Skocz do zawartości


Zdjęcie

Bóg w trójcy jedyny


  • Please log in to reply
45 replies to this topic

#21 głosiciel-dręczyciel

głosiciel-dręczyciel

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 102 Postów

Napisano 2011-08-05, godz. 10:00

hipcio - oby tak dalej !

#22 janek

janek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 88 Postów

Napisano 2011-08-05, godz. 16:46

Hipcio,
to Ty ciągle popełniasz błędy dając przykłady ni to przypiął ni to przyłatał.
Twój komendant szukał kogoś do wykonania swoich pomysłów, bo nie miał wykonawcy i jak ich zrealizować. Ten Najwyższy nie musiał szukać, bo to On jest tym który wykonuje swoje zadania i służy człowiekowi którego stworzył tak jak to czynił przez swojego Syna. Przyjrzyj się dokładnie co o swoim wykonawcy mówi Jego Syn, który był tym dobrym narzędziem w Jego ręku.

Joh 14:8-10 bt "(8) Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». (9) Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: "Pokaż nam Ojca?" (10) Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł."

Jeszcze raz powtarzam nie bądź nakręcony przez innych, ale używaj rozumu w końcu po coś go dostałeś.

#23 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-08-05, godz. 18:08

Głosicielowi dziękuję, a Janek przez zdanie:

Hipcio,
to Ty ciągle popełniasz błędy dając przykłady ni to przypiął ni to przyłatał.


popełnia błąd logiczny tu quoque. (ty także).

Najpierw więc to sprostuj, a potem pogadamy (gambit już zna moje sposoby i siedzi cicho)

#24 głosiciel-dręczyciel

głosiciel-dręczyciel

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 102 Postów

Napisano 2011-08-05, godz. 20:00

Ten hipcio jest po prostu tragiczny w rozmowie i zamknięty sam w sobie jak czarna dziura. Nie dajcie się tam wciągnąć dopóki chłop nie przemówi wreszcie ludzkim głosem !

#25 gambit

gambit

    gambit

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1296 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kuczkowo

Napisano 2011-08-05, godz. 20:49

(gambit już zna moje sposoby i siedzi cicho)

Chwastami nie zamierzam się karmić, tak jak siewcy chwastów o 'dacie twojej śmierci' na tym forum. 'Hipcio', przyłączam się do poniższych uwag. "Wspaniały trójkącik".

Szanowny Hipcio kontynuuj dalej dobrze Ci idzie…

hipcio - oby tak dalej !

Im więcej o trójkącie, tym mniej o Bogu. Nie zamierzam Ci przeszkadzać, bo im więcej będziesz głosił o trójkącie, tym większy ukażesz bezsens dla myślących po Bożemu. Naiwni połkną wszystko, nawet truciznę.
Mój życiorys - 1<---> Wśród ŚJ Zamieszczam tymczasowo.

#26 głosiciel-dręczyciel

głosiciel-dręczyciel

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 102 Postów

Napisano 2011-08-06, godz. 08:35

szanowny gambicie, napisałem hipciowi "oby tak dalej" po to, aby utrwalić go we własnej filozofii, bo widzę, że z niej juz hipcio raczej nie wyjdzie. Nic po prostu juz do niego nie dociera. Ale przynajmniej ja tej filozofii naiwnie nie połykam. Jeżeli kogoś bardzo interesują realne cechy trójkątów, to niech się zapozna z geometrią. Trójkąty o naturze Boga nic nikomu nie powiedzą, bowiem nie jest ona "zaklęta" w jego bokach czy wysokościach. Zabawy takie przypominają mi "magię liczb" zwaną numerologią, czyli przypisywanie liczbom własności, których te zasadniczo nie posiadają. Tak czy inaczej - jest to smutne, gdy ktoś za bardzo się tym podnieci.

#27 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-08-06, godz. 18:40

Panowie się dogadajcie poza forum, kiedy stosujecie ironię, bo tu najzwyczajniej nie wypada.

Mam jednak pytania do Gambita: Jakiej śmierci? Mojej? Opowiedz mi coś o tym.

Myślący po Bożemu? Spoko, każdy ma inną definicję na takiego kogoś.
Głosicielowi polecam się wrócić do tematu, który założyłem, bo może to co mówię tu, wydaje ci się wyrwane z kontekstu czy czegoś tam.

Chciałem zauważyć, że taki gość jak Platon zajmował się interpretacją trójkątów już kilka wieków przed naszą erą,
czyli dużo przedtem zanim można było dokopać w dyskusji na watchtower Gambitowi czy głosicielowi-dręczycielowi.

Dla mnie trójkąty są wesołe i przyjemne- jak niedojrzałe patisony, przyprószone wiadrem wiosennych modrzewi.

#28 janek

janek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 88 Postów

Napisano 2011-08-06, godz. 23:47

Dla mnie trójkąty są wesołe i przyjemne- jak niedojrzałe patisony, przyprószone wiadrem wiosennych modrzewi.

Hipciu,
te twoje trójkąty to najlepiej pasowały by na daszek do psiej budy.
Jak widzę to, ciągle brakuje twojej odpowiedzi na moje postawione do Ciebie pytania.

#29 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-08-07, godz. 09:47

Może nie psiej, lecz hipopotamowej (jeśli można oczywiście)?

Pytanka pana Janka są oczywiście dla mnie priorytetem.
Chodzi ci o to, że Jezus nazywa Ojca wyższym od siebie.
Z tego co wiem, to oficjalna wykładnia Kościoła mówi,
że Jezus będąc na ziemi, uważa się za niższego; w niebie są zaś równi.b

Ze swojej strony chciałbym dodać, że taka pokora Syna Bożego jest ze wszech miar korzystna.
Widzimy bowiem, że Syn Boży nie będzie nadużywał swojej funkcji, czyli wykonywania i objawiania woli Boga Ojca.
Z doświadczenia wiemy przecież, że tym co dostali jakąś misję od szefa, uderza woda sodowa do głowy.
Jezus jest natomiast tym, który nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie zagasi knotka o nikłym płomyku...
?
Co z tą moją czy czyjąś śmiercią?

#30 janek

janek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 88 Postów

Napisano 2011-08-07, godz. 11:25

...że Jezus będąc na ziemi, uważa się za niższego; w niebie są zaś równi.


Chciałeś powiedzieć, że Jezus robił to wszystko na pokaz przed ludźmi, a w niebie nie pozwolił sobie w kaszę dmuchać?

Ze swojej strony chciałbym dodać, że taka pokora Syna Bożego jest ze wszech miar korzystna.

Dlaczego jest taka korzystna?

Widzimy bowiem, że Syn Boży nie będzie nadużywał swojej funkcji, czyli wykonywania i objawiania woli Boga Ojca.


Co mam przez to rozumieć "nadużywał".
Co ma wspólnego funkcja do tego co chciałby Jezus przekazać.
Treść wiadomości zawsze będzie taka sama bez względu na to czy ty ją wypowiesz na siedząco, czy na stojąco.
Co ma piernik do wiatraka?

Z doświadczenia wiemy przecież, że tym co dostali jakąś misję od szefa, uderza woda sodowa do głowy.

Nie wkładaj wszystkich do jednego worka - nie wszystkim uderza.
Czy chciałbyś powiedzieć, ze Słowo Boże może dotrzeć i być tyko wypowiadane przez usta parobka, a właściciel nic nie ma do powiedzenia? - taką analogię przekazujesz?
Popatrz jak Aniołowie przyszli do Abrahama, przyjmując ludzkie ciała, to przestali być aniołami i utracili swoją moc?
Gdzie jest napisane, że Jezus był Bogiem i przestał nim być, po staniu się człowiekiem jak to nakreśliłeś?
Nie rozumiem twojej mowy?
Nie wiedziałeś, że słowo bóg, czy król, czy dyrektor, czy Papież, to funkcja, posada, a nie istota? I nie ma dwóch czy trzech równorzędnych posad w tym samym zakładzie, czy dwóch, czy trzech królów jednocześnie w tym samym Państwie? Dopiero jak to w życiu bywało jeśli jeden król umarł, zginął lub został otruty, to na to stanowisko wchodził następny. Nawet w pogaństwie jest mnóstwo bogów, ale nie ma np. dwóch bogów morza, nie ma dwóch bogów piorunów, ani dwóch bogów chaosu.
Dlatego i w Wysokościach jest jeden Bóg,a nazywa się JHWH.
Czy nie wiedziałeś, czy nie słyszałeś o tym co się stało z Aniołem Lucyferem, który chciał się zrównać z Bogiem?
Czy nie wiedziałeś co się stało z pierwszymi ludźmi których namówił tenże sam Lucyfer, by zapragnęli zrównać się z Bogiem?
Czy ty nie jesteś również pod namową tego samego Lucyfera i chcesz niewinnego Jezusa zrównać z Bogiem, by spotkało Go to samo co pierwszych ludzi?
Zobacz co mówi Jezus:
Mar 12:29 bt "(29) Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden."

Deu 6:4 bp "(4) Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny!"
i moze jeszcze jeden wiersz:

Isa 37:16 bp "(16) - Jahwe Zastępów, Boże Izraela, który tronujesz nad Cherubami! Ty sam jeden tylko jesteś Bogiem wszystkich królestw świata! Ty stworzyłeś niebo i ziemię!"

Dlatego jeszcze raz powtarzam, te twoje trójkąty równoboczne nie odpowiadają jako analogia do Boga, bo nie ma trzech bogów tylko jeden. I nie ma tam równości co do władzy, lecz podporządkowanie wszystkich Jednemu.

#31 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-08-07, godz. 12:49

Jeden jest Bóg w trzech Osobach, tak jak jedna jest- choć trzykrotnie zauważalna- wysokość trójkąta równobocznego.


Gdzie jest napisane, że Jezus był Bogiem i przestał nim być, po staniu się człowiekiem jak to nakreśliłeś?
Znowu budowanie chochoła.

Analogia moja jest nieprawdziwa w twoim świecie; w moim na razie nie wiem, ale na razie nie widzę logicznych przeszkód.

#32 janek

janek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 88 Postów

Napisano 2011-08-07, godz. 15:24

Jeden jest Bóg w trzech Osobach, tak jak jedna jest- choć trzykrotnie zauważalna- wysokość trójkąta równobocznego.


Ględzisz z tą Twoją wysokością.
Hipcio Ty po prostu nie jesteś w stanie zrozumieć pytania, a więc jak możesz na nie prawidłowo odpowiedzieć?
Jeden jest Bóg, nie w trzech osobach, jak to powiedziałeś, ale we wszystkich osobach, które pozwalają na Jego działanie w nich.

Nadal nie widzę Twojej odpowiedzi na zadane pytanie - zacznij myśleć po Bożemu, to coś z tego może będzie.

#33 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-08-07, godz. 18:31

Ględzę-nie ględzę, gdzie argumenty?
W trzech osobach, czyli każdej przysługuje Bóstwo- taki skrót myślowy.

Masz mi jeszcze kilka błędów logicznych do sprostowania (słomiane chochoły, tu quoque)

Co z tą śmiercią do cholery?!

#34 janek

janek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 88 Postów

Napisano 2011-08-07, godz. 19:13

Ględzę-nie ględzę, gdzie argumenty?
W trzech osobach, czyli każdej przysługuje Bóstwo- taki skrót myślowy.

Przyjrzyj się dokładnie o czym piszesz.
Chcę Ci pokazać na co nie zwracasz uwagi, że bóstwo przysługuje wszystkim ludziom przez których działa Bóg, czyli Bóg nie w trzech osobach ale w milionach osób.

J 10:34-35 bt "(34) Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? (35) Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić -"

Całkowicie nie pasuje do twojego trójkąta o trzech Bokach, a ja nie znam trójkąta mającego więcej niż trzy boki.

#35 głosiciel-dręczyciel

głosiciel-dręczyciel

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 102 Postów

Napisano 2011-08-08, godz. 10:39

hipcio jest po prosty niereformowalny i tyle.

#36 gambit

gambit

    gambit

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1296 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Kuczkowo

Napisano 2011-08-08, godz. 11:05

Co z tą śmiercią do cholery?!

Widzę, że niewłaściwie zrozumiałeś moje porównanie. Czyżbyś zrozumiał, że skierowałem jakąś groźbę z poniższych zdań?

Chwastami nie zamierzam się karmić, tak jak siewcy chwastów o 'dacie twojej śmierci' na tym forum. tym większy ukażesz bezsens dla myślących po Bożemu. Naiwni połkną wszystko, nawet truciznę.

Dementuje publicznie, że nie przyszło mi nic na myśl, aby Ci grozić. Jedynie co chciałem powiedzieć to, że Twe argumenty trójkąta symbolizujące Trójcę, są tyle warte, co "chwasty" w postaci trolli umieszczających reklamy odsyłające do wróżek w celu dowiedzenia się, jak długo jeszcze się pożyję? Oto jeden z chwastów trolla. Natomiast "połykanie trucizny" należy rozumieć, jako połykanie nauk o Trójcy, które są tak samo bezwartościowe, jak przepowiednia wróżki.
Mój życiorys - 1<---> Wśród ŚJ Zamieszczam tymczasowo.

#37 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-08-10, godz. 07:29

odp. Jankowi:
Bóstwo, które pojawia się w wypowiedzi Jezusa należy rozumieć tylko i wyłącznie metaforycznie;
inaczej bowiem sam sobie kopiesz dołek, bo musiałbyś przyznać, że Jezus popiera politeizm. (trochę pragmatyzmu nie zaszkodzi)

Odp. Gambitowi:
Zrozumiałem, ale liczyłem, że będzie jakaś przygoda. To, że nauka o Trójcy jest chwastem, to tylko twoja subiektywna opinia.
Jestem przekonany, że mógłbym znaleźć ludzi, którzy twoje przekonania religijne uznaliby za chwasty i panikarsko by je odrzucali.
Sam przytoczyłeś mojego posta nieprawidłowo, nie potrafisz się do tego przyznać, więc nie wiem, czy ty jesteś taka czysta pszenica.

Odp. głosicielowi:
Ja bym to może i porzucił, ale dyskutując z wami, coraz bardziej się przekonuję. Mógłbym ten trójkąt jeszcze bardziej rozbudować, ale widzę, że nie macie ochoty.

Gdzieś tam jeszcze ktoś tu napisał, że piszę o Bóstwie Jezusa tak, jak gdyby Bóg Ojciec nie miał se kogo wybrać
do spełniania jego poleceń. Sprawa ma się mniej trywialnie: W Trójcy Świętej Osoby Boskie są świadome swojej
funkcji, lecz wiedzą też, gdzie jest granica ich pola działania. Tylko w takim układzie może się
rozwinąć miłość, która jest immanentną (wewnętrzną) własnością Boga Trójosobowego. Ojciec ma więc pełne zaufanie
do swojego Syna jako tego, który nadaje Mu sens- nie musi i nie chce wkraczać w jego Bóstwo; Syn zaś wie, że chociaż od Ojca dostał wszystko, to
nie może działać według swojego widzimisię-jest więc pokorny wobec OjcA;
Duch Święty powtarza, przypomina słowa objawiającego wolę Ojca Syna Bożego, czyniąc relacje Ojciec-Syn wieczną.
Osobom Boskim po prostu na sobie zależy, dlatego też zdanie "Bóg jest Miłością" ma logiczny sens właśnie w dogmacie Trójcy.

Użytkownik Hipcio edytował ten post 2011-08-10, godz. 07:32


#38 głosiciel-dręczyciel

głosiciel-dręczyciel

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 102 Postów

Napisano 2011-09-14, godz. 14:34

Zatem rozbuduj ten trójkąt jeszcze bardziej ! Dojdziesz wreszcie do kwadratu, a wtedy co ? Czwórca przenajświętsza ?

#39 mehsod

mehsod

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 11 Postów

Napisano 2011-09-14, godz. 18:07

Powiem tak: już nazwy takie jak "Ojciec" i "Syn" implikują ze sobą nierówność, przynajmniej co do wieku, doświadczenia, kompetencji. Gdyby Biblia uczyła o trójcy, to wszyscy w trójcy nazwani by byli tytułami wskazującymi na równość, w stylu "bracia". Tym samym, o ile brat == brat, to na pewno Ojciec =/= Syn

Po drugie, posyłany jest mniejszy, niż posyłający, co jest oczywistą oczywistością dla każdego, kto myśli i widział jak zorganizowana jest każda organizacja. Dyrektor nie ma na posyłki dyrektora, a listonosz drugiego listonosza. Do zrozumienia tych "głębokich życiowych prawd" wcale nie trzeba uciekać się do interpretowania Biblii czy słuchania czy też niesłuchania tego, co na ten temat pisze WTS. Po prostu trzeba ruszyć własną głową.

Każdy "interpretator", które nie jest w stanie pojąć tych jakże prostych i elementarnych spraw, zasłaniając się czepianiem się słów, trójkątami równobocznymi czy koniczynkami (ulubiony przykład katechetów) jest po prostu głupcem i upartym matołem, który już najzwyczajniej nic nie jest w stanie zrozumieć, skoro nie ogarnia tak prostej sprawy.


jak śmiesznie można sprowadzić to co boskie do tego co ludzkie..Podobnie ŚJ obchodzą się z imieniem Bożym...Poczytaj sobie ewangelię Jana i porównaj ją z innymi bibliami , nie tylko NŚ...

#40 Hipcio

Hipcio

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 64 Postów

Napisano 2011-09-17, godz. 13:43

piszac rozbudowac, mialem na mysli zmodyfikowac stary, czyli ozdobic go na przyklad. wisniami albo lepiej morelami, jak sadzisz?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych