Forum Watchtower: ODEZWA do świadków - Forum Watchtower

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

ODEZWA do świadków

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   qwerty 

  • Elita forum (> 1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2138
  • Rejestracja: 2003-12-15
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-08, godz. 09:02

Nie kupujcie NIKONA, jest częścią świata!!!!!!
nie potrafiłam uwierzyć.......

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   non 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 58
  • Rejestracja: 2010-01-18
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-08, godz. 14:43

Ciekawe jaki procent św Jehowy uczestniczył przy jego produkcji,a jaki procent św Jehowy pilnował aby spokojnie można go było wyprodukować..... :)))) Ci co uczestniczyli przy produkcji jakimi miernikami moralnymi kierują się w swoim prywatnym życiu ???? :)))
Odszedłem bez wyrzutów sumienia...kierowało mną czucie...teraz wiem dlaczego...

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Jozek 

  • Forumowicz (51-500)
  • PipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 151
  • Rejestracja: 2010-03-30

Napisano 2010-05-08, godz. 18:06

Idąc tym tokiem rozumowania, ŚJ musieliby wszystko produkować sami :P tylko znów produkując to co świat, byliby jakby sługami dwóch Panów, bo służba dla Boga i służba np dla Nikona, który by to miał zarobek na tej produkcji ;) Tak czy siak, dosłowne rozumienie tego tekstu, skrajnie dosłowne nie jest chyba rozsądne.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   non 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 58
  • Rejestracja: 2010-01-18
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-08, godz. 19:34

A najciekawsze jest to,że św Jehowy sami nie wiedzą że są produktami.Produkuje ich organizacja. :))) Wystarczy lekka znajomość historii powszechnej i historii organizacji aby uświadomić sobie komu oni służą.Nawet nie wiedzą w jakim bagienku żyją. :)

Użytkownik non edytował ten post 2010-05-08, godz. 20:07

Odszedłem bez wyrzutów sumienia...kierowało mną czucie...teraz wiem dlaczego...

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Jozek 

  • Forumowicz (51-500)
  • PipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 151
  • Rejestracja: 2010-03-30

Napisano 2010-05-08, godz. 20:24

Jakby nie było, ŚJ w dużej części służą Organizacji, ale też trzeba przyznać, że część ich życia, to też służenie Bogu, w mniejszym lub większym stopniu.

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   non 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 58
  • Rejestracja: 2010-01-18
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-08, godz. 20:57

Wartość działalności organizacji dla społeczeństwa jest ŻADNA.Gdyby nie było organizacji,to światu nie drgnęła by nawet powieka. :)

Użytkownik non edytował ten post 2010-05-08, godz. 21:11

Odszedłem bez wyrzutów sumienia...kierowało mną czucie...teraz wiem dlaczego...

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Fakirek 

  • Forumowicz (51-500)
  • PipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 181
  • Rejestracja: 2008-10-24
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-09, godz. 09:52

Wyświetl postUżytkownik Jozek dnia 2010-05-08, godz. 18:06 napisał

Idąc tym tokiem rozumowania, ŚJ musieliby wszystko produkować sami [ciach]


Świetne spostrzeżenie. Fundamentalistyczne interpretowanie zasad religijnych oraz skrajny radykalizm prowadzi właśnie do całkowitej izolacji. Warto spojrzeć jak żyją wspólnoty amiszów. Z jednej strony taka interpretacja w konsekwencji zawsze prowadzi do izolacji, z drugiej jest prawie zawsze utopia.

W gruncie rzeczy organizacja Świadków Jehowy tylko deklaruje całkowite odrzucenie świata. W praktyce całkiem sprawnie się w nim obraca, korzysta z jego instytucji i zasobów. Nawet przywołani amisze mają problem z realizacją swojego radykalizmu. W jakimś zakresie mogą go realizować tylko w swoich wspólnotach. Z tego co mi wiadomo - jedna żyjąca w Polsce rodzina amiszów - chcąc nie chcąc - musiała zliberalizować swoją obyczajowość i iść na kompromisy.

Religie mają taką skłonność do tworzenia złudzeń i utopii. Faktem jest, że każdy z nas żyje w społeczeństwie, w określonej kulturze i jest przez to zdeterminowany.

I żaden świadek Jehowy nie może tego zakwestionować, że tworzona przez Towarzystwo wizja odrzucenia świata, jego dóbr, instytucji, kultury i całego bogactwa jest zwykłą utopią. Zaś niekiedy sposób funkcjonowania w tej rzeczywistości w zestawieniu z głoszonym niby-radykalizmem raczej zbliża się niebezpiecznie do hipokryzji.

Nawet jak Towarzystwo zacznie produkować Nikona to jeszcze nie zmienię zdania - musiałoby stworzyć nieskończenie bardziej zaawansowany izolowany system społeczny swoich członków.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   gambit 

  • gambit
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 1296
  • Rejestracja: 2008-03-27
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kuczkowo

Napisano 2010-05-09, godz. 11:23

Wyświetl postUżytkownik qwerty dnia 2010-05-08, godz. 09:02 napisał

Nie kupujcie NIKONA, jest częścią świata!!!!!!

Cytat

Internauci kontra Nikon Polska Wiadomości24.pl

Mój życiorys - 1<---> Wśród ŚJ Zamieszczam tymczasowo.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Matuzalem 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 803
  • Rejestracja: 2004-11-16
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-10, godz. 11:40

Wyświetl postUżytkownik Fakirek dnia 2010-05-09, godz. 09:52 napisał

I żaden świadek Jehowy nie może tego zakwestionować, że tworzona przez Towarzystwo wizja odrzucenia świata, jego dóbr, instytucji, kultury i całego bogactwa jest zwykłą utopią. Zaś niekiedy sposób funkcjonowania w tej rzeczywistości w zestawieniu z głoszonym niby-radykalizmem raczej zbliża się niebezpiecznie do hipokryzji.


Ogólnie rzecz biorąc ciekawe spostrzeżenia. Czy nie uważasz jednak, że nie jest to tylko 'problem' ŚJ, ale raczej (przynajmniej patrząc na chrześcijaństwo) kwestia izolacji/nie-izolacji zaczęła się od Jezusa?

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   non 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 58
  • Rejestracja: 2010-01-18
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-10, godz. 15:05

Brawo Matuzalem !!! Chrystus jest prawie jak Bóg wojny...i tu dochodzimy do "melodii naszych praprapraojców"...słysze te trąby i okrzyki bitewne...i jeden podział nam już tylko został...wybacz qwerty,że z Twojego żartu taki zbrojny najazd się zrobił... :)))))

Użytkownik non edytował ten post 2010-05-10, godz. 15:09

Odszedłem bez wyrzutów sumienia...kierowało mną czucie...teraz wiem dlaczego...

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Fakirek 

  • Forumowicz (51-500)
  • PipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 181
  • Rejestracja: 2008-10-24
  • Płeć:Male

Napisano 2010-05-10, godz. 19:29

Wyświetl postUżytkownik Matuzalem dnia 2010-05-10, godz. 11:40 napisał

Czy nie uważasz jednak, że nie jest to tylko 'problem' ŚJ, ale raczej (przynajmniej patrząc na chrześcijaństwo) kwestia izolacji/nie-izolacji zaczęła się od Jezusa?


Chyba nawet wcześniej. Skłonność do radykalizmu to cecha chyba każdej nowej religii

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych