Chora sytuacja i nienormalna kobitka..
Gdzieś tu zawiodły (nie pierwszy raz) instytucje
jak szkoła, opieka społ. może też psycholog i sąd
wydający zgodę na adopcję ?
Także Zbór i najbliżsi sąsiedzi owej obywatelki..
Napisano 2010-08-22, godz. 11:19