Forum Watchtower: Gunnar Samuelsson i jego doktorat - Forum Watchtower

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Gunnar Samuelsson i jego doktorat Jezus nie został przybity do krzyża - główna teza doktoratu

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   matt 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 20
  • Rejestracja: 2003-08-18

Napisano 2010-08-30, godz. 08:53

Witam po bardzo długiej nieobecności,

Od znajomego śJ dostałem informację o jakimś szwedzkim kapłanie nazwiskiem Gunnar Samuelsson. Ów człowiek przeczytał Biblię i napisał doktorat, obroniony przed dwoma miesiącami, w którym twierdzi, że:

"Jezus nie mógł zostać przybity do krzyża, ponieważ nie ma dowodów, że Rzymianie krzyżowali więźniów dwa tysiące lat temu, jak twierdzą naukowcy"

Powyższe nie jest cytatem z pracy (chyba) tylko z tłumaczeniem leadu z jakiejś internetowej publikacji. Nie chce mi się już zajmować tematem krzyża, mój czas przeminął dawno temu. Więc jeśli ktoś ma jeszcze chęci i możliwości zgłębienia tematu to proszę bardzo się tym zająć. Będę uważnie śledził wątek.

Tutaj macie przykładowe wyniki googlania:
http://www.google.co...lient=firefox-a

z pozdrowieniami,
Marcin Majchrzak
"[Świadkowie Jehowy] starają się postępować z ludźmi tak, jak chcieliby, żeby z nimi postępowano (Mateusza 7:12) ("Świadkowie Jehowy w XX wieku", s. 21)

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Artur Schwacher 

  • Elita forum (> 1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2617
  • Rejestracja: 2005-03-09
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kostrzyn

Napisano 2010-08-30, godz. 09:16

Cytat

When the Gospels refer to the death of Jesus, they just say that he was forced to carry a “stauros” out to Calvary,” he told AOL News. Many scholars have interpreted that ancient Greek noun as meaning “cross,” and the verb derived from it, “anastauroun,” as implying crucifixion. But during his three-and-a-half-year study of texts from around 800 BC to the end of the first century AD, Samuelsson realized the words had more than one defined meaning.
“‘Stauros’ is actually used to describe a lot of different poles and execution devices,” he says. “So the device described in the Gospels could have been a cross, but it could also have been a spiked pole, or a tree trunk, or something entirely different.” In turn, “anastauroun” was used to signify everything from the act of “raising hands to suspending a musical instrument.”


Wszędzie pojawia się ten cytat. W skrótowym tłumaczeniu: Facet potrzebował aż 3, 5 roku i przeczytania licznych tekstów by odkryć ,że stauros to nie tylko krzyż. ja to odkryłem spojrzawszy do słownika grecko -polskiego. I jak mam go traktować poważnie? Poza tym on Plutarcha nie widział na oczy?
To jest forum o Świadkach Jehowy. Ta religia może i ma tam swoje plusy. Rozchodzi się jednak o to aby te plusy nie przesłoniły nam minusów.
Wpadnij do mnie na Facebooku!

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   matt 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 20
  • Rejestracja: 2003-08-18

Napisano 2010-08-30, godz. 09:38

Wyświetl postUżytkownik Artur Schwacher dnia 2010-08-30, godz. 09:16 napisał

Wszędzie pojawia się ten cytat. W skrótowym tłumaczeniu: Facet potrzebował aż 3, 5 roku i przeczytania licznych tekstów by odkryć ,że stauros to nie tylko krzyż. ja to odkryłem spojrzawszy do słownika grecko -polskiego. I jak mam go traktować poważnie? Poza tym on Plutarcha nie widział na oczy?


Też mi się dziwne wydaje, że ktoś nagle wyczytuje z pism znanych od setek lat coś zupełnie przeciwnego, niż setki innych ludzi przed nim - i to nie tylko chrześcijan. Przecież na tych samych tekstach robiono doktoraty, habilitacje i profesury, więc na razie traktuję to bardziej jako sensację medialną. No, ale doktorat obronił, więc na razie trzeba założyć, że dopełnił akademickiej staranności. Jestem właśnie bardzo ciekaw na jakich tekstach bazował i jakiej dokonał interpretacji tekstów starożytnych, że wyszło mu to, co mu wyszło. Czy odniósł się w ogóle do znalezisk archeologicznych? Nie chcę, i odradzam innym, deprecjonowanie go tylko dlatego, że zaprezentował tezę spoza mainstreamu nauki. Trzeba poznać jego argumenty. O ile wiem, to pisze on właśnie książkę.

Znalazłem jeszcze informację, że jego doktorat liczy 400 stron - bardzo dużo jak na tak wąski temat, ale z drugiej strony - obejmuje teksty od czasów Homera. Super, ale Homer na pewno nie pisał o rzymskich metodach egzekucji, więc to argument z tylnego obszaru poniżej pleców. Martin Hengel opisywał historię ukrzyżowania od czasów najdawniejszych i jego praca ma zaledwie 70 stron formatu A5. To była bodajże praca habilitacyjna - nie mam przy sobie jego książki.

Dlatego próbuję zwalić mozolną robotę - dowiedzenia się o co chodzi - na chętnych na tym forum, bo mnie zapał już wygasł lata temu :)
"[Świadkowie Jehowy] starają się postępować z ludźmi tak, jak chcieliby, żeby z nimi postępowano (Mateusza 7:12) ("Świadkowie Jehowy w XX wieku", s. 21)

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Artur Schwacher 

  • Elita forum (> 1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2617
  • Rejestracja: 2005-03-09
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kostrzyn

Napisano 2010-08-30, godz. 10:00

A ja się boję ,że cała jego praca - sprowadza się do tezy- słowo stauros ma wiele znaczeń - i to udowadnia analizując teksty od Homera. Wtedy to nawet i 400 stron to mało i pewne rzeczy pominął.

Odnośnie akademickiej staranności z tym to bywa różnie, niestety - w Krakowie przeszła praca Zyzaka - która nigdy nie przeszła by w Poznaniu.

Bez tekstu pracy nic nie zrobimy więc albo mały wypad do Sztokholmu albo czekamy na ksiązkę (albo publikacje jego doktoratu dla szerokiej publicznosci).
To jest forum o Świadkach Jehowy. Ta religia może i ma tam swoje plusy. Rozchodzi się jednak o to aby te plusy nie przesłoniły nam minusów.
Wpadnij do mnie na Facebooku!

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   babilon 

  • Początkujący (1-50)
  • Pip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 53
  • Rejestracja: 2010-01-14
  • Płeć:Male

Napisano 2010-08-31, godz. 17:46

A ja się zdziwiłem że ludzie sobie zaprzątają głowę takimi mało znaczącymi szczegółami. Dziwny jest ten świat ... Szkoda że takie informacje nie mają znaczenia dla ludzi którzy nie wierzą w Jezusa Chrystusa
Świadomość uczy odróżniania tego, co rzeczywiście jest, od tego co na ten temat myślimy i w konsekwencji do prawdziwej wewnętrznej wolności. Wszelkie autorytety, religie, ideologie powodują jedynie budowanie kolejnych fałszywych konstrukcji myślowych. Tylko świadomość i obserwacja pozwalają dostrzec ich iluzję ...
Nie ma prawdy absolutnej, religii prawdziwej - wszystkie religie to syf - BABILON WIELKI
"W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz"
"Pokolenie odchodzi i pokolenie przychodzi ale ziemia trwa na wieki"
"To, co było, znowu będzie a co się stało, znowu się stanie: nie ma nic nowego pod słońcem"

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych