Forum Watchtower: Czechy: Oskarżenie przeciw ciemiężącym córkę za odmowę zostania ŚJ - Forum Watchtower

Skocz do zawartości

  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czechy: Oskarżenie przeciw ciemiężącym córkę za odmowę zostania ŚJ

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   [db] 

  • oświecony
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 2827
  • Rejestracja: 2006-03-02

Napisano 2009-05-12, godz. 07:26

Wyświetl postUżytkownik Emka dnia 2009-05-12 08:35 napisał

Kurczę, mam wielką nadzieję, że ta dziewczyna otrzyma jakąś pomoc. Szlag mnie trafia, jak o czymś takim czytam. :angry: Miałam dość podobnie, co prawda nikt mnie z domu nie wyrzucał, ale musiałam się wynieść razem z moją siostrą, bo w domu nie dało się wytrzymać. I też nie mam studiów ani stałej pracy, na szczęście znalazłam chłopaka i mogę dorabiać sobie dorywczo, więc wyszłam na prostą.

Ostatnio zadzwonił do mnie ojciec i powiedział, że teraz nie będą już się ze mną często kontaktować, bo na zebraniach położono nacisk, by nie utrzymywać kontaktów z wykluczoną rodziną. Nie wytrzymałam i zapytałam, jaki werset z Biblii to uzasadnia. Wykręcił się tym często cytowanym, o grzesznikach, pijakach, rozpustnikach i innych takich. Zapytałam, czy mógłby mnie nazwać którymś z tych epitetów, to powiedział, że żyję z moim chłopakiem bez ślubu. Odparłam, że mogę wziąć ślub w każdej chwili i czy po tym będą mogli się ze mną widywać, to odpowiedział, że są jeszcze inne kwestie, że kto "kocha bardziej córkę ode mnie, nie jest mnie godzien" itd. Ręce mi opadły. Od tego czasu żadne z nich już do mnie nie dzwoni.

Wiem, że to żadna pociecha, ale nie Ty jedna tak masz. Bądź dzielna.
[db]

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   andreaZZ 

  • Domownik forum (501-1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 1069
  • Rejestracja: 2009-03-05
  • Płeć:Male

Napisano 2009-05-12, godz. 13:55

Wyświetl postUżytkownik qwerty dnia 2009-05-12 09:10 napisał

Trzymaj się Emeczko.......

W obecnej sytuacji nacisk na nie utrzymywanie kontaktu to jedyne co muszą zrobić. Przecież teraz już każdy kto może sobie po inetrnecie pobiegać widzi, że WTS bardzo mija się z prawdą, więc bardzo boją się że te wiadomości przenikną w szeregi i rozpocznie się masowy exodus.
Jesli nawet bracia w Nadarzynie mają wątpliwości, to oni czują co się dzieje. Za wszelką cene muszą odciąc się od wszystkich :) Najbardziej żal, że jedyne osoby, z którymi swiadkowie mogą rozmawiać, czyli wielkie rzesze katolików, są tak mało wyedukowani religijnie. Swoją drogą ciekawe, czy jak poziom świadomości u katolików wzrośnie, i będą potrafili przekonać głosicieli świadków że nie mają racji, to WTS zakaże kontaktów z katolikami??????? Pewnie nawet jakiś stosowny werset się na to znajdzie.


Rozmawiałem kilka razy z Tadeuszem Połgenskiem z Fundacji "Słowo Nadziei" i pomógł on już sporej liczbie katolików, których bliscy zainteresowali się świadkowską prawdą, znaleźć sposób na uprzytomnienie takich osób. Najbardziej skuteczna jest stara literatura Towarzystwa.

"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym"
[Siddhartha Gautama]

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   ble 

  • Elita forum (> 1000)
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 1026
  • Rejestracja: 2008-08-21
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 2010-01-27, godz. 20:48

Wyświetl postUżytkownik Emka dnia 2009-05-12, godz. 06:35 napisał

Zapytałam, czy mógłby mnie nazwać którymś z tych epitetów, to powiedział, że żyję z moim chłopakiem bez ślubu.


A co ma życie z chłopakiem bez ślubu do tych epitetów? Przecież was w sypialni nie nakrył. Patrząc przez pryzmat chorych dowodów wymaganych przez Organizację, nie widział waszego za przeproszeniem spółkowania, więc o co kaman?

Użytkownik ble edytował ten post 2010-01-27, godz. 20:56


#24 Użytkownik nie jest zalogowany   romeo 

  • Forumowicz (51-500)
  • PipPip
  • Grupa: Członkowie
  • Postów 354
  • Rejestracja: 2010-08-10

Napisano 2010-08-22, godz. 22:21

Emka próbuje zrozumieć co Ty możesz przechodzić , to koszmar . Musisz być dzielna i wytrwała . Wiesz , nie wiem , co mam napisać , boję się , że chcąc Ciebie wesprzeć , mogę Ciebie zdołować . Musisz być dzielna .

Udostępnij ten temat:


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych