Nowy tekst

Cytat z publikacji TS


From: "Balbin" rzeszut1@poczta.onet.pl

Newsgroups: pl.soc.religia

Subject: Odp: do SJ

Date: Mon, 4 Dec 2000 14:39:44 +0100

Message-ID: <90g6s1$4bk$1@news.onet.pl>

Xref: news.tpi.pl pl.soc.religia:35165




> Darujmy więc sobie dyskusję o roku 1914 i 1925, ale warto pamiętać, że

> były to lata w których miał nastąpić Armagedon. Jeśli twierdzisz, że

> nie, to mogę dowieść mego stwierdzenia.

>

> 1. To, że nie słyszałeś o proroctwie Armagedonu na rok 1975 zdumiewa

> mnie. Ale nie ma problemu:



Nigdy nie zwracałem na to uwagi gdyż nie ma to żadnego wpływu na moją służbę

dla Jehowy.

>

> "W roku 1975 upływa 6000 lat."; "Biblia podaje, że Bóg przygotował

> ziemię na mieszkanie dla ludzi przez 'sześć dni', czyli okresów. Ze

> wskazówek podanych w Słowie Bożym wynika, że każdy taki dzień trwał 7000

> lat. Z księgi Rdz. 2:2 dowiadujemy się, że Jehowa odpoczął po całym swym

> trudzie jaki podjął. Ów siódmy dzień odpoczynku Bożego trwa już prawie

> 6000 lat a przed jego końcem Chrystus musi panować jeszcze 1000 lat"

> ("Przebudźcie się!" 1960-69 nr 12, str. 10).

>

> "Jezus powiedział w czasie swej ziemskiej służby, że nie zna dnia ani

> godziny (Mat 24;36). Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam

> został stworzony jesienią roku 4026 p. n. e., co na rok 1975 n. e.

> wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym

> czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa." ("Strażnica" 1970, nr

> 23, par. 5, s. 10)

>

> "A więc pozostało siedem lat do osiągnięcia 6000 lat siódmego dnia.";

> "pod panowaniem Królestwa Bożego na czele z Chrystusem Jezusem ludzkość

> będzie wydźwignięta z 6000 lat grzechu i śmierci" ("Strażnica" 1968, nr

> 16, s. 5)



Zastanawiam sie czy sam to przeczytałeś czy tylko przepisałeś z jakieś

książki .

Zacytowałeś 5 i 6 akapit dlaczego zapomniałeś o ak. 8  gdzie

napisano -cytuję "Czy to znaczy że rok 1975 przyniesie ze sobą Armagedon?

Nikt nie może co niechybnie nastąpi w tym czy owym roku ."

Pomyśl czy z Twojej strony nie występuje manipulowanie tekstami ?





>i w końcu jedna z waszych podstawowych książek napisała:

>

> "czy Armagedon oraz związanie Szatana nastąpią przed upływem roku

> 1975... Byc może. Ale tego nie twierdzimy. Po roku 1966 w duchu tej rady

> postepowało wielu Świadków Jehowy. Jednakże opublikowano też inne

> wypowiedzi na ten temat, a niektóre były chyba zbyt stanowcze." ("Św.

> Jehowy głosiciele królestwa", str. 104)



Jest to następny przykład manipulowania tekstem . Tak się trafiło że mam

wszystkie publikacje od roku 1960 . Mam też cały fragment (Strażnica 1967

nr. 1 ), który był zacytowany w  w.w. ksiązce . Brat Franz powiedział o

Armagedonie w 1975 .

"My jednak nie twierdzimy że tak będzie. Niech więc nikt z was nie mówi , że

akurat to czy owo zdarzy się w latach dzielących nas od roku 1975"





> Ale nie dziwię się specjalnie, że nic nie wiesz o fałszywym proroctwie

> na 1975. W końcu Strażnica wiele robiła żeby się z tego wyłgać, aż w

> końcu zrzuciła winę na wyznawców. Wiedziałeś o tym?



I tu znów błąd - to że można o tym ( i innych datach) przeczytać w ks.Ś.J

Głosiciele K.B. świadczy o tym że się tego nie ukrywa , a przyznanie się do

błędnych oczekiwań co do danych dat świadczy o pokorze .



> 2. A co do końca wieku, to też dziwię się, że nie słyszałeś o tym

> proroctwie. W końcu napisano:

>

> "Jakże cudowne perspektywy otwierają się przed ludzkością w nadchodzącym

> stuleciu, a może nawet wcześniej! Rząd Boży usunie zgubne skutki

> panoszenia się przez tysiące lat niedoskonałych rzadów ludzkich,

> obłudnej religii, chciwego handlu i nauki tego świata,... Dzięki temu

> będziesz mógł się rozkoszować życiem w nadchodzącej przyszłości -

> zarówno w zbliżającym się wieku XXI, jak i XXII, XXIII oraz w każdym

> następnym" ("Przebudźcie się!" z 8.08.1993).

>

Tu się najbardziej ubawiłem , gdyż sprytnie złapałeś "za słowo" ,

niefortunne stwierdzenie , które nie miało na celu wskazanie jakiegoś

konkretnego wydarzenia . Po za tym gdybyś przeczytał ten artykuł (bo myślę

że lecisz z jakichś książek ) , to byś zobaczył że artykuł nie omawiał

żadnych proroctw , tylko temat nauki w XX w. , końcówka miała tylko wykazać

na przyszłe czasy co obiecuje nam Bóg. Gdybyś dokładnie śledził nasze

publikacje to byś zauważył że nie przykładamy głębszej wagi do końca wieku .



>

> Dlatego biorąc te fałszywe proroctwa pod uwagę, pytam się, czy pamiętano

> o Mat 24:36? Jeśli NIE, to znajomość Biblii przez TS jest chyba bardzo

> pobieżna, a jeśli TAK, to sprzeciwiono się świadomie nauce biblijnej.

> Specjalnie mnie to nie dziwi, w końcu dla Towarzystwa Strażnica

> ważniejsze od Biblii są jej własne publikacje. Wiesz o czy mówię, czy

> poprzeć to dowodami?



Dla mnie najważniejsza jest Biblia i trzymanie się jej wytycznych (szerokie

pojęcie) Więcej napisałem o tym w następnej mojej wypowiedzi .



> Uszanowanie, w nadziei na kontynuację dyskusji...

> Marcin Majchrzak



Zobaczymy czy zauważę głębszy sens tych dyskusji

Ukłony  Balbin






Odpowiedzi:

Marcin Majchrzak

qamil, ale nic merytorycznego



wróć



BROOKLYN