Nowy tekst

Cytat z publikacji TS


From: "Marcin Majchrzak" matte2@poczta.onet.pl

Newsgroups: pl.soc.religia

Subject: Re: do SJ

Date: Thu, 14 Dec 2000 20:43:29 +0100

Message-ID: <91b8t9$b3l$5@news.tpi.pl>

Xref: news.tpi.pl pl.soc.religia:37941




qamil owczarw@polbox.com w artykule news:918obt$5s2$2@news.tpi.pl

pisze...



>

> > Ależ pamiętam: to, że w 1975 roku królestwo boże zapanuje na Ziemi.

>

> Wiec juz Armagedon w 1975 odpuszczasz? Przynajmniej przepros za

wprowadzanie

> w blad czytelnika psr swoimi bezpodstawnymi twierdzeniami.



Po co ta płytka manipulacja polegająca na rozdzieleniu mojej wypowiedzi?



> > Pytanie natury matematyczno-logicznej. Jeżeli królestwo boże

zapanuje w

> > 1975 na ziemii, to kiedy będzie Armagedon.

>

> Mat.24:36.



He, he, oprócz Jehowy to i Towarzystwu Strażnica wydawało się, że

wiedziało...



"Jedna rzecz jest absolutnie pewna: Chronologia biblijna poparta

spełnionymi proroctwami dowodzi, że sześć tysięcy lat istnienia

człowieka wkrótce dobiegnie końca, jeszcze za życia obecnego pokolenia!

(Mat. 24:34) Nie pora więc na to, żeby pozostać obojętnym i mówić sobie:

jakoś to będzie. Nie pora na to, by sprawę obracać w żart, posługując

się słowami Jezusa, że 'o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani

aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec'. (Mat 24:36) Wręcz

przeciwnie, nadszedł czas, by jasno dać sobie sprawę, że szybko zbliża

się kres teraźniejszego systemu rzeczy, przy czym będzie to kres

gwałtowny. Nie łudźmy się: Zupełnie wystarczy, iż sam Ojciec zna zarówno

'dzień', jak i 'godzinę'! Nawet jeżeli nie daje się spojrzeć poza rok

1975, czy jest to podstawa do ograniczenia aktywności? Apostołowie nie

widzieli ani tak daleko, jak my; nie wiedzieli przecież nic o roku 1975 "

("Strażnica" 1969, nr 5, s. 8, wyd. pol., artykuł pt. "Dlaczego

oczekujesz roku 1975?")



Powtarzam pytanie: Jeżeli królestwo boże zapanuje w 1975 na ziemii, to

kiedy będzie Armagedon. Jeszcze raz podpowiedź, którą wyciąłeś:

królestwo boże ma być PO Armagedonie.



> > Przy okazji, pamiętam też to słowa:

> > [MM]: A Armagedon miał poprzedzać królestwo Boże.

> > [q]: Bzdura.

>

> Potwierdzam.

>

> > i jeszcze te:

> > [MM] No to powiedz, czy Armagedon będzie poprzedzał "1000 letnie

> > panowanie Chrystusa"?

> > [q] Nie.

>

> Potwierdzam.



Jeżeli potwierdzasz, że napisałeś, to nie musisz. Wiem, że to napisałeś.

Jeżeli zaś potwierdzasz, że nadal twierdzisz, że królestwo Boże (na

ziemii) nie będzie poprzedzone Armagedonem, to odsyłam do podręcznika:



"PO Armagedonie Królestwo Boże będzie jedynym rządem panującym nad

ziemią'' (,,Bedziesz mógł żyć w raju na ziemii'' str 155)



Ponieważ najwyraźniej czytanie podręcznika sprawia Ci trudność obejrzyj

chociaż obrazki w broszurce "Będziesz mógł żyć wiecznie..."



> > Więc jak to jest?

>

> Tak, ze w roku 1975 Swiadkowie Jehowy nie oglosili konca swiata,

Armagedonu.

> To wynika nawet z Twoich argumentow.



Kopia z drugiego postu, tam możesz na to nie odpowiadać.



< NIE WYCINAĆ>< NIE ROZDZIELAĆ>1

"PO ARMAGEDONIE Królestwo Boże będzie jedynym rządem panującym nad

ziemią'' (,,Bedziesz mógł żyć w raju na ziemii'' str 155)



"Jezus powiedział w czasie swej ziemskiej służby, że nie zna dnia ani

godziny (Mat 24;36). Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam

został stworzony jesienią roku 4026 p. n. e., co na rok 1975 n. e.

wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym

czeka nas 1000 lat panowania KRÓLESTWA CHRYSTUSA." ("Strażnica" 1970, nr

23, par. 5, s. 10)



Rozumiesz? Jeżeli nie, to tłumaczę: Podręcznik podaje, że Królestwo Boże

nastąpi PO ARMAGEDONIE. Strażnica podaje, że KRÓLESTWO CHRYSTUSA nastąpi

w 1975. Jeżeli królestwo ma być po Armagedonie i królestwo ma być w

1975, to spróbuj wyciągnąć wniosek, kiedy będzie Armagedon.

< /NIE WYCINAĆ>>< /NIE ROZDZIELAĆ>



> > > > > Na ziemi takze, lecz nie w pelnym przejawie, jak nastapi to po

> > > > > Armagedonie.

> > > >

> > > > A jednak się douczyleś: JAK NASTĄPI PO ARMAGEDONIE.

> > >

> > > W pelnym przejawie.

> >

> > A gdzie jest w niepełnym przejawie?

>

> Tu, na ziemi.



Gdzie konkretnie? Chodzi mi o jakąś dokładniejszą lokalizację.



> Obiecanki, cacanki. Nie podales zadnego cytatu mowicego ,ze w 1975 ma

> nastapic koniec swiata, Armagedon. Badz powazny.



Jestem. To Ty się popisujesz wycinając lub rozdzielając moje teksty. Nie

potrafisz związać ze sobą dwóch prostych faktów, unikasz podania swojej

interpretacji cytatów które przytaczam, co nie przeszkadza Ci twierdzić,

że cytaty są o czym innym. Jeśli są o czym innym, to o czym?



> > > > Więc jak? Jednak króleswto na ziemii PO Armagedonie?

> > >

> > > Chyba przeoczyles, ale pisalem, ze przed Armagedonem. Po

Armagedonie

> > zmieni

> > > sie jego przejaw na pelniejszy.

> >

> > [q]: "W niebie. Na ziemi takze, lecz nie w pelnym przejawie, jak

nastapi

> > to po Armagedonie".

>

> Co "w niebie"?



Według śJ królestwo boże jest obecnie w niebie. Nie sądziłem, że masz

problemy nawet z własnymi tekstami.



> Przytaczaj jakis kontekst, bo takim przytaczaniem wypowiedzi

> (standard ,widocznie) udowodnisz zaraz, iz ze soba chodzimy.

Oczywiscie nie

> jest to zadna propozycja.



Bardzo mnie to cieszy.



> >A może jakieś gazety lub pisma o nim

> > pisały? "New York Times", "Herald Tribune", "Time", "Wall Street

> > Journall", "Algemeine Zeitung", "Trybuna Ludu" lub "Prawda"? A jeśli

nie

> > potrafisz, to nie pieprz bezmyślnie.



Wyciąłeś ten fragment, bezpośrednio poprzedzający powyższy (nawet tensam

akapit):

[MM]: Gdzie jest to królestwo na ziemii? Wziąłem atlas świata, szukałem

i nic. W kronice XX wieku przejrzałem wszystko do 1993 roku i... nie ma.

Więc gdzie to królestwo boże? Królestwo, w którym panuje Chrystus? W

którym

nie ma rządu ludzkiego? Podaj je, wskaż na mapie, podaj kiedy powstało.

A może jakiś kraj ma z nim nawiązane stosunki dyplomatyczne? Jaka jest

jego stolica? Ludzie tam oczywiście nie umierają, jak miało być w

króleswie pod panowaniem Chrystusa.



Pytam raz jeszcze: gdzie jest to królestwo na ziemii?



> Rozumiem Twoj szal.



:-)



> Mam wiec propozycje: 1/ Ogranicz sie do publikacji SJ;



Ależ ja się do takich ograniczałem.



> 2/ Podaj ich choc jeden tekst mowiacy, ze w 1975 nastapi koniec

swiata,

> Armagedon;



Podałem już cztery, plus dodakowa nauka śJ której najwyraźniej nie

znałeś ("PO Armagedonie Królestwo Boże będzie jedynym rządem panującym

nad ziemią"). Wystarczy troszeczkę pomyśleć.



3/ Po takim cytacie zakonczymy dyskusje, a ja przyznam Ci racje;



No więc czekam.



> 4/ Gdy nie podasz takiego cytatu i bedziesz nadal krecil, to proponuje

> zakonczyc ten smetny watek, gdyz miotasz sie, ani nie rozumiejac nauki

SJ,

> ani nie mogac odnalezc najprostrzego oswiadczenia.



To, że nie chcesz zrozumieć prostego cytatu, nie znaczy, że go nie

podałem. Kto się miota to widać po wycinanych i rozdzialanych w sposób

zmieniający sens wypowiedziach. Co do rozumienia nauk, to Ty nie

wiedziałeś jak według nauk śJ ma wyglądać przyszłość (najpierw

Armagedon, a potem królestwo Boże na ziemii)



> Potwierdzasz tym samym

> moje pierwotne slowa, iz jestes zwyklym kretaczem i jedynie - jak to

> okreslasz - "pieprzysz bezmyslnie". Wybor nalezy do Ciebie.



Znowu wycieczka osobista?



> Nie wsciekaj sie poza tym.



Jestem bardzo spokojny.



Marcin Majchrzak




Uwagi:

1 Oczywiście qamil musiał wyciąć i rozdzielić...


Odpowiedzi:

qamil



wróć



BROOKLYN