Skocz do zawartości


Zdjęcie

ŚJ a edukacja


  • Please log in to reply
89 replies to this topic

#1 jb

jb

    ^o^

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPip
  • 4057 Postów
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2003-09-04, godz. 09:35

Ze "słyszenia" wiem, iż podobno istnieją kierunki studiów, których świadkowie Jehowy nie powinni (#) wybierać.
Czy to prawda? Jakie to kierunki?

Co na temat edukacji [wyższej i nie tylko] świadków Jehowy mówią ich własne publikacje oraz wewnętrzne, odgórne zalecenia przesyłane do zborów?


(#) czytaj: jest to źle widziane, albo nawet może zaowocować konsekwencjami -na przykład w postaci komitetu sądowniczego lub inaczej wyrażonych upomnienień ze strony starszych zboru
.jb

#2 krzysiek

krzysiek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 26 Postów

Napisano 2003-10-16, godz. 10:45

z tego co "słyszałem" to Światkowie Jehowy są raczej zniechęcani do zdobywania wykształcenia tak zwanego świeckiego, Towarzystwo zaleca kształcenie na poziomie zawodowym.

#3 jb

jb

    ^o^

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPip
  • 4057 Postów
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2003-10-16, godz. 11:41

z tego co "słyszałem" to Światkowie Jehowy są raczej zniechęcani do zdobywania wykształcenia tak zwanego świeckiego, Towarzystwo zaleca kształcenie na poziomie zawodowym.


Ostatnio gdzieś [w tej chwili nie pamiętam dokładnie, gdzie] wyczytałam, że aktualnie wygląda to już inaczej, niż na przykład kilkanaście lat temu, tzn. -dominuje tendencja wręcz zachęcania do studiów, a nie -zniechęcania.

Tym niemniej ciekawe, czy na przykład studiowanie filozofii albo teologii byłoby mile widziane, albo studia na takich kierunkach, które później zaowocują koniecznością dużego zaangażowania osobistego (np. studia aktorskie)...

Oczywiście interesuje mnie to ze względu na ewentualne uzasadnianie takich, a nie innych zaleceń przez nawiązania do zasad wiary świadków Jehowy -(to tak na marginesie).

.jb

#4 pawel r

pawel r

    Niepoprawne stworzenie Boga

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 4853 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Scecin City

Napisano 2003-10-16, godz. 16:02

Jak dobrze pamiętam to z czerwcowego "Przebudzcie się" z bieżącego roku można było wywnioskować że SJ popierają kształcenie jednak nie było żadnych konkretów co do kierunków nauki czy też zastrzeżeń ...
Należę do 144...

Islam zdominuje świat
Islam będzie rządzić światem
Ściąć głowy tym, którzy znieważą Islam
Islam jest religią pokoju...


#5 krzysiek

krzysiek

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 26 Postów

Napisano 2003-10-20, godz. 10:26

kurcze znowu przegapiłem "nowe światło" czy jak to tam się nazywa :oops:

#6 pawel r

pawel r

    Niepoprawne stworzenie Boga

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 4853 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Scecin City

Napisano 2003-10-20, godz. 11:11

i jeszcze jedno, przyklady wykozystania nauki dla doroslych zawarte w tym "Przebudzcie sie" byly jak dla ludzi z podstawowki ...
Należę do 144...

Islam zdominuje świat
Islam będzie rządzić światem
Ściąć głowy tym, którzy znieważą Islam
Islam jest religią pokoju...


#7 jb

jb

    ^o^

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPip
  • 4057 Postów
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2003-10-20, godz. 12:58

i jeszcze jedno, przyklady wykozystania nauki dla doroslych zawarte w tym  "Przebudzcie sie" byly jak dla ludzi z podstawowki ...


Teraz to mnie zaintrygowałeś :)
Może podrzucisz jakiś cytat z tekstu, o którym wspominasz?

.jb

#8 pawel r

pawel r

    Niepoprawne stworzenie Boga

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 4853 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Scecin City

Napisano 2003-10-20, godz. 13:23

[quote][quote]i jeszcze jedno, przyklady wykozystania nauki dla doroslych zawarte w tym "Przebudzcie sie" byly jak dla ludzi z podstawowki ...[/quote]

Teraz to mnie zaintrygowałeś :P
Może podrzucisz jakiś cytat z tekstu, o którym wspominasz ?
okey ale moze nie dzis bo nie mam przy sobie ale jak przywioze to podam ...
Należę do 144...

Islam zdominuje świat
Islam będzie rządzić światem
Ściąć głowy tym, którzy znieważą Islam
Islam jest religią pokoju...


#9 Ala

Ala

    Site Admin

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1 Postów

Napisano 2004-02-05, godz. 12:53

Istnieje publikacja mowiąca o tym jak ŚJ odnoszą się do edukacji. jest to "Świadkowie jehowy a wykształcenie" wydana prawdopodobnie w 1995 roku

#10 Bubu

Bubu

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 11 Postów

Napisano 2004-04-08, godz. 21:07

[quote]

(...)
Tym niemniej ciekawe, czy na przykład studiowanie filozofii albo teologii byłoby mile widziane, albo studia na takich kierunkach, które później zaowocują koniecznością dużego zaangażowania osobistego (np. studia aktorskie)...

Oczywiście interesuje mnie to ze względu na ewentualne uzasadnianie takich, a nie innych zaleceń przez nawiązania do zasad wiary Świadków Jehowy -(to tak na marginesie).


[b]Był taki moment w moim życiu, że zastanawiałam się jaki kierunek studiów wybrać...wśród wielu opcji były studia filozoficzne. Pewnego razu podczas rozmowy ze starszym zboru wspomniałam o tym, a on odpowiedziała mi, żebym się nad tym dobrze zastanowiła. Tłumaczył mi wtedy, jakie koncepcje na powstanie świata, istnienie Boga, itp. mają filozofowie...Na koniec zadała mi pytanie "pomyśl, czy takie zachowanie podobałoby się Bogu? Na pewno nie...". Z tej rozmowy wywnioskowałam, iż kirunki studiów podobne do filozofii odpadają, a co do teologii...o to już wolałam nie pytać. Ach no i jeszcze aktorstwo...wydaje mi się, że takie kirunki również są niewskazane...


#11 sylas

sylas

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 32 Postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 2004-05-15, godz. 22:04

Sprawa jest jasna: kierunki teologiczne albo filozoficzne są potępiane tu nie ma żadnych złudzeń. Ja nie wspominam o studiach teologicznych...komitet murowany

#12 Vinga

Vinga

    Site Admin

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4 Postów

Napisano 2004-07-05, godz. 12:50

[quote][quote]

(...)
Tym niemniej ciekawe, czy na przykład studiowanie filozofii albo teologii byłoby mile widziane, albo studia na takich kierunkach, które później zaowocują koniecznością dużego zaangażowania osobistego (np. studia aktorskie)...

Oczywiście interesuje mnie to ze względu na ewentualne uzasadnianie takich, a nie innych zaleceń przez nawiązania do zasad wiary Świadków Jehowy -(to tak na marginesie).


[b]Był taki moment w moim życiu, że zastanawiałam się jaki kierunek studiów wybrać...wśród wielu opcji były studia filozoficzne. Pewnego razu podczas rozmowy ze starszym zboru wspomniałam o tym, a on odpowiedziała mi, żebym się nad tym dobrze zastanowiła. Tłumaczył mi wtedy, jakie koncepcje na powstanie świata, istnienie Boga, itp. mają filozofowie...Na koniec zadała mi pytanie "pomyśl, czy takie zachowanie podobałoby się Bogu? Na pewno nie...". Z tej rozmowy wywnioskowałam, iż kirunki studiów podobne do filozofii odpadają, a co do teologii...o to już wolałam nie pytać. Ach no i jeszcze aktorstwo...wydaje mi się, że takie kirunki również są niewskazane...



Bubu jesteś ŚJ i nie wiesz,że aktorstwo tez odpada?
Nie możecie być aktorami i piosenkarzami.sportowcami tez nie możecie byc.

#13 uciekinier

uciekinier

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 99 Postów

Napisano 2004-07-07, godz. 17:59

Drodzy Forumowicze!
Jesteście w błędzie myśląc że ŚJ nie może sobie wybrać kierunku studiów. To, jak i wiele innych wydawałoby się kontrowersyjnych decyzji leży w gestii poszczególnego ŚJ i jego sumienia. Oczywiście jeśli będzie chciał służyć Bogu całym swoim życiem to nie wybierze zawodu który by go bardzo zajmował i odciągał od Boga i służby dla niego. Nie wybierze też zawodu czy nauki która jego zdaniem jest sprzeczna z naukami biblijnymi. Tak na dobrą sprawę to każdy z nas dokonuje w swym życiu takich wyborów. Czy to źle? Dać się namówić do wizyty w nocnym klubie czy nie? Zgodzić się na przekręt finansowy czy donieść o tym władzom? Opuścić dom i wyjechać za pracą na drugi koniec kraju? Wybrać służbę dla Boga czy też służbę wojskową? To tak jakbyście zarzucali katolikowi że chodzi do kościoła a nie wyleguje się na kanapie.
uciekinier

#14 sylas

sylas

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 32 Postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 2004-07-07, godz. 20:27

Chodzi o to, że nie o to chodzi. Tutaj starsi wyraźnie sugerują jak postąpić, właściwie to dokonują wyboru za delikwenta. Należy też zrozumieć co będzie jeśli ten czy ów zrobi na przekór "radzie" starszego i wybierze taki czy inny kierunek studiów lub zawód. Bojkot, to jedyne słowo, które przychodzi mi do głowy, żeby być delikatnym. Acha Uciekinier, nie zestawiaj przekrętów finansowych z pójściem do nocnego lokalu, czy handlu narkotykami ze służbą dla Boga. Szacunek!

#15 uciekinier

uciekinier

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 99 Postów

Napisano 2004-07-08, godz. 06:46

No cóż, rada od osób starszych na ogół zawsze jest pomocna, tym bardziej gdy sami mamy problem z wyborem właściwej drogi. Słuchamy przecież co nam mówią rodzice, nauczyciele czy też kapłani. I jakoś nikt tego nie neguje. Czy ŚJ nie może zwrócić się o radę do kogoś starszego i bardziej doświadczonego? Czasami dzieciom nie podobają się różne zakazy stawiane im przez rodziców. Lecz młody (nie dojrzały) człowiek nie umie jeszcze ocenić skutków swojej decyzji w przyszłości. Potrafią to jednak przewidzieć rodzice i uchronić swoje dziecko przed błędem.
Przykłady które przedstawiłem w moim poprzednim poście nie są oznaką braku szacunku dla nikogo, a już w szczególności dla Boga. Chciałem tylko przedstawić absurdalność zarzutu który tutaj rozpatrujemy. Oto przykład następny: jeśli człowiek będzie chciał studiować ze ŚJ biblię i rodzina mu zabroni bądź swoimi argumentami odwiedzie go od tego zamiaru i wyśle go np na teologię, to też będzie to sprawa kontrowersyjna wymagająca poruszania tego tematu na tym forum jako zarzut przeciwko ŚJ?
uciekinier

#16 polarm

polarm

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 510 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Skierniewice

Napisano 2004-07-08, godz. 16:20

Oj Uciekinier Uciekinier. czy ty wiesz to o sobie że, na pewno uciekasz czy
też może nie uciekasz? a jak uciekasz to przed czym lub przed kim? a jak nie uciekasz to skąd myśl o ucieczce i samonadanym mianie UCIEKINIER Czy ty nie uciekasz przed samym sobą?
Czy "starszy" to instytucja apriorycznej nieomylności ? Jedynej i słusznej rady ? Zapytaj sam siebie, czy mądrość pojawia się z chwilą zamianawania tego cy innego osobnika? Komu i dlaczego zależy żeby tkwiło w tobie takie bądź podobne przekonanie? Pomyśl jak potężna może być twoja własna Myśl. Udając się do kogoś po poradę , w tym momencie już w połowie rozwiązałeś swój problem poprzez jego zdefiniowanie.

Taki sobie

Pozdrowienia

#17 sylas

sylas

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 32 Postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 2004-07-08, godz. 18:09

Tak, sam czasem radzę się kogoś starszegi, kto ma wieksze doswiadczenie życiowe, to prawda. Ale moje dokonane wybory pozostają moją sprawą, kwestią sumienia, to ja sam poniosę ciężar odpowiedzialności za dokonane życiowe wybory i nikt nie będzie miał o to do mnie pretensji. I o to mi chodzi, natomiast starsi (nie wszyscy!!!) często traktują swoje rady jako prawdy objawione i nie uznają, kiedy ktoś robi inczej niż radzą. Potem może okazać się, że masz trudności z otrzymaniem przywileju albo jesteś uważany w zborze jako oportunista...nie piszę tego jako wróg śj i nie chcę byś moją wypowiedź tak odbierał, chodzi o obiektywne spojrzenie na pewne sprawy ponieważ nikt nie przeżyje życia za ciebie. Nie pozwól też by ktokolwiek kierował twoim życiem twierdząc, że taka jest wola Jehowy.....

#18 uciekinier

uciekinier

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 99 Postów

Napisano 2004-07-08, godz. 18:12

A ty nigdy nie korzystasz z rad? Masz monopol na wiedzę? To że ktoś został wybrany starszym znaczy że jego wiara i znajomość Słowa Bożego są na takim poziomie że współwyznawcy mu zaufali. Nie traktujmy jednak takich osób jako doskonałych. To też ludzie. Wydaje mi się że za dużo wymagasz od ŚJ. Oni nie są ani lepsi ani gorsi od nas.
A co do mnie to owszem, uciekam. Uciekam przed zaślepieńcami, fanatykami, oszczercami i niegodziwcami. Szukam prawdy i nie twierdzę że ją znam. Obserwuję i staram się wyciągać wnioski.
Do sylasa, kwestia wyboru i tak pozostaje w gestii ŚJ. To on rozpatruje te rady w swoim sumieniu i może je przyjąć lub odrzucić. Bo jeżeli będzie postępował źle to czy starsi nie mają prawa go pouczyć? Jeśli będzie chciał się zmienić to rady przyjmie, jeżeli nie to odejdzie sam. Jednak gdy będzie się upierał przy swoim postępowaniu i nadal będzie chciał być w zborze to zostanie z niego wykluczony. Moim zdaniem to jest słuszne.
uciekinier

#19 Ma

Ma

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 417 Postów

Napisano 2004-07-08, godz. 18:32

Co w twoim mniemaniu znaczy będzie postępował źle? Mówimy w tym wątku o wykształceniu a więc źle to znaczy że ktoś wybierze złą szkołę np. filozofię lub aktorstwo i za to zostanie wykluczony ? Bo twoją wypowiedź tak mozna właśnie zrozumieć.
Ma

#20 uciekinier

uciekinier

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 99 Postów

Napisano 2004-07-08, godz. 18:41

Ma- rzeczywiście, trochę odbiegłem od tematu. Jednak jakby ŚJ chciał wybrać np szkołę teologiczną to na pewno nie byłoby to dobre. Wręcz kłóciło by się z prawdami wiary w które wierzą ŚJ. Sorki za osobiste wycieczki.
uciekinier




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych