ODEZWA do świadków
#1
Napisano 2010-05-08, godz. 09:02
#2
Napisano 2010-05-08, godz. 14:43
#3
Napisano 2010-05-08, godz. 18:06
#4
Napisano 2010-05-08, godz. 19:34
Użytkownik non edytował ten post 2010-05-08, godz. 20:07
#5
Napisano 2010-05-08, godz. 20:24
#6
Napisano 2010-05-08, godz. 20:57
Użytkownik non edytował ten post 2010-05-08, godz. 21:11
#7
Napisano 2010-05-09, godz. 09:52
Użytkownik Jozek dnia 2010-05-08, godz. 18:06 napisał
Świetne spostrzeżenie. Fundamentalistyczne interpretowanie zasad religijnych oraz skrajny radykalizm prowadzi właśnie do całkowitej izolacji. Warto spojrzeć jak żyją wspólnoty amiszów. Z jednej strony taka interpretacja w konsekwencji zawsze prowadzi do izolacji, z drugiej jest prawie zawsze utopia.
W gruncie rzeczy organizacja Świadków Jehowy tylko deklaruje całkowite odrzucenie świata. W praktyce całkiem sprawnie się w nim obraca, korzysta z jego instytucji i zasobów. Nawet przywołani amisze mają problem z realizacją swojego radykalizmu. W jakimś zakresie mogą go realizować tylko w swoich wspólnotach. Z tego co mi wiadomo - jedna żyjąca w Polsce rodzina amiszów - chcąc nie chcąc - musiała zliberalizować swoją obyczajowość i iść na kompromisy.
Religie mają taką skłonność do tworzenia złudzeń i utopii. Faktem jest, że każdy z nas żyje w społeczeństwie, w określonej kulturze i jest przez to zdeterminowany.
I żaden świadek Jehowy nie może tego zakwestionować, że tworzona przez Towarzystwo wizja odrzucenia świata, jego dóbr, instytucji, kultury i całego bogactwa jest zwykłą utopią. Zaś niekiedy sposób funkcjonowania w tej rzeczywistości w zestawieniu z głoszonym niby-radykalizmem raczej zbliża się niebezpiecznie do hipokryzji.
Nawet jak Towarzystwo zacznie produkować Nikona to jeszcze nie zmienię zdania - musiałoby stworzyć nieskończenie bardziej zaawansowany izolowany system społeczny swoich członków.
#8
Napisano 2010-05-09, godz. 11:23
Użytkownik qwerty dnia 2010-05-08, godz. 09:02 napisał
Cytat
#9
Napisano 2010-05-10, godz. 11:40
Użytkownik Fakirek dnia 2010-05-09, godz. 09:52 napisał
Ogólnie rzecz biorąc ciekawe spostrzeżenia. Czy nie uważasz jednak, że nie jest to tylko 'problem' ŚJ, ale raczej (przynajmniej patrząc na chrześcijaństwo) kwestia izolacji/nie-izolacji zaczęła się od Jezusa?
#10
Napisano 2010-05-10, godz. 15:05
Użytkownik non edytował ten post 2010-05-10, godz. 15:09
#11
Napisano 2010-05-10, godz. 19:29
Użytkownik Matuzalem dnia 2010-05-10, godz. 11:40 napisał
Chyba nawet wcześniej. Skłonność do radykalizmu to cecha chyba każdej nowej religii
Pomoc











