Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ilustracje Trójcy Świętej w przyrodzie


  • Please log in to reply
396 replies to this topic

#21 gambit

gambit

    gambit

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1296 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kuczkowo

Napisano 2008-11-05, godz. 19:25

Czy wobec poniższego Syn może być Ojcem ?

5. Ojciec nie jest Synem (J 1:1, Łk 3:21-22)

I druga sprawa.

Bóg w trzech osobach - jak to możliwe ?
,,…Dziś byłbym zadowolony mogąc pojąć jedną dziesiątą wielkich prawd dotyczących naszego trójjedynego Boga”. [ak. 3]

Definicja Trójcy
„…Fałszem jest myślenie o Trójcy, że obejmuje ona trzech Bogów. …” [ak. 1]
,,Każda z osób Trójcy jest Bogiem. …” [ak. 4]

W ogóle jak można w coś wierzyć, skoro sam autor tego opracowania bazuje na antymyśleniu ? Najpierw twierdzi, ze fałszem jest nazywanie każdą osobę Trójcy z osobna Bogiem, by za chwile, że każda z tych osób jest Bogiem. Paranoja !
I oto zarzuca się ŚJ, że niesłusznie wmawiają trynitarystą jakoby każda osoba była Bogiem. gdy tymczasem sami tego uczą.
Od dłuższego czasu zauważyłem, że zaraził się tego typu bezmyślnym rozumowaniem ,,mirek”.

Zresztą sprawdźcie sami powyższy cytat w poniższym cytowanym linku (kliknij).

http://www.webmedia....99-2/bog299.htm
A czy wy maicie jakieś przykłady? Które z nich najbardziej was przekonują?

No właśnie, takie dowodzenie daje jakieś hybrydowe tworzenie. Zdrowo myślącego zniechęca do wiary w takiego Boga (chyba, że ,,ślepym owieczką") . Raz jeden Bóg a innym razem trzech. Zdecydujcie się, albo ,,Przebudźcie się"!
-- gambit
Mój życiorys - 1<---> Wśród ŚJ Zamieszczam tymczasowo.

#22 hi fi

hi fi

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 932 Postów

Napisano 2008-11-05, godz. 19:35

Raz jeden Bóg a innym razem trzech. Zdecydujcie się, albo ,,Przebudźcie się"!
-- gambit


To hasło "Przebudźcie się!" dotyczy Ciebie, bo z uporem maniaka powtarzasz brednie o trzech bogach.
Za dużo czytałeś strażnicowych bredni i nasiąknąłeś kłamstwem do szpiku kości.

#23 Scavender

Scavender

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 166 Postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 2008-11-05, godz. 19:38

Czy wobec poniższego Syn może być Ojcem ?


nie może. Filus non est Pater ;)

Najpierw twierdzi, ze fałszem jest nazywanie każdą osobę Trójcy z osobna Bogiem, by za chwile, że każda z tych osób jest Bogiem.


Każda osoba Trójcy jest pełnią Boga i jednym, tym samym Bogiem.

#24 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-11-05, godz. 20:49

„…Fałszem jest myślenie o Trójcy, że obejmuje ona trzech Bogów. …” [ak. 1]
,,Każda z osób Trójcy jest Bogiem. …” [ak. 4]

W ogóle jak można w coś wierzyć, skoro sam autor tego opracowania bazuje na antymyśleniu ? Najpierw twierdzi, ze fałszem jest nazywanie każdą osobę Trójcy z osobna Bogiem, by za chwile, że każda z tych osób jest Bogiem. Paranoja !
...
Raz jeden Bóg a innym razem trzech.

drogi gambicie, niestety hi-fi ma rację. :o

Strażnica namieszała ci w głowie i teraz będzie ci bardzo trudno przestawić się na zdrowe rozumowanie.

Aby pobudzić cię do myslenia, proponuję ci jeszcze raz przeczytać sobie definicję Trójcy Świętej, którą podałem na początku tego wątku, a którą ty na pewno (sądząc po twoich teraźniejszych wypowiedziach) pominąłeś. Powtarzam ją wobec tego jeszcze raz:

1. Jest tylko jeden Bóg (jedna natura boska) (Rz 3:30)
2. Ojciec jest Bogiem - posiada naturę boską (1 Kor 8:6)
3. Syn jest Bogiem - posiada naturę boską (J 1:1, 18;)
4. Duch Święty jest Bogiem - posiada naturę boską (1 Kor 6:19)
5. Ojciec nie jest Synem (J 1:1, Łk 3:21-22)
6. Syn nie jest Duchem Świętym (Łk 3:21-22)
7. Duch Święty nie jest Ojcem (Łk 3:21-22)
8. Ojciec jest głową Syna (1 Kor 11:3)
9. Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna (J 16:13-15; Dz 16:6-7; Rz 8:9)


Wbrew pozorom, jest to bardzo dobra definicja Trójcy, gdyż zawarta jest dosłownie w 9 zdaniach, wynikających w pewien sposób z Biblii. Proponuję żebyś zapisał ją sobie gdzieś w widocznym miejscu i wpoił sobie do głowy.

Odpowiedz mi teraz gambit na pytanie: gdzie w tej definicji napisane jest, iż jest trzech Bogów?
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#25 Scavender

Scavender

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 166 Postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 2008-11-05, godz. 21:05

mirku mój skrypt z chrystologii dodaje jeszcze zasadę, że Trójca jest nierozłączna, każda Osoba ma pełnię boskości i jest jednym i tym samym Bogiem.

Nie ma trzech różnych Bogów bo poszczególne Osoby Trójcy nie mogą istnieć bez siebie wzajemnie. W przypadku trzech oddzielnych bogów każdy z nich mógłby istnieć samodzielnie. Tutaj mamy idealną jedność.

#26 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-11-05, godz. 21:07

to co powiedziałeś odzwierciedla doskonale definicja podana post wyżej.
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#27 Scavender

Scavender

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 166 Postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 2008-11-05, godz. 21:08

to chyba oczywiste :)

Po prostu niektorzy nie rozumieją podanej przez Ciebie definicji i dopiero po pewnych objaśnieniach łapią w czym rzecz.

#28 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-11-05, godz. 21:15

Po prostu niektorzy nie rozumieją podanej przez Ciebie definicji i dopiero po pewnych objaśnieniach łapią w czym rzecz.

Powiedziałeś bardzo trafną rzecz: zrozumieć definicję. Jeśli ktoś tego dokona ujrzy Trójcę Świętą w Piśmie Świętym oraz różne jej ilustracje czy niedoskonałe imitacje w otaczającym nas świecie. Ale jak ktoś będący ŚJ może załapać o co chodzi, jesli Strażnica wpaja mu cały czas, jakoby trynitaryści uważali, że Syn jest Ojcem, jest trzech Bogów, itp..? Uważam, że tutaj właśnie na tym polega ten problem - wyjść ze zwodniczego Strażnicowego myślenia!

Użytkownik mirek edytował ten post 2008-11-05, godz. 21:22

On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#29 ISZBIN

ISZBIN

    Elita forum (> 1000)

  • Validating
  • PipPipPipPip
  • 1184 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:POLSKA

Napisano 2008-11-06, godz. 14:07

Ależ oczywiście, że się zajmują. Starają się udowodnić, że Bozi nie ma, Trójcy nie ma a Biblia to bajka napisana przez ludzi, którzy uderzyli się w głowę albo wrzucili niewłaściwe zielsko do ogniska.




Serio? Jak chca udowodnić, że coś nie istnieje, skoro to coś nie istnieje?

#30 gambit

gambit

    gambit

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1296 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kuczkowo

Napisano 2008-11-06, godz. 14:22

drogi gambicie, niestety hi-fi ma rację. [...]
Odpowiedz mi teraz gambit na pytanie: gdzie w tej definicji napisane jest, iż jest trzech Bogów?

Skoro poniższy link do którego mirku się odwołałeś jest Twoim autorytetem, to zdecyduj kto ma racje, czy autor tego opracowania w linku, czy hi-fi, czy ktoś inny? Zatem o czyjej definicji mówisz i która jest Twoim autorytetem ? Czy, gdy się odwołujesz do swych autorytetów a potem zwalasz na .... kogoś innego, to jest w porządku ? Przecież prosiłem o sprawdzenie tej sprzeczności. Więc się ustosunkuj do niej.

http://www.webmedia....99-2/bog299.htm

Definicja Trójcy
W powyższym podtytule drugim zdaniu 1 ak. stwierdzono:
,,Fałszem jest myślenie o Trójcy, że obejmuje ona trzech Bogów".
W tym samym podtytule ale ak., czwartym i w pierwszym zdaniu stwierdzono przeciwstawnie:
,,Każda z osób Trójcy jest Bogiem".
Mirku odpowiedz, czy powyższe stwierdzenia do których powołałeś się na tenże link: , są pochodzenia Twoich pupilków, czy pochodzenia ,,Strażnicy”? Bo zrozum, przypisywanie komuś własnych niezdarnych twierdzeń, można zaliczyć do oszczerstw. Domyślam się, że robisz to nieświadomie, bo i ja też nieraz gafy popełniam.
-- gambit
Mój życiorys - 1<---> Wśród ŚJ Zamieszczam tymczasowo.

#31 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-11-06, godz. 14:42

Definicja Trójcy
W powyższym podtytule drugim zdaniu 1 ak. stwierdzono:
,,Fałszem jest myślenie o Trójcy, że obejmuje ona trzech Bogów".
W tym samym podtytule ale ak., czwartym i w pierwszym zdaniu stwierdzono przeciwstawnie:
,,Każda z osób Trójcy jest Bogiem".

Wydaje mi się Gambit, że wyrywasz z kontekstu wypowiedzi. Poprawnie brzmią one bowiem z całym kontekstem:

Każda z osób Trójcy jest Bogiem. Chrystus nie stał się Synem w którymś momencie. Zawsze był jednorodzonym Synem Bożym. Bóg nazwany jest odwiecznym Ojcem, a nie można być wiecznym ojcem, jak nie ma się wiecznego syna. Chrystus od wieczności jest w Trójcy Synem. Podobnie Duch Święty od wieczności jest w Trójcy Duchem Świętym. Fakt, że Pan Jezus Chrystus przyszedł na ziemię jako człowiek, nie oznacza, że nie jest On równy Ojcu; powiedział przecież: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J. 10,30). Wszyscy trzej dzielą tę samą naturę. Nie są trzema Bogami. Nie są w opozycji wobec siebie. Co czyni jeden, czynią wszyscy. Uświadomienie sobie tego daje nam odczucie, że oto znaleźliśmy się w obliczu Nieskończonego.

Innymi słowy: każda z osób Trójcy jest Bogiem, ale nie ma trzech Bogów tylko jeden Bóg. Podobnie jak powiem: każdy z trzech stanów skupienia wody (lód, ciecz, para) jest związkiem chemicznym H20, ale nie ma trzech związków chemicznych H20 tylko jeden.

Widać różnicę? Jak byk! Proszę cię, nie rób gambit z nauki o Trójcy absurdu, jak czyni to Strażnica na łamach czasopism. :blink:

Wyżej podałem najprostrzą definicję Trójcy Świętej: dziewięc zdań, które mam nadzieję zapamiętasz.

Graficznie można Trójcę Świętą przedstawić w następujący sposób:

Dołączona grafika

1. Jest jeden Bóg
2. Ojciec jest Bogiem
3. Syn jest Bogiem
4. Duch Święty jest Bogiem
5. Ojciec nie jest Synem
6. Syn nie jest Duchem Świętym
7. Duch Święty nie jest Ojcem


Czy teraz zrozumiałeś?
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#32 Scavender

Scavender

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 166 Postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 2008-11-07, godz. 20:18

"W jednego wprawdzie Boga wierzymy (...) niech będzie jednak strzeżona tajemnica ekonomii, która rozdziela jedność w Trójcę, trzech stawiając: Ojca, Syna i Ducha Św. Trzech ale nie stanem, lecz stopniem, nie substancją, lecz formą, nie mocą, lecz postacią. Są Oni jedną substancją, jedną potęgą, ponieważ jeden jest Bóg, owe zaś stopnie, formy i postaci rozróżniamy pod imionami Ojca, Syna i Ducha Św."

Tertulian

Trójca w pigułce niejako.

Serio? Jak chca udowodnić, że coś nie istnieje, skoro to coś nie istnieje?


Iszbin sam ich o to zapytaj ;) Im bardziej próbują udowodnić, że Bóg to opium dla mas i szał neuronów (neuroprzekaźniki etc) tym więcej osób zaczyna w tego Boga wierzyć.

Użytkownik Scavender edytował ten post 2008-11-07, godz. 20:29


#33 Olo.

Olo.

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1937 Postów

Napisano 2008-11-07, godz. 21:31

Scan to bardzo ciekawa definicja. Tertulian był zafascynowany stoicyzmem. a dla stoików wszystko co istnieje jest ciałem. Nawet duch. Bóg jest ciałem gdyż inaczej nie byłoby go wogóle. Zaś rodzenie Syna rozumiał nie jako rozdzielenie substancji, ale jako jej rozciągnięcie (Apologetykk 21:12). Daltego też pisze:

Ojciec jest zatem całością substancji, Syn natomiast jakby jej wypływem i częścią Przeciw Prakseaszowi9:2

Widać, że wierzy w Syna Bożego jako ulokowanego w Bożej substancji. To jednak Ojciec jest całym Bogiem a Syn zaledwie częścią owej substancji, nie zaś całością substancji Boga, tak jak Ojciec jest. Poglądy o całkowitej równości Ojca i Syna dopiero miały się ukształtować na drodze ewolucji myśli chrześcijańskiej. Co innego znaczył termin Trójca około 200r. a co innego po soborach omawiających ten temat. To też należy wziąć pod uwagę.

Nawet Orygenes (185-254r) który używa terminu Trójca, pisząc swój komentarz do Ewangelii Jana tak się wyraża.

Komentarz do Ewangelii Jana II. 10. 75
My natomiast przekonani, że istnieją trzy byty substancjalne, Ojciec Syn i Duch Święty, oraz wierząc, że żaden byt oprócz Ojca nie jest niestworzony, jako pobożną i prawdziwą opinię aprobujemy pogląd, że chociaż wszystko powstało za pośrednictwem Syna, to jednak Duch Święty jest czcigodniejszy od wszystkiego i pod względem stanowiska zajmuje pierwsze miejsce wśród bytów, które Ojciec stworzył przez Chrystusa.

Komentarz do Ewangelii Jana XIII. 25. 151
Powiadamy zatem, że Zbawiciel i Duch Święty przewyższają wszystkie istoty stworzone, i to nie przez porównanie, ale przez absolutną wyższość. Zbawiciel zaś jest przewyższany przez Ojca o tyle - a może i bardziej - o ile sam wraz z Duchem Świętym przewyższa pozostałe byty, które nie są przecież byle jakie.

Nie podaję tych i innych cytatów dlatego, że się z nimi miałbym zgodzić. Ale dlatego, żeby wykazać, iż nawet Ojcowie Kościoła na których często powołują się dzisiejsi trynitarianie - gdyż używali słowa Trójca - często inaczej ją sobie wyobrażali.

Co ciekawe Grzegorz Cudotwórca (213-273) napisał coś innego niż Orygenes w tym czasie, mimo iż akceptował tamtego. Orygenes pisał o stworzeniu Ducha. I o tym, że tylko Ojciec jest niestworzony. Natomiast w "Wyznaniu wiary" Grzegorza Cudotwórcy pisze:

W Trójcy nie ma nic stworzonego, nic służebnego, nic dodanego, czego by przedtem nie było, a dopiero później przybyło. Tak więc nigdy nie brakowało Ojcu Syna, ani Synowi Ducha, ale zawsze ta sama Trójca nieodwracalna i nieodmienna

Widocznie te pojęcia i wyobrażenia dopiero się kształtowały na II/III wieku i później.

Dodam jeszcze, że Henryk Pietras tak wypowiada się o poglądach Marcelego (zm. 374r), który był zagorzałym przeciwnikiem arianizmu:

Zdaniem Marcelego bowiem Trójca nie istnieje odwiecznie: od zawsze był tylko Bóg, który jedynie w celu stworzenia i - następnie - zbawienia świata wydał z siebie swą Moc, która jednak powróci do Niego u końcu czasów, i znów nie będzie Trójcy, tylko jeden Bóg. Bóg nie jest więc wiecznie Ojcem, ale można Go tak nazwać tylko w ekonomii stworzenia i zbawienia.

Jak widać niezłe panowało zamieszanie w kuźni wczesnochrześcijańskich dogmatów teologicznych. Synody w 340 i 344 aprobowały Marcela. Natomiast sobór konstantopolitański z 381r. już go potępił.
Patrzeć na świat przez google, czy własnymi oczami? Oto jest pytanie.

#34 Olo.

Olo.

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1937 Postów

Napisano 2008-11-07, godz. 22:32

A w ogóle to prekursorzy trynitaryzmu. Osoby które jako pierwsze używają słowa Trójca. Czyli Teofil po grecku około 180r i Tertulian po łacinie około 200r. dzielili egzystencję Jezusa na 4 części.

1 Jezus był immanentny Bogu i istniał w Bogu jako rozum, lub umysł ratio, sensu
2 Bóg wydał go z siebie na zewnątrz i wtedy zaczął istnieć jako słowo logos
3 Syn stał się człowiekiem.
4 Wstąpił z powrotem do nieba.

Jednak z tego pierwszego punktu z czasem teologia trynitarna się wycofała. Ale jest to niezła wskazówka, świadcząca o tym, że nauka ta powstała na bazie wieloletnich dociekań i rozważań szczerych osób po okresie apostolskim.
Patrzeć na świat przez google, czy własnymi oczami? Oto jest pytanie.

#35 Scavender

Scavender

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 166 Postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 2008-11-07, godz. 23:18

Widocznie te pojęcia i wyobrażenia dopiero się kształtowały na II/III wieku i później.


Wszystko było kwestią potrzeb i aktualnej sytuacji. Przydatna jest tutaj znajomość historii Kościoła. Początkowo skupiano się na dyskusji z poganami. Pisarze chrześcijańscy skupiali się na pokazywaniu chrześcijaństwa jako religii monoteistycznej. Teofil używa terminu Trias - powstaje nazwa Trójca Święta i na tamten okres to w zasadzie tyle.
Potem pojawił się subordynacjonizm. Ojcowie rozpoczęli polemikę i w ten sposób została sformułowana doktryna o równości Ojca i Syna. W momencie gdy doktryna okrzepła pojawia się kolejna herezja czyli arianizm (który jest mixem herezji poprzedniej i myśli platońskich). Skutkiem polemiki zwolenników i przeciwników jest sobór nicejski gdzie w wyznaniu wiary jasno czytamy, że Syn jest współistotny Ojcu, zrodzony a nie stworzony. Po drodze są jeszcze rozmaite odmiany sabelianizmu, z którymi też walczono.

Gdyby nie te wszystkie herezje opracowanie nauki o Trójcy mogłoby się znacznie przesunąć w czasie. Wychodzi na to, że herezje miały jednak jakiś plus ;)

Co do Tertuliana i Orygenesa. Jeden jest zachodni a drugi wschodni a to już prowadzi do pewnego konfliktu. Tertulian używał określeń substantia/persona i pisał (tak jak zauważyłeś) o rozciąganiu substancji na persony (on tam zdaje się mówił, że Syn i Duch biorą początek od Ojca jak promienie od słońca albo pędy od korzenia). Na zachodzie generalnie dominował kierunek Bóg-->Trójca.
Na wschodzie (Orygenes i spółka) używano terminów ousia/hipostaza. Odrzucili słowo persona - jego grecki odpowiednik mógł wskazywać na potępiany sabelianizm. Mamy też odwrotny kierunek rozważań: Trójca-->Bóg.

Potem jak panowie zaczęli ze sobą gadać doszło do dość niefortunnych tłumaczeń (Tertulian pisał po łacinie a Wschód po grecku) i nagle okazało się, że hipostaza to substancja a bogów jest w rzeczywistości trzech. Potem to naprostowano i wyszło na to, że wszyscy mówią o tym samym innymi słowami.

Te różnice zostały do dziś - wystarczy zerknąć jak Zachód i Wschód (czyli dzisiaj katolicyzm i prawosławie) patrzy na kwestię przemiany chleba i wina w Ciało i Krew.

Ojcowie kapadoccy pisali, że Bóg jest jeden, bo Ojciec jest jeden i dodawali, że każda Osoba jest Bogiem bo jest współistotna Ojcu. Nie znamy natury Boga bo jest on bogiem ukrytym (Deus absconditus), który w kolejnych etapach planu zbawienia ukazuje się człowiekowi coraz bardziej. Najpierw ukazuje się jako Ojciec (w ST ale nadal jest bytem ukrytym). Potem pojawia się Syn, który pokazuje też Ojca (Syn mówi o Ojcu rzeczy nowe). Na końcu na arenę wkracza Duch.

#36 Olo.

Olo.

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1937 Postów

Napisano 2008-11-08, godz. 00:12

W zasadzie mam ostatnio przepełniony umysł tym co mówisz. Jak cie czytam, to tak jakby mi się zakładki otwierały. Bardzo fajnie. Pewnie jeszcze nieraz wymienimy zdania. :)
Patrzeć na świat przez google, czy własnymi oczami? Oto jest pytanie.

#37 ryszard wieczorek

ryszard wieczorek

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 561 Postów

Napisano 2008-11-08, godz. 03:41

Wydaje mi się Gambit, że wyrywasz z kontekstu wypowiedzi. Poprawnie brzmią one bowiem z całym kontekstem:

Każda z osób Trójcy jest Bogiem. Chrystus nie stał się Synem w którymś momencie. Zawsze był jednorodzonym Synem Bożym. Bóg nazwany jest odwiecznym Ojcem, a nie można być wiecznym ojcem, jak nie ma się wiecznego syna. Chrystus od wieczności jest w Trójcy Synem. Podobnie Duch Święty od wieczności jest w Trójcy Duchem Świętym. Fakt, że Pan Jezus Chrystus przyszedł na ziemię jako człowiek, nie oznacza, że nie jest On równy Ojcu; powiedział przecież: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J. 10,30). Wszyscy trzej dzielą tę samą naturę. Nie są trzema Bogami. Nie są w opozycji wobec siebie. Co czyni jeden, czynią wszyscy. Uświadomienie sobie tego daje nam odczucie, że oto znaleźliśmy się w obliczu Nieskończonego.

Innymi słowy: każda z osób Trójcy jest Bogiem, ale nie ma trzech Bogów tylko jeden Bóg. Podobnie jak powiem: każdy z trzech stanów skupienia wody (lód, ciecz, para) jest związkiem chemicznym H20, ale nie ma trzech związków chemicznych H20 tylko jeden.

Widać różnicę? Jak byk! Proszę cię, nie rób gambit z nauki o Trójcy absurdu, jak czyni to Strażnica na łamach czasopism. :blink:

Wyżej podałem najprostrzą definicję Trójcy Świętej: dziewięc zdań, które mam nadzieję zapamiętasz.

Graficznie można Trójcę Świętą przedstawić w następujący sposób:

Dołączona grafika

1. Jest jeden Bóg
2. Ojciec jest Bogiem
3. Syn jest Bogiem
4. Duch Święty jest Bogiem
5. Ojciec nie jest Synem
6. Syn nie jest Duchem Świętym
7. Duch Święty nie jest Ojcem


Czy teraz zrozumiałeś?


Czy mnie się tak tylko wydaje czy na tym rysuneczku jest:
1. Ojciec
2. Syn
3. Duch Święty
4. Bóg?
pozdrawiam

#38 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-11-08, godz. 07:20

Czy mnie się tak tylko wydaje czy na tym rysuneczku jest:
1. Ojciec
2. Syn
3. Duch Święty
4. Bóg?
pozdrawiam

i tu robisz błąd, bo ten 4 punkt - Bóg to nie osoba, tylko natura Boska. To tak samo jakbym powiedział, że we wszechświecie mamy cztery wody: lód, ciecz, para wodna oraz H20. Czy widzisz gdzie popełniasz błąd?
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#39 pawel77

pawel77

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 626 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2008-11-08, godz. 20:32

witam
mirku patrzylem na ten obrazek ktory zamiesciles (ten trojkacik)
i chce tylko tobie powiedziec ze naprawde ciebie podziwiam.
na tym forum ktos juz chyba o to pytal tzn czy Jezus Ojciec i duch sa z osobna bogami. ten rysuneczek pokazuje ze ci trzej bogowie (chyba ze z osobna zaden z nich nie jest Bogiem) skladaja sie na jednego boga, moze mega Boga? co o tym mysla inni forumowicze
UE w walce o rowne prawa dla chrzescijan w krajach muzulmanskich

#40 hi fi

hi fi

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 932 Postów

Napisano 2008-11-08, godz. 20:47

witam
mirku patrzylem na ten obrazek ktory zamiesciles (ten trojkacik)
i chce tylko tobie powiedziec ze naprawde ciebie podziwiam.
na tym forum ktos juz chyba o to pytal tzn czy Jezus Ojciec i duch sa z osobna bogami. ten rysuneczek pokazuje ze ci trzej bogowie (chyba ze z osobna zaden z nich nie jest Bogiem) skladaja sie na jednego boga, moze mega Boga? co o tym mysla inni forumowicze


Każda z Osób jest Bogiem (nie bogami), tzn. jednym Bogiem co do natury.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych