Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mt 24:28; Łk 17:37


  • Please log in to reply
3 replies to this topic

#1 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-06-26, godz. 18:25

Spójrzmy na poniższy werset:

Mt 24:27-28 Bg „Albowiem jako błyskawica wychodzi od wschodu słońca i ukazuje się aż na zachód, tak będzie i przyjście Syna człowieczego.(28) Bo gdziekolwiek będzie ścierw, tam się zgromadzą i orły.”

Mt 24:27-28 BT „Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.(28) Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą.”

Mt 24:27-28 Bw „Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego,(28) bo gdzie jest padlina, tam zlatują się sępy.”

Mt 24:27-28 Bp „Bo jak błyskawica zapala się na wschodzie a widać ją aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.(28) Gdziekolwiek jest padlina, tam zbiorą się i sępy.”


Mt 24:27-28 NS „Bo jak błyskawica ukazuje się od stron wschodnich i świeci aż po strony zachodnie, taka będzie obecność Syna Człowieczego.(28) Gdziekolwiek jest trup, tam się zbiorą orły.”

Mt 24:27-28 WH „ωσπερ γαρ η αστραπη εξερχεται απο ανατολων και φαινεται εως δυσμων ουτως εσται η παρουσια του υιου του ανθρωπου(28) οπου εαν η το πτωμα εκει συναχθησονται οι αετοι”

Podobna myśl zawarta jest równiez w Łk 17:37. Które tłumaczenie jest jednak właściwe? W tekście greckim występuje tu słowo AETOS, które oznacza "orzeł" a więc w tym wersecie najwierniej w stosunku do oryginału oddałyby ten werset BG i PNŚ. Z drugiej jednak strony jakoś bardziej przemawia nam do rozumu wersja z "sępami". A w ogóle dlaczego Jezus użył takiego porównania mówiąc o swoim przyjściu/obecności?

Na koniec warto dodać, że to samo słowo występuje jeszcze w takich miejscach jak Obj 4:7; 8:13; 12:14 (ogółem więc 5 razy w NT) i co ciekawe wszystkie biblie jak jeden mąż oddają ten wyraz poprzez użycie słowa "orzeł":

Ap 12:14 Bw „I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.”

Czyżby tutaj wyrażenie "sęp" nie pasowało? Dlaczego jednak taka niekonsekwencja w poprzednich dwóch wersetach? Przy okazji, jako ciekawostkę podam jeszcze fakt, iż niektórzy komentatorzy biblijni widzą w ostatnim wersecie opis samolotu jako "dwa skrzydła wielkiego orła". Co o tym sądzicie?
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#2 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-07-02, godz. 06:11

Z drugiej strony istnieją nawet w dwóch różnych językach zwroty "zwierzęce", które po dosłownym przetłumaczeniu brzmiały by dziwnie.

Na przykład wiemy co to jest "wilczy głód". Jednak taki zwrot w języku niemieckim nie będzie brzmiał "Wolfshunger" ale raczej "Bärenhunger". Ten ostatni jednak znaczy dosłownie "niedźwiedzi apetyt". :P

Może stąd wynika właśnie, iż w języku polskim zwrot "zbiorą się orły" należy przetłumaczyć jako "zbiorą się sępy". Jak myślicie?
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#3 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-08-23, godz. 07:07

Przedstawiam teraz skan z leksykonu Thayer dotyczący słowa AETOS

Dołączona grafika

Jak widać podaje on, że podstawowym znaczeniem słowa jest "orzeł" (an eagle). Ale co oznaczają te łacińskie pojęcia vultur percnopterus oraz vultur barbatus? To pewnie nazwy gatunków orłów. Może ktoś może szerzej objaśnić!

Przy okazji wyjaśniło się też co oznacza zwrot: Gdziekolwiek jest padlina, tam zbiorą się i orły (sępy). Jak wyjaśnia słownik przysłowie to ma znaczenie: gdzie są grzesznicy, tam nie będzie brakować sądów z nieba. Ciekawe prawda?

Interesujące jest również to, iż grecki wyraz PTOMA, występujący w tych słowach Jezusa Strażnica oddaje poprzez "trup" natomiast inne przekłady poprzez "padlina":

Mt 24:28 Bg „Bo gdziekolwiek będzie ścierw, tam się zgromadzą i orły.”

Mt 24:28 BT „Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą.”

Mt 24:28 Bw „bo gdzie jest padlina, tam zlatują się sępy.”

Mt 24:28 Bp „Gdziekolwiek jest padlina, tam zbiorą się i sępy.”


Mt 24:28 NS „Gdziekolwiek jest trup, tam się zbiorą orły.”

Mt 24:28 WH „οπου εαν η το πτωμα εκει συναχθησονται οι αετοι”

Który więc przekład oddaje to przysłowie najbliżej swemu znaczeniu? Słowo PTOMA występuje jeszcze w wersetach Mk 15:45; Mt 14:12; Mk 6:29; Obj 11:8-9 (ogólem 7 razy) w znaczeniu "zwłoki".

Na koniec prezentuję jeszcze znaczenie terminu PTOMA z wyżej wspomnianego leksykonu Thayer:

Dołączona grafika

Widać więc, że posiada ono także metaforyczne znaczenie "grzesznik". Wyjaśnia to więc znakomicie przysłowie wypowiedziane przez Jezusa.
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)

#4 mirek

mirek

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3184 Postów

Napisano 2008-10-05, godz. 12:01

Może temat tego wątku nie wiąże się ściśle z tym co teraz napiszę, jednak jest tematyką "ptasią". Otóż na pewnym forum pewien ŚJ postawił zarzut, że w następującym wersecie BT nie oddaje wiernie wersetu:

Prz 26:2-3 Bg „Jako się ptak tam i sam tuła, i jako jaskółka lata: tak przeklęstwo niezasłużone nie przyjdzie.(3) Bicz na konia, ogłów na osła, a kij potrzebny jest na grzbiet głupiego.”

Prz 26:2-3 BT „Jak ptak, co ucieka, wróbel, co leci, tak niesłuszne przekleństwo - bez skutku.(3) Na konia - bicz, na osła - wędzidło, a kij na plecy głupiego.”

Prz 26:2-3 Bw „Jak ptak, który ucieka, jak jaskółka, która ulatuje, tak jest z bezpodstawnym przekleństwem: ono się nie ziszcza.(3) Na konia bicz, na osła wędzidło, a kij na grzbiet głupców.”

Prz 26:2-3 Bp „Jak wróbel, co ulatuje, jak jaskółka, co odfruwa, tak bezpodstawne przekleństwo nie dosięgnie celu. (3) Czym bicz dla konia, wędzidło dla osła, tym kij na grzbiet głupiego.”


Prz 26:2-3 NS „Jak ptak ma powód do ucieczki, a jaskółka do lotu, tak przekleństwo nie przychodzi bez rzeczywistego powodu.(3) Bat jest na konia, uzda na osła, rózga zaś jest na plecy głupców.”

Ciekawe jest to, że w tym wersecie użyto hebrajskiego słowa DEROR, które inne przekłady, a więc nie tylko PNŚ oddają to słowo na "jaskółka". Jednak w przekładzie BT wcale nie przetłumaczono tego słowa. Zatem nie jest to wierne tłumaczenie tego wersetu.

Dlaczego słowo to w tym wersecie jest takie ważne? I tutaj ta wspomniana osoba posłużyła się cytatem z 1 tomu "Wnikliwe poznawanie Pism", gdzie pod hasłem "Jaskółka" czytamy:

W języku hebrajskim słowo DEROR zapisuje się identycznie jak słowo tłumaczone na „oswobodzenie” (Kpł 25:10; Iz 61:1) i zdaniem niektórych komentatorów określa swobodnie latającą, pełną wdzięku jaskółkę.

Jaskółki często budują swe miseczkowate gniazda (z pozlepianych grudek gliny) w domach i innych budynkach, zwykle pod okapem dachu. Kiedyś gnieździły się w świątyni jerozolimskiej — jak obecnie w różnych budynkach na terenie Izraela. Później na szczycie świątyni Heroda umieszczono zaostrzone złote bolce, by nie mogły tam siadać żadne ptaki (J. Flawiusz, Wojna żydowska, V, V, 6 [224]).

Psalmista, przejęty tęsknotą za dziedzińcami domu Jehowy, mówi, że jaskółka zbudowała sobie gniazdo (w którym umieściła młode) właśnie w świątyni, zapewne gdzieś w pobliżu „wspaniałego ołtarza” Bożego (Ps 84:1-3). On sam należał do niekapłańskiej rodziny lewickiej i dlatego usługiwał w świątyni tylko przez jeden tydzień raz na sześć miesięcy, natomiast jaskółka miała tam swoje siedlisko. Wspominając o niej, wyraził pragnienie jak najdłuższego przebywania na dziedzińcach domu Jehowy.

Inna wzmianka o jaskółce pojawia się w Przysłów 26:2: „Jak ptak ma powód do ucieczki, a jaskółka do lotu, tak przekleństwo nie przychodzi bez rzeczywistego powodu” (NŚ). W niektórych przekładach tekst hebrajski oddano inaczej, np.: „Przekleństwo bez racji: uleci, nikogo nie dotknie” (BWP; zob. też Bp, BT, Bw). Według takiego tłumaczenia bezpodstawne przekleństwo się nie spełni, niejako na nikim nie spocznie — tak jak nie odpoczywa jaskółka, niemal bez przerwy polująca na owady. Natomiast w pierwszym zacytowanym tłumaczeniu (NŚ) — ze względu na sąsiednie wersety, gdzie pisarz wspomina o głupcu i jego poczynaniach — może chodzić o to, że tak jak ptaki latają w określonym celu, np. uciekając przed niebezpieczeństwem lub poszukując pokarmu, tak samo przekleństwo spada na głupca nie bez określonego powodu — on sam ściąga je na siebie bezmyślnym postępowaniem (por. Prz 26:3 oraz 1:22-32).


A więc tak ŚJ bronią swej biblii! :P
On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się przybliżył. Nie idźcie za nimi!" (Łk 21:8, BW)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych