Skocz do zawartości


Zdjęcie

Budujące doświadczenia


  • Please log in to reply
66 replies to this topic

#1 jb

jb

    ^o^

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPip
  • 4057 Postów
  • Płeć:Female
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 2009-06-25, godz. 22:34

Zbiór budujących doświadczeń z życia świadków Jehowy znajdziemy pod następującym adresem:

http://www.dualsyste...wiadczenia.html

Kilka przykładów:

Pewien młody człowiek marzył o karierze muzyka pop. Założył zespół „Rzeka życia”. Członkowie tej grupy nie myli się (protest, negacja). Ponieważ występy nie zapewniały im utrzymania, zmuszeni byli dorabiać. Lider zespołu roznosił mleko. Po jakimś czasie zetknął się z prawdą. Na zebranie przyszedł razem ze swoją dziewczyną z grupy. Dalej roznosił mleko, a ludzie mówili: Jaki miły pan roznosi teraz mleko. To już ten brudny kudłacz nie pracuje? Wcześniej zalegalizowali swój związek, oboje dali się ochrzcić, a teraz są pionierami pomocniczymi.

Rosja. Pewnego razu szkołę odwiedził pop, który zgromadzonym z tej okazji dzieciom zadał pytanie: „Kto jest naszym Bogiem?”. Na sali zrobiła się cisza, ale w końcu zgłosił się synek naszych braci i odpowiedział: „Naszym Bogiem jest Jehowa”. Pop najwyraźniej nie był zadowolony z tej odpowiedzi, bo gwałtownie zareagował: „To waszym Bogiem jest Jehowa, a ja pytam, kto jest naszym Bogiem”. Teraz już zupełnie nikt nie wiedział, co odpowiedzieć, ale synek naszych braci znów podniósł palce. Pop nie miał zbytniej ochoty udzielić mu głosu, ale w końcu zapytał chłopca, który szczerze oznajmił: „Waszym bogiem jest Diabeł”.

Pewien nie ochrzczony głosiciel prosił swojego szefa o pół dnia wolnego w związku z wizytą nadzorcy podróżującego. Szef odmówił. Ale zainteresowany dalej nalegał. „Po co panu?” „Do naszego zboru przyjeżdża nadzorca podróżujący” — szczerze odpowiedział głosiciel. „Kto to jest?” — zapytał. „To tak jakby biskup”. „Biskup do pana?” „No tak. Chcę z nim współpracować”. „Z biskupem? Ma pan 2 dni wolnego”. Po powrocie do pracy zainteresowany musiał zdać relację z wizyty nadzorcy.

Siostra prowadzi nietypowe studium biblijne. Jest ono prowadzone z 10-letnim chłopcem, którego rodzice są przeciwni. Do studium siadają, ale nie zabierają głosu. Siostra zaprosiła brata na nie i przedstawiła jako nadzorcę obwodu. „Kto to jest?” — zapytał ojciec. „To tak jakby biskup” — odpowiedziała głosicielka. Domownik wyraził ogromne zdziwienie, że w jego progi zawitał „biskup” Świadków Jehowy, aby odwiedzić ich synka, tym bardziej, że w dzielnicy willowej, w której mieszkają, są bardzo błotniste drogi, i jak sam powiedział, biskup katolicki na pewno by się tu nie pofatygował. Rodzice chłopca przyjęli braci i ugościli bardzo serdecznie. Być może to zdarzenie zmieni ich nastawienie do prawdy.


Materiały linkowane na stronie głównej oraz pliki w zakładce "filmy" nie są dostępne.
.jb

#2 gruby drab

gruby drab

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 871 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2009-06-26, godz. 09:36

Zbiór budujących doświadczeń z życia świadków Jehowy




Rzeka Życia - no cóż, dobre czasy

fragment z forum bluesowgo:






A-dic napisał:
A czy ktoś wie czy muzycznie jest aktywny Szczepan albo Picibol?
Z tego, co wiem, to Szczepan nie jest juz aktywny muzycznie. Slyszalem, ze jest czyms w rodzaju "biskupa" Kosciola Swiadkow J.


Rakiet
bluesman



--------------------------------------------------------------------------------

Z tego, co wiem, to Szczepan nie jest juz aktywny muzycznie. Slyszalem, ze jest czyms w rodzaju "biskupa" Kosciola Swiadkow J.

No to jest absolutnie niesamowite! A tyle się napracował na to wiosło.
Mówił mi że specjalnie na kopalni pracował żeby na nie zarobić
(kto widział to wie co to znaczy)...
Chociaż z drugiej strony trochę pasuje... i do muzyki i do człowieka...
W każdym razie wiadomość dziwna choć nie smutna w żadnym wypadku...
_________________
tu działam: pracownia
Adam & Rakiety


--------------------------------------------------------------------------------

Moze wiadomosc faktycznie i troche dziwna, ale jesli jest to cos co ma Szczepanowi pomoc w zyciowej i duchowej samorealizacji to tylko zyczyc powodzenia pozostalo ale ... troche zal takiego gitarzysty i zespolu.

Andrzej Jerzyk`e
bluespatronize


--------------------------------------------------------------------------------

A jednak wielki żal że już nie grają. To była wysmienita Kapela!!!
_________________


http://www.blues.com...71e92a66170c688
Z naszych rozmów o niczym
wynika że
tyle wiemy o świecie
a o nas trochę mniej

#3 Sebastian Andryszczak

Sebastian Andryszczak

    BYŁEM Świadkiem Jehowy

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 6348 Postów
  • Gadu-Gadu:748371
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Karpacz

Napisano 2009-06-26, godz. 12:45

bardzo "budujące" doświadczenie z Rosji.
Z czego tu sie cieszyć? Z tego że małemu chłopcu wpojono tyle nienawiści do świata?
Z tego że małemu chłopcu wpojono tyle nienawiści do każdej religii innej niż ŚJ?

#4 brat_jaracz

brat_jaracz

    Nadzorca widnokręgu ;-)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 3225 Postów
  • Płeć:Male

Napisano 2009-06-26, godz. 13:36

Heh, jak czytam to porównania z biskupami, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... :rolleyes: Latka lecą, a oni ciągle nadają na tej samej fali. Naprawdę trudno zrozumieć różnicę między drwalem albo cukiernikiem, który rzuca swój fach i zostaje "kaznodzieją", a duchownym, który musi być wybitną osobowością, żeby sięgnąć tych szczytów? :) W czasach, gdy były 2 kanały komunistycznej telewizji, takie porównania może trafiały na dobry grunt, ale teraz?
"W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. (...) W organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą".
Strażnica z 15 września 1989, s. 23.


"Każdy może krytykować, a (...) dopuszczenie do krytyki to nikomu nie podoba się. Dlatego, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie (...)".
"Rejs"

#5 ble

ble

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1026 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 2009-06-26, godz. 17:59

bardzo "budujące" doświadczenie z Rosji.
Z czego tu sie cieszyć? Z tego że małemu chłopcu wpojono tyle nienawiści do świata?
Z tego że małemu chłopcu wpojono tyle nienawiści do każdej religii innej niż ŚJ?


Trafna uwaga Sebastianie. A potem wszyscy ŚJ się dziwią dlaczego Rosja jest tak wrogo nastawiona do ich religii. Skoro już mali chłopcy nazywają Diabłem Boga Rosjan-nie ŚJ, to ja wcale się nie dziwię. Sami na siebie bata kręcą. No ale przecież ŚJ muszą być prześladowani, bo gdyby nie byli prześladowani to by nie byli religią prawdziwą.

#6 trydian

trydian

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 45 Postów

Napisano 2009-06-26, godz. 19:18

w taki razie Rosjanie mają jakichś strasznych głosicieli.

#7 Margoś

Margoś

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 100 Postów
  • Lokalizacja:Gdańsk/Warszawa

Napisano 2009-06-26, godz. 19:22

Rosja. Pewnego razu szkołę odwiedził pop, który zgromadzonym z tej okazji dzieciom zadał pytanie: ?Kto jest naszym Bogiem??. Na sali zrobiła się cisza, ale w końcu zgłosił się synek naszych braci i odpowiedział: ?Naszym Bogiem jest Jehowa?. Pop najwyraźniej nie był zadowolony z tej odpowiedzi, bo gwałtownie zareagował: ?To waszym Bogiem jest Jehowa, a ja pytam, kto jest naszym Bogiem?. Teraz już zupełnie nikt nie wiedział, co odpowiedzieć, ale synek naszych braci znów podniósł palce. Pop nie miał zbytniej ochoty udzielić mu głosu, ale w końcu zapytał chłopca, który szczerze oznajmił: ?Waszym bogiem jest Diabeł?.


Nie raz słyszałam podobne historyjki na zebraniach. Cała sala oczywiście rechotała.

Zauważyliście, że Świadkowie lubią wyśmiewać wszystko, co nie-świadkowskie? Poszłam kiedyś z chłopakiem na świąteczne przedstawienie w kościele (grał w nim nasz kolega). Mój ojciec (ŚJ) śmiał się ze mnie chyba przez tydzień. Jakby było z czego :/

Użytkownik Margoś edytował ten post 2009-06-26, godz. 19:24


#8 trydian

trydian

    Początkujący (1-50)

  • Członkowie
  • Pip
  • 45 Postów

Napisano 2009-06-26, godz. 19:52

Nie raz słyszałam podobne historyjki na zebraniach. Cała sala oczywiście rechotała.

Zauważyliście, że Świadkowie lubią wyśmiewać wszystko, co nie-świadkowskie? Poszłam kiedyś z chłopakiem na świąteczne przedstawienie w kościele (grał w nim nasz kolega). Mój ojciec (ŚJ) śmiał się ze mnie chyba przez tydzień. Jakby było z czego :/

po prostu chcą się poczuć lepsi... ech. prymitywne.

#9 Sebastian Andryszczak

Sebastian Andryszczak

    BYŁEM Świadkiem Jehowy

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 6348 Postów
  • Gadu-Gadu:748371
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Karpacz

Napisano 2009-06-26, godz. 20:11

Heh, jak czytam to porównania z biskupami, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... :rolleyes:

Bardzo dziwne jest to porównywanie sie do 'służących szatanowi' biskupów katolickich.

to tak jakby żonaty mężczyzna mówił, że "robi z żoną to co pedofil z małą dziewczynką, z tą różnicą że żona jest starsza o 20 lat od takiej dziewczynki". Rozumiecie o co mi chodzi? Chodzi mi o to że absurdem jest porówywanie czegoś co samemu uważa się za dobre i szlachetne (np. czcigodne małżeństwo) do czegoś co samemu uważa się za odrażające (kryminalne przestępstwo krzywdzenia małego dziecka).

albo inny przykład: to tak, jakby np. prywatny biznesmen przechwalał sie wysokimi zarobkami i zamiast np. powiedzieć "zarabiam wiecej niż prezydent premier i cała rada ministrów razem wzieta" powiedział "zarabiam wiecej niż szef mafii narkotykowej". Skoro biznesmen z mojego przykładu nie uważa sie za przestępcę ale za uczciwego człowieka, to niech porównuje sie do ludzi, którzy mają _legalne_ wysokie zarobki (np. premiera, prezydenta, prezesa firmy telekomunikacyjnej), a nie do godnych pogardy przestępców (w tym przykładzie: do handlarzy śmiercią).

skoro ŚJ uważają że ich "najprawdziwsza" religia jest rzekomo jakościowo lepsza od szatańskiego babilonu, to po co porównywac sie do niego? Czyż nie jest to absurdalne?!

#10 Liberal

Liberal

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1146 Postów
  • Gadu-Gadu:3381793
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:U.K.

Napisano 2009-06-27, godz. 06:45

Zauważyliście, że Świadkowie lubią wyśmiewać wszystko, co nie-świadkowskie?

Po odejściu z Organizacji przez jakiś czas bywałem u Baptystów. Mniej więcej też wtedy zaczęli mnie odwiedzać ŚJ i "studiować" ze mną. Opisywałem kiedyś te dyskusje: http://watchtower.org.pl/forum/index.php?showtopic=502
W zasadzie spora część tych rozmów obracała się na szydzeniu z wierzeń katolików, aż mnie to w końcu poirytowało, i powiedziałem, że ponieważ nie jestem katolikiem, to nie interesują mnie "rewelacje" na ten temat. W związku z tym koniecznie chcieli się dowiedzieć, do jakiej religii należę. Stwierdziłem, że nie przynależę nigdzie, ale uczestniczę w nabożeństwach baptystycznych i doktrynalnie jest mi do nich najbliżej. Wtedy braciszek z ironicznym tonem głosu i głupim uśmieszkiem powiedział: "aaa, baptyści..." Pytam go zatem, co ma do baptystów? Jakiś problem? Co o nich wie? Czy był chociaż na jednym spotkaniu? Czy rozmawiał kiedyś z baptystami?
Zrobił wielkie oczy i zaczął dukać, że nie... że nie zna... że tylko słyszał o nich... że coś tam czytał... ale ogólnie to wszystkie religie są nieprawdziwe, bo powstały na bazie wielkiego odstępstwa. No to zadaję kolejne pytania: "dlaczego wypowiada się o czymś czego nie zna? czy chciałby, żeby jego religię ludzie oceniali na podstawie pogłosek i niesprawdzonych informacji?"
Szybko zmienił temat, ale... na drugi raz przyniósł mi w dumą w oczach encyklopedię religii i odczytał cały rozdział o Baptystach. "No wszystko pięknie", mówię, "ale co chce pan przez to pokazać?". A on na to, że przecież wyraźnie napisano, że Baptyści zostali założeni przez człowieka, zatem nie mogą być religią prawdziwą. Poprosiłem go zatem o odszukanie hasła "Badacze Pisma Świetego". Odszukał i zaraz po pierwszym zdaniu opadła mu szczęka, bo jak byk pisało, że oni także zostali założeni przez człowieka - Russella. Próbował argumentować, że to zupełnie inna sprawa, bo tak naprawdę Badaczy i potem ŚJ założył sam Jehowa, a Russell był tylko narzędziem w Jego ręku itp. "OK, zatem jaką pan ma pewność, że np. Murton też nie był takim narzędziem? Proszę przeczytać chociaż jedną baptystyczną książkę, pójść na chociaż jedno nabożeństwo, a potem krytykować". Bardzo był niepocieszony takim wnioskiem, ale temat się urwał.
A konkluzja jest taka: Świadkowie najczęściej wyśmiewają i krytykują rzeczy, o których nie mają zielonego pojęcia, a jeszcze częściej się zdarza, że sami postępują identycznie. Jednak u nich jest to "porządek teokratyczny" i "spełnianie woli Jehowy", a u innych to samo jest "przejawem szatańskiego i odstępczego ducha tego świata".

Marek Boczkowski
A member of AJWRB group

#11 andreaZZ

andreaZZ

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1069 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano 2009-06-27, godz. 07:14

Unikałem tego tematu. Nie chciałem się "zbudować". W końcu się skusiłem........ i.......szlag mnie trafił. Po co mi to było :angry: ?!

"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym"
[Siddhartha Gautama]

#12 rhundz

rhundz

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1074 Postów
  • Gadu-Gadu:4898177
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Pasłęk / Gdańsk

Napisano 2009-06-27, godz. 15:10


A konkluzja jest taka: Świadkowie najczęściej wyśmiewają i krytykują rzeczy, o których nie mają zielonego pojęcia, a jeszcze częściej się zdarza, że sami postępują identycznie. Jednak u nich jest to "porządek teokratyczny" i "spełnianie woli Jehowy", a u innych to samo jest "przejawem szatańskiego i odstępczego ducha tego świata".



MHhhmm, to raczej norma. przy dowolnej rozmowie - na dowolny temat - z dowolnym SJ - ten element wystepuje prawie stuprocentowo.

dla mnie to budujace (-:

#13 ble

ble

    Elita forum (> 1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1026 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 2009-06-30, godz. 09:36

Super wypowiedź Liberal. Według mnie ŚJ niczym się nie różnią w tej kwestii od innych religii. Np. wyznawcy innych religii wyzywają ich od jehowych, kociarzy, kaszanek itp., a ŚJ z kolei wyzywają od Diabłów, światusów, niemoralnych i zepsutych ludzi. Jest to błędne koło ale co najważniejsze ŚJ również łamią w ten sposób Złotą Regułę na której przestrzeganie się powołują. Jeśli w ten sposób mają wyglądać te "budujące doświadczenia" to lepiej niech w ogóle takich rzeczy nie piszą.

Użytkownik ble edytował ten post 2009-06-30, godz. 09:42


#14 malinowa7

malinowa7

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 438 Postów
  • Płeć:Not Telling

Napisano 2009-06-30, godz. 11:07

Mi się najbardziej "podobało" studiowanie z 10-latkiem, którego rodzice są przeciwni ( o ile historyjka w ogóle jest prawdziwa (?), to jestem zdziwiona,że rodzice zgodzili się na taką indoktrynację ich dziecka). Zapewne postawa tych ludzi jest uznana przez ŚJ za bardzo pozytywną, światłą, ale czy sami pozwolili by swojemu dziecku na poznawanie w taki lub podobny sposób innej religii? Oczywiście pytanie retoryczne.

Użytkownik malinowa7 edytował ten post 2009-06-30, godz. 11:08


#15 augustusgermanicus

augustusgermanicus

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 510 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Daleko

Napisano 2009-06-30, godz. 11:10

Mi się najbardziej "podobało" studiowanie z 10-latkiem, którego rodzice są przeciwni ( o ile historyjka w ogóle jest prawdziwa (?), to jestem zdziwiona,że rodzice zgodzili się na taką indoktrynację ich dziecka). Zapewne postawa tych ludzi jest uznana przez ŚJ za bardzo pozytywną, światłą, ale czy sami pozwolili by swojemu dziecku na poznawanie w taki lub podobny sposób innej religii? Oczywiście pytanie retoryczne.



Gdyby dotyczylo to innej religii Strasznica pialaby z oburzenia.

Zgodnie ze wspaniala zasada:

- moje gowno pachnie
- twoje gowno smierdzi
Umbre Summum

#16 malinowa7

malinowa7

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 438 Postów
  • Płeć:Not Telling

Napisano 2009-06-30, godz. 11:14

Szybko zmienił temat, ale... na drugi raz przyniósł mi w dumą w oczach encyklopedię religii i odczytał cały rozdział o Baptystach. "No wszystko pięknie", mówię, "ale co chce pan przez to pokazać?". A on na to, że przecież wyraźnie napisano, że Baptyści zostali założeni przez człowieka, zatem nie mogą być religią prawdziwą. Poprosiłem go zatem o odszukanie hasła "Badacze Pisma Świetego". Odszukał i zaraz po pierwszym zdaniu opadła mu szczęka, bo jak byk pisało, że oni także zostali założeni przez człowieka - Russella. Próbował argumentować, że to zupełnie inna sprawa, bo tak naprawdę Badaczy i potem ŚJ założył sam Jehowa, a Russell był tylko narzędziem w Jego ręku itp. "OK, zatem jaką pan ma pewność, że np. Murton też nie był takim narzędziem?


Swoją drogą niezbyt błyskotliwy był ten brat, skoro nie zauważył wcześniej, że przygotowana przez niego "argumentacja" ma, jak przysłowiowy kij, dwa końce ;)

#17 Liberal

Liberal

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPipPip
  • 1146 Postów
  • Gadu-Gadu:3381793
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:U.K.

Napisano 2009-06-30, godz. 11:25

Swoją drogą niezbyt błyskotliwy był ten brat, skoro nie zauważył wcześniej, że przygotowana przez niego "argumentacja" ma, jak przysłowiowy kij, dwa końce ;)

Nie obrażaj mi tu "wujków". W końcu byli to podobno jedni z najbardziej aktywnych i zaangażowanych Świadków we Wrocławiu ;)
Ale fakt. Wpadł we własne sidła. Może się nie spodziewał takiej repliki z mojej strony?
Nie zmienia to jednak moich wniosków o "dwojakich miernikach", jakie panują w Organizacji - nam wolno i nas trzeba usprawiedliwiać, bo nad nami czuwa Jehowa, a innych do "ognistego pieca Armagedonu"...


Marek Boczkowski
A member of AJWRB group

#18 malinowa7

malinowa7

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 438 Postów
  • Płeć:Not Telling

Napisano 2009-06-30, godz. 12:00

Gdyby dotyczylo to innej religii Strasznica pialaby z oburzenia.

Zgodnie ze wspaniala zasada:

- moje gowno pachnie
- twoje gowno smierdzi


Pięknie powiedziane ;)

#19 malinowa7

malinowa7

    Forumowicz (51-500)

  • Członkowie
  • PipPip
  • 438 Postów
  • Płeć:Not Telling

Napisano 2009-06-30, godz. 12:18

Poczytałam inne "wzruszające" doświadczenia. Niektóre z nich napisane są bardzo niepoprawnym językiem, szczególnie to o Beacie Dzikowskiej - tu chwilami, aż trudno zrozumieć o co chodzi.

#20 augustusgermanicus

augustusgermanicus

    Domownik forum (501-1000)

  • Członkowie
  • PipPipPip
  • 510 Postów
  • Płeć:Male
  • Lokalizacja:Daleko

Napisano 2009-06-30, godz. 12:30

Poczytałam inne "wzruszające" doświadczenia. Niektóre z nich napisane są bardzo niepoprawnym językiem, szczególnie to o Beacie Dzikowskiej - tu chwilami, aż trudno zrozumieć o co chodzi.



Dla mnie to jest straszne. Przerazajace!

Co z nami robila ta ORGANIZACJA ze sami wierzylismy w te wszystkie brednie w ten caly belkot!!!!
Tak mi zal tych wszystkich ktorzy nie widza prawdy o ORGANIZACJI!!!
Taki gniew wobec klamcow i manipulatorow z Brooklynu!!!!!

WTS owi zycze wszystkiego co najgorsze!
Umbre Summum




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych