[Nowe Światło?] Pokolenie
#21
Napisano 2007-10-12, godz. 17:19
już ponad dziesięć lat temu dowiedziałem się, że klasa pomazańców nie jest ostateczna (ludzie nie są doskonali) na miejsce słabych duchowo będą dobierani młodzi (dosłownie "ja też mam taką szansę")
#22
Napisano 2007-10-16, godz. 19:14
"Najciekawsze jest to, że wszyscy i tak to łykną z wielkim radosnym aplauzem."
już ponad dziesięć lat temu dowiedziałem się, że klasa pomazańców nie jest ostateczna (ludzie nie są doskonali) na miejsce słabych duchowo będą dobierani młodzi (dosłownie "ja też mam taką szansę")
To nauczanie to oczywiście nic nowego, chodziło mi o to, że ciągłe odpadanie od wiary pomazańców bedzie musiało być teraz bardziej wyeksponowane.
#23
Napisano 2007-10-17, godz. 21:15
Po niedawnym (odbyło się w ubiegły weekend) dorocznym spotkaniu w Betel, na anglojęzycznych forach pojawił się "news", z którego wynika, że zmieniono nauczanie w kwestii pokolenia (o którym mowa w Mt 24:34) i teraz ten termin odnosi się tylko do klasy pomazańców.
Co o tym sądzicie? Czy już o tym słyszeliście i czy znacie może dalsze szczegóły z tym związane?
jedna z osób należąca do tego samego zboru co moja siostra była na tym spotkaniu w brooklinie i przywiozła dokładnie taką samą informację. a zatem to nie tylko news na anglojęzycznych forach a pewniak.
#24
Napisano 2007-10-18, godz. 07:50
jedna z osób należąca do tego samego zboru co moja siostra była na tym spotkaniu w brooklinie i przywiozła dokładnie taką samą informację. a zatem to nie tylko news na anglojęzycznych forach a pewniak.
a więc
1 "ciało kierownicze' będzie trwało do końca świata i jeden dzień dłużej
2 czasy końca będą trwały do końca świata i jeden dzień dłużej
3 głoszenie na świadectwo zanim przyjdzie koniec będą trwały do końca świata i jeden dzień dłużej
4 CO zatem ma ponaglać i przekonywać ludzi o potrzebie przyłączania się do świadków?
5 wyjaśnia sie też sprawa dotychczasowych błędów niektórych braci którzy pisali dla strażnicy
to oni odpadli od wiary szerząc prywatne poglądy, tym samym powołani na ich miejsce nowi szerzą już prawdziwą naukę, a jak będą szerzyć prywatne poglądy to powołani zostaną następni przez których skorygowane zostanie światło,
6 więc z pokorom czekajmy na odcięcie się oświeconych od pisemek które głosiły prywatne poglądy niektórych braci i wszelkie dyskusje o głoszonych w przeszłości poglądach, interpretacjach, staną się bezprzedmiotowe
7 a wam drodzy odstępcy którzy krytykowaliście prywatne poglądy niektórych braci , pozostaje w pokorze i wyrażając skruchę za wasze bezzasadne krytykowanie prywatnych poglądów niektórych braci , prosić o łaskę przyłączenia do jedynego kanału
, by wraz z innymi radośnie głosić PRAWDę płynącą z ust ostatka
8 jeżeli ta prawda okaże się prywatnymi poglądami niektórych braci, nie ośmielajcie się jej krytykować
9 gdyż to gloszący swe prywatne poglądy zostaną zastąpieni przez głoszących prawdę, która to prawdę będziecie mogli z radością głosić
10 gdyż nie przeminie to pokolenie patrz p. 1 i dalej
Użytkownik dawid1234 edytował ten post 2007-10-18, godz. 08:20
#25
Napisano 2007-10-18, godz. 08:06
hasło: "zginiesz marnie"4 CO zatem ma ponaglać i przekonywać ludzi o potrzebie przyłączania się do świadków?
Islam zdominuje świat
Islam będzie rządzić światem
Ściąć głowy tym, którzy znieważą Islam
Islam jest religią pokoju...
#26
Napisano 2007-10-18, godz. 08:19
hasło: "zginiesz marnie"
Hehehe
Użytkownik Padre Antonio edytował ten post 2007-10-18, godz. 08:19
#27
Napisano 2007-10-18, godz. 21:58
To nauczanie to oczywiście nic nowego, chodziło mi o to, że ciągłe odpadanie od wiary pomazańców bedzie musiało być teraz bardziej wyeksponowane.
ciekawe że tak dokładnie nie wiadomo którzy "odpadli"
gro z nich żyje w warunkach "cieplarnianych" np. w domach betel, jak oni tam odpadają?
czym tak grzeszą w sposób , który w myśl doktryny świadków jest grzechem przeciwko Duchowi
ponieważ wyklucza się pomazańców sporadycznie to można wnioskować iż zatajone są przed innymi tak poważne grzechy
jeżeli liczba nowych powołań jest tak duża , i sami spodziewają się nowych to : jak wielu grzeszników jest w śród tych którzy mają przewodzić
#28
Napisano 2007-10-19, godz. 14:40
#29
Napisano 2007-10-19, godz. 19:55
Za chwilę będzie nowe światło, że jednak klasa niewolnika będzie kompletowana do samego armagedonu i już nikt nie bądzie musiał odpadać od wiary.
Tak nad tym myślałem przez chwilę i się zastanawiam, czy przeszedłby w szeregach ŚJ-wy taki macher, że to JHWH zadecyduje kto będzie w 144k i może zebrać więcej wiary, a po weryfikacji część z nich odesłać do drewnianego, względnie kamienno-drewnianego domku na Ziemi pozostawiając jedynie 144k.
Teoretycznie to możliwe i to bez większego napinania pośladków.
#30
Napisano 2007-10-20, godz. 10:43
Tak nad tym myślałem przez chwilę i się zastanawiam, ...
Wszystko jest możliwe. Przecież już Strażnica z 1994 r. sugerowała, że ostateczne opieczętowanie ostatka z 144000 odbędzie się pod koniec wielkiego ucisku:
Ewangelia według Marka 13:27 tak przedstawia dalszy ciąg proroctwa Jezusa: „Wtedy [to'te] pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba”. Jezus kieruje w tym miejscu uwagę na ostatek 144 000 „wybranych”, żyjący jeszcze na ziemi. W początkowej fazie zakończenia systemu rzeczy ci namaszczeni duchem uczniowie Jezusa zostali doprowadzeni do teokratycznej jedności. Ponieważ jednak zdarzenia są przedstawione chronologicznie, więc słowa z Ewangelii według Marka 13:27 oraz Mateusza 24:31 muszą się odnosić do czegoś innego. Ostatek „wybranych” będzie „z głośnym trąbieniem” zgromadzony z krańców ziemi (NW). W jaki sposób? Niewątpliwie Jehowa ich ‘opieczętuje’ i wyraźnie da poznać, iż należą do grona ‘powołanych, wybranych i wiernych’. A w czasie wyznaczonym przez Boga zostaną zabrani do nieba, żeby pełnić tam funkcję królów i kapłanów. (Strażnica nr 4/1994 str. 21)
#31
Napisano 2007-10-20, godz. 16:43
#33
Napisano 2007-10-23, godz. 23:38
Wracając do mojego poprzedniego wpisu: Brat Barr omówił również przypowieść o ziarnie gorczycznym (Mt 13:31-32), którą miał objaśniać następująco: głosiciele są siewcami ziarna, przy czym sianie ma tu oznaczać aktywne uczestnictwo w służbie, a reszta należy do Jehowy, który później czuwa nad wzrostem tego, co zostało zasiane.
Z informacji znalezionych w sieci wynika, że w przeszłości siewca z tej przypowieści był utożsamiany zarówno z osobą Jezusa (ma tak podawać "The Watchtower" z 1 października 1975, strona 600), jak i z samym szatanem (ma tak podawać publikacja "Man's Salvation out of World Distress at Hand" z 1975, strona 208). Natomiast ziarno gorczycy, które w przypowieści rozrosło się w olbrzmi krzew, było utożsamiane z fałszywym królestwem niebieskim, czyli z nominalnym chrześcijaństwem. Ponadto publikacja "Man's Salvation out of World Distress at Hand" próbuje rozpatrywać opisaną historię jeszcze inaczej, bo w kontekście doktryny o Trójcy - wspomniano tam o trynitariańskim krzewie gorczycy, obsiadanym przez "ptaki", które mają symbolizować (wyznające wiarę w Trójcę) Kościoły nominalnego chrześcijaństwa.
W nawiązaniu do ww. kwestii chciałabym także przytoczyć odmienną interpretację, która pochodzi ze strony Fundacji "Słowo Nadziei":
Przypowieść o ziarnie gorczycznym, które choć niewielkie, przynosi obfite owoce, uczy nas, iż Królestwo Boże, ma, ogromną siłę i ma ogromny zasięg (oddziaływania). Słowo Boże zapewnia nas, że Bóg do końca będzie wysiewał na roli tego świata swoich synów, pomimo ataków Jego przeciwników. On jest tym dobrym i wiernym Gospodarzem, który rozsiewa swoje nasiona na ziemię, bez względu na opozycję, prześladowania i nienawiść wroga. On jest zwycięzcą, a wraz z Nim wszystkie jego dzieci (zastępy), którym przekazał, aby z odwagą głosiły Słowo Boże " aż po krańce ziemi " (Dz. Ap. 1:8).
Jak mogłeś się przekonać, że nie wystarczy gorliwie coś głosić powołując się na Biblię. Ta praktyka czyni największą wyrwę w Królestwie Bożym, gdy przeciwnikowi uda się kogoś przekonać, że dana nauka pochodzi z Biblii, a w rzeczywistości nie ma z nią nic wspólnego.
--
źródło
#34
Napisano 2007-10-24, godz. 09:36
intryguje mnie jak odróżniają świadkowie "nowe światło" od odstępczych poglądów
jeżeli jeden np. Barr głosi odmienne od dotychczasowej literatury poglądy , czyż nie czyni się odstępcą?
czy też : "słowo na które czekałem , padło z twoich ust, w końcu"
#35
Napisano 2007-11-07, godz. 16:42
#36
Napisano 2007-11-27, godz. 20:18
Ciekawy komentarz umieściła uczestniczka tamtejszego forum, Blondie, mówiąc, iż niektórzy z namaszczonych pozostających jeszcze (w czasie Armagedonu) na ziemi, niejako spóźnią się na swoje zaślubiny z Barankiem, względnie nie będą w nich uczestniczyć, gdyż według oficjalnej nauki, maja one się już odbyć w "wielkim ucisku".Watchtower - February 15 2008 - page 24 paragraph 15:
15Today, people who don't have the spiritual understanding think that there is nothing of "stunningly observable" as to the signs of Jesus' presence. They reason that all continues as before. (2 Peter 3:4) On the other hand, the faithful brothers of Christ, the present class of John, recognize this sign as if it was a lightning and understand its real meaning. As a group, those anointed comprise the present "generation" of comtemporaries who won't pass away "until all the things come to pass".* This indicates that some of anointed brothers of Christ will still be alive on earth when the foretold great tribulation begins.
---------------------------------------------------------------------------------
"Wśród SJ, wszyscy mówią o "prawdzie", ale nikt jej nie może (do końca) powiedzieć..."
"Żeby do zródła dotrzeć, trzeba pod prąd popłynać."
"Kto choć raz zajrzał za kulisy, ten już dłużej nie zadowoli się fasadą."
"Z kłamstw, w które uwierzymy, stają się prawdy, z którymi żyjemy."
"Nikt nie jest tak ślepy jak ten, który nie chce widzieć."
"W każdej religii są owce i pasterze, ale tylko owce są dojone, strzyżone i zarzynane, pasterze nie..."
#37
Napisano 2007-11-28, godz. 04:14
Errata: W czasie rozpoczęcia się "wielkiego ucisku", którego punktem kulminacyjnym ma być Armagedon. A więc zdążą na wesele. Czy faktycznie będzie tak jak chcą tego Świadkowiejehowy, to już jednak inny temat.Na JWD znajdujemy potwierdzenie nowego wyjaśnienia kwestii "pokolenia", które ukaże się w Strażnicy juz z 15 lutego 2008.
Użytkownik Adelfos edytował ten post 2007-11-28, godz. 04:16
#38
Napisano 2007-11-28, godz. 16:16
#39
Napisano 2007-11-28, godz. 18:23
a) "Jako grupa, ci pomazańcy stanowią niniejsze "pokolenie" współczesnych, którzy nie umrą "aż to wszystko się stanie" (autorised translation)Czyli od lutego 2008 świadkowie Jehowy będą nauczać, że owym pokoleniem które nie przeminie, a o którym jest mowa w Mt 24:34 są jednak chrześcijanie, a dokładniej ich pomazańcy, a nie tzw "to przewrotne pokolenie".
b) "Jako grupa, ci pomazańcy wchodzą w skład owego "pokolenia" współczesnych, którzy nie umrą "aż to wszystko się stanie" (revised version)
Użytkownik Adelfos edytował ten post 2007-11-28, godz. 18:37
#40
Napisano 2007-11-28, godz. 19:19
a teraz czas na 1914, napewno się zdziwimy jak sobie z tym poradzą
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych












