwo ujawni fakty, które pozwolą wcześniejsze informacje zweryfikować.
.jb

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Iam 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 703
  • Rejestracja: 2010-07-14

Napisano 2010-11-18, godz. 11:59

Wyświetl postUżytkownik qwerty dnia 2010-11-17, godz. 18:01 napisał

Mogli nie być, chłopaka ktoś zindoktrynował w parku, nagadał mu głupot o Jehowie i dniu gniewu jego czyli Armagedonie, chłopaczysko się przejął i postanowił rodzicom raj wcześniej zapewnić. ( jak mu powiedzieli, że Ci co umra przed Armagedonem zmartwychwastaną, a ci co zginą podczas armagedonu już nie
Wiemy dobrze, że ludzie chorzy psychicznie są bardzo podatni na indoktrynację. I wiemy dobrze z autopsji, że niektórzy swiadkowie z luboscią wyszukują chorych psychicznie aby im głosić i prowadzić z nimi studia.....
A szkoda, bo póxniej wstyd ...... Jasne, nie był świadkiem ale o Jehowie skąś się dowiedzieć musiał..... no chyba że w cerkwi Pop o Jehowie opowiadał.....
Weźcie wreszcie odpowiedzialność za to co głosiciei JAKIM ludziom..... zdawanie owocu i wyrabianie godzinek nie usprawiedliwia głoszenia chorym psychicznie!


Równie dobrze mógł czytać publikacje ŚJ lub innego wyznania. A może korzystał z internetu. A może qwerty go zbajerowała? :D

To akurat żart.

Udostępnij ten temat:


  • 3 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych