Typowo ludzka cecha,bo wiadomo człowiek jak głodny to zły..dodatkowo zemscil sie na drzewie ze nie mialo owocu
wszechwiedza Jezusa
#41
Napisano 2010-05-03, godz. 19:06
#42
Napisano 2010-05-04, godz. 00:40
a tak na powaznie
te wersety nie przecza tym z jana i tymoteusza bo apostolowie nie widzieli Boga doslownie.
#43
Napisano 2010-05-31, godz. 12:01
Czy uważasz że wszechwiedza w kontekście świata materialnego i duchowego to pojęcia równoznaczne?
pozdrawiam
#44
Napisano 2010-05-31, godz. 21:50
pawel77,
Czy uważasz że wszechwiedza w kontekście świata materialnego i duchowego to pojęcia równoznaczne?
pozdrawiam
witaj ryszardzie
odpowiem inaczej
rozpoczynajac ten watek mialem na mysli wszechwiedze absolutna.
dotyczaca zarowno spraw duchowych jak i materialnych.
#45
Napisano 2010-06-01, godz. 03:48
witaj ryszardzie
odpowiem inaczej
rozpoczynajac ten watek mialem na mysli wszechwiedze absolutna.
dotyczaca zarowno spraw duchowych jak i materialnych.
witaj pawel77
Mam wrażenie, że o wiedzy absolutnej można mówić ewentualnie w odniesieniu do świata materialnego, zdarzeń zachodzących w czasoprzestrzeni i że nie jest możliwa wiedza (dotyczy absolutnie wszystkich bytów) o zdarzeniach, które się jeszcze nie stały w środowisku, w którym zdarzenia odbywają się w sposób nie posiadający odniesienia do wymiaru czasu (w układzie nie-relatywnym).
Oczywiście nie dotyczy to zdarzeń zaplanopwanych, jeśli tylko byt takie plany snujący posiada moc bezwzględnie je urzeczywistnić według swojej woli.
Zatem podziału dokonałbym właśnie w dziedzinie obszarów oddziaływania raczej niż w dziedzinie rodzaju spraw jakich się ona tyczy.
pozdrawiam
#46
Napisano 2010-06-03, godz. 12:22
jak w zwiazku z tym rozumiesz postanowienie mesjasza przed zalozeniem swiata?
#47
Napisano 2010-06-04, godz. 12:03
witaj ryszardzie
jak w zwiazku z tym rozumiesz postanowienie mesjasza przed zalozeniem swiata?
A czy posiadamy bezwzględną pewność tego, że nie chodzi tu szczególnie o świat materialny z jego czasoprzestrzenią?
Gdyby bowiem tak było, mielibyśmy do czynienia z decyzją która zapadła w układzie poza-czasowym, czyli przed założeniem świata materialnego i brak konfliktu jednocześnie.
Nb pawel77,
nie czuję się najlepiej w tym temacie, bo wydaje mi się że nie da się tego biblijnie udowodnić z powodu braku wystarczającej ilości informacji na ten temat.
pozdrawiam
#48
Napisano 2010-06-05, godz. 07:50
Nb pawel77,
nie czuję się najlepiej w tym temacie, bo wydaje mi się że nie da się tego biblijnie udowodnić z powodu braku wystarczającej ilości informacji na ten temat.
pozdrawiam
witaj ryszardzie
chcialem tylko napisac ze bardzo mi zaimponowales.
pozdrawiam
#49
Napisano 2010-06-05, godz. 09:14
witaj ryszardzie
chcialem tylko napisac ze bardzo mi zaimponowales.
pozdrawiam
Nie do końca rozumiem, czy kpisz sobie ze mnie czy też tak łatwo Ci zaimponować.
pozdrawiam
#50
Napisano 2010-06-05, godz. 16:31
jakies tam male doswiadczenie mam na forum
troche tez spedzilem czasu na czatach
z doswiadczenia wiem ze ludzie czesciej ida w zaparte niz przyznaja sie ze czegos moga nie wiedziec czy jak napisales
nie czuję się najlepiej w tym temacie, bo wydaje mi się że nie da się tego biblijnie udowodnić z powodu braku wystarczającej ilości informacji na ten temat.
to bardzo madra postawa
powinna byc zalecana przez moderatora
pozdrawiam
#51
Napisano 2010-06-06, godz. 01:44
witaj
jakies tam male doswiadczenie mam na forum
troche tez spedzilem czasu na czatach
z doswiadczenia wiem ze ludzie czesciej ida w zaparte niz przyznaja sie ze czegos moga nie wiedziec czy jak napisales
to bardzo madra postawa
powinna byc zalecana przez moderatora
pozdrawiam
Daj spokój pawel77, bo skończy się na tym że zaczniemy pisać do siebie listy miłosne.
Lepiej powiedz jak widzisz to zagadnienie, no i nie spodziwaj się, że fantazjowanie ujdzie Ci na sucho.
pozdrawiam
#52
Napisano 2010-06-10, godz. 21:13
Daj spokój pawel77, bo skończy się na tym że zaczniemy pisać do siebie listy miłosne.
Lepiej powiedz jak widzisz to zagadnienie, no i nie spodziwaj się, że fantazjowanie ujdzie Ci na sucho.
pozdrawiam
hahaha nie no chyba nie.
co ja o tym mysle?
ja nie mam jakiejs gotowej recepty.
moze jest to powiazane z jezykiem w ktorym zostaly wypowiedziane.
naprawde nie wiem jak sie do tego zabrac
alternatywa jest zawsze podwazenie tych slow jako natchnione
ale jak powiedzialem nie wiem jaka jest wlasciwa odpowiedz
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych











