I każdy popełnia błędy ale nie można go z tego powodu napiętnować.
Ofiary sekty Moj dawny ŚP znajomy
#21
Napisano 2006-08-25, godz. 07:31
Wiele jest niesprawiedliwości na tym świecie
I każdy popełnia błędy ale nie można go z tego powodu napiętnować.
I każdy popełnia błędy ale nie można go z tego powodu napiętnować.
#22
Napisano 2006-08-26, godz. 19:15
Czyli dzieciak przed urodzeniem nie miał ojca a matka nie miała męża??
Pyt. do Michau
Pyt. do Michau
#23
Napisano 2006-08-26, godz. 23:01
Użytkownik Woytie dnia 2006-08-26 20:15 napisał
Czyli dzieciak przed urodzeniem nie miał ojca a matka nie miała męża??
Pyt. do Michau
Pyt. do Michau
zagladaniem do sypialni zajmuja sie (przynajmniej co poniektorzy) starsi, ci rozsadniejsi zajmuja sie tym kiedy musza (kiedy oficjalnie sie dowiedza o sprawie) Ja starszym nie bylem, i sprawami alkowy innych sie nie interesowalem, natomiast co do twego pytania, dzieciak musial miec ojca przed urodzeniem skoro zostal poczety, matka miala meza w momencie porodu, natomiast kwestia sporna bylo, czy miala meza w momencie poczecia. Przyjmijmy wiec, ze dzieciak byl wczesniakiem.
#25
Napisano 2006-08-27, godz. 13:51
Użytkownik Woytie dnia 2006-08-27 15:48 napisał
To dobrze że ją wtedy wykluczyli 
Cóż za miłosierdzie
Należę do 144...
Islam zdominuje świat
Islam będzie rządzić światem
Ściąć głowy tym, którzy znieważą Islam
Islam jest religią pokoju...
Islam zdominuje świat
Islam będzie rządzić światem
Ściąć głowy tym, którzy znieważą Islam
Islam jest religią pokoju...
#26
Napisano 2006-08-27, godz. 19:37
Wiesz Woytie, to trudno powiedziec. Ta dziewczyna nie zamierzala odchodzic od organizacji, od samego poczatku przejawiala skruche i naprawde wierzyla w Jehowe. Byc moze starsi mogli inaczej zadecydowac, i tylko ja upomniec, ale jak sie wydaje, dla zasady (i dla dobra zboru) wykluczyli ja na pare miesiecy. Podejrzewam, ze jednym z czynnikow byla ciaza. A co bracia powiedza. Szkodliwy casus. Wytyczne. No to wykluczyli, choc dla wszyskich jasne bylo, ze to tylko kwestia czasu, kiedy ja przylacza.
A mnie sie to nie spodobalo, gdyz tym dzialaniem mogli wyrzadzic krzywde nienarodzonemu dziecku. Oczywiscie samopoczucie i zdrowie matki ma wplyw na rozwoj dziecka. Trudno oszacowac szkody w takim przypadku.
No, ale takie przypadki zdarzaja sie stosunkowo czesto. Podobno jednym z powodow jest to, ze "w zborze bracia sa do d...y". Albo zajeci
A mnie sie to nie spodobalo, gdyz tym dzialaniem mogli wyrzadzic krzywde nienarodzonemu dziecku. Oczywiscie samopoczucie i zdrowie matki ma wplyw na rozwoj dziecka. Trudno oszacowac szkody w takim przypadku.
No, ale takie przypadki zdarzaja sie stosunkowo czesto. Podobno jednym z powodow jest to, ze "w zborze bracia sa do d...y". Albo zajeci
#27
Napisano 2006-08-27, godz. 20:03
A ja znam przypadki dokładnie odwrotne - tzn. w jednym przypadku po okazaniu przez pannę "skruchy", poprzestano na ograniczeniu i napomnieniu jej a wykluczeniu faceta. W drugim - oboje tylko napomniano, a po przyspieszonym ślubie przenieśli się do innego zboru.
Wiele zależy od lokalnych układów, a przede wszystkim od pleców samych bohaterów afery. Zawsze to inaczej sądzi się syna/córkę drugiego starszego ze zboru, z rodziny o starej świadkowskiej tradycji a inaczej szeregowego głosiciela/głosicielkę bez mocnego oparcia w koligacjach.
Wiele zależy od lokalnych układów, a przede wszystkim od pleców samych bohaterów afery. Zawsze to inaczej sądzi się syna/córkę drugiego starszego ze zboru, z rodziny o starej świadkowskiej tradycji a inaczej szeregowego głosiciela/głosicielkę bez mocnego oparcia w koligacjach.
[db]
#28
Napisano 2006-08-29, godz. 18:37
Chodziło mi o to że gdyby ją zostawiono, to wtedy wszyscy co by o tym usłyszeli to zrozumieliby, że tak można.
#29
Napisano 2011-09-14, godz. 14:00
Witam. Jestem reporterem Radia Wrocław i realizuję temat dotyczący ofiar sekt. Poszukuję kogoś z Wrocławia lub okolic, kto byłby w stanie opowiedzieć mi czy o swoich doświadczeniach, czy o tym co może stało się w jego rodzinie. Będę bardzo wdzięczny za kontakt. Sprawa dotyczy sekty Anioły Nieba, która zaczyna się niebezpiecznie rozprzestrzeniać. Mój email to piotrkaszuwara@prw.pl lub telefon 66 22 59 222.
Pozdrawiam serdecznie!
Pozdrawiam serdecznie!
#32
Napisano 2011-09-17, godz. 18:43
Cholera, czepiają się i moderują mi posty ! Skandal normalnie, dlatego tu wpadam
Pomoc













