Profil użytkownika rhundz
- Grupa:
- Członkowie
- Całość postów:
- 1056 (0.85 na dzień)
- Najwięcej w
- Tematyka ogólna (142 postów)
- Rejestracja:
- 2008-12-30
- Odwiedzin:
- 5536
- Ostatnio:
2011-06-21, 20:40- Aktualnie:
- Poza forum
Osobiste
- Tytuł użytkownika:
- Elita forum (> 1000)
- Wiek:
- 24 lat
- Data urodzenia:
- Sierpień 19, 1987
- Płeć:
-
Mężczyzna
Kontakt
- E-mail:
- Informacja prywatna
- Strona WWW:
-
http://www.watchtower-forum.pl/
- Gadu-Gadu:
-
4898177
- Skype:
-
rhundz
Moje posty
-
W temacie: Dlaczego ewolucja jest głupia
2011-01-01, godz. 22:28
tam nie ma grosza polemiki, a jest 100 stwierdzen 'to głupie' bez dowodu -
W temacie: "Gdy w całej przyrodzie zapanuje harmonia"
2010-12-18, godz. 23:25
ale zauwaz, ze prawdopodobnie nie odnosi sie do wspolnego przodka, ale do cechy jego genomu. -
W temacie: "Gdy w całej przyrodzie zapanuje harmonia"
2010-12-18, godz. 21:47
Użytkownik piotrz dnia 2010-12-18, godz. 21:10 napisałJasne, bardziej wyglądało mi to na podsumowanie. To się zresztą dość często dzieje, że te same dane (naukowe, historyczne, geologiczne itd..itd..) sa przez obie strony interpretowane skrajnie. To, że czegoś takiego nie było jak całkowite wykluczenie wspólnego przodka nie jest dziwne, nie byłby to artykuł ewolucjonistów. Brak jest wiedzy juz na tak zaawansowanym poziomie, żeby samemy stwierdzić cokolwiek, niemniej coś w tym musi być, sami piszą o wielkich różnicach, więc każdy z nas musi się trzymać wersji przedstawianej przez 'swoich' no i tak się to kula dalej
. Ale napór na ewolucję jest coraz większy i coraz większa ilośc naukowców, nie z powodów religijnych, poddaje w wątpliwość jej zasadność w obecnie głoszonej wersji.
Gdzieś tego wspólnego przodka trzeba ciągle upychać, jak się nie da przesunąć w czasie, to się da przyspieszyć ewolucję. Jakkolwiek może to mieć jakieś naukowe podstawy, dla mnie to jest po postu bardziej naciąganie do z góry założonej tezy niż faktyczne szukanie prawdy.
ale oni napisali o tych roznicach w 'sekcji' MSY, nie w calym chromosomie. poza tym w calym artykule przewija sie słowo 'ewolucja' odnosnie tychze - i naprawde nie wiem jak mozna interpretowac zdanie, gdzie mowa o tym, ze byl wspolny przodek, w sposob taki, ze mialoby oznaczac, iz go nie ma.
jesli ktos jest zainteresowany artykulem: http://rhund.republi...nature08700.pdf
napisales, ze badania >>dowodzą<<, że nie może być wspólnego przodka, a na potwierdzenie dajesz artykuł, gdzie autorzy piszą, że taki jest.
-
W temacie: "Gdy w całej przyrodzie zapanuje harmonia"
2010-12-18, godz. 18:08
nie znalazłem w tej publikacji, czyajac szybko i pobieznie, ze wykluczony jest zupelnie wspolny przodek, a we wstepie znalazlem to, co zacytowałem. -
W temacie: "Gdy w całej przyrodzie zapanuje harmonia"
2010-12-18, godz. 15:53
Użytkownik piotrz dnia 2010-12-15, godz. 12:58 napisałOparłem się tylko na pierwszym zdaniu z likowanego artykułu, numer jest w odnośniku 1):
". . . . Nature. 463 (7280): 536-539".
Za literówki w ksywce najmocniej przepraszam... POstaram się bardziej uważać następnym razem.
cytat z tej publikacji:
Cytat
By comparing the MSYs of the
two species we show that they differ radically in sequence structure
and gene content, indicating rapid evolution during the past
6 million years. The chimpanzee MSY contains twice as many
massive palindromes as the human MSY, yet it has lost large fractions
of the MSY protein-coding genes and gene families present in
the last common ancestor.
pogrubione: ostatni wspólny przodek.
Pomoc
Znajdź moją zawartość
Historia nazw wyświetlanych