CHRZEŚCIJAŃSKI OŚRODEK APOLOGETYCZNY

/ Destrukcyjne sekty / Świadkowie Jehowy / Artykuł

Odpowiedzi na najczęstsze pytania.

Ten dział przygotowany został głownie z myślą o świadkach Jehowy. Poniższe pytania zadawane są często przed świadków Jehowy piszących do AJWRB.

Pytanie: Dlaczego pozostajecie anonimowi?

Odpowiedź: Kwestionując stanowisko Strażnicy stajemy się celem ataku. Każdy świadek, który poważnie kwestionuje słowa organizacji zostaje wyłączony z naszej religii jak i z całej społeczności. Ponieważ naszym celem jest zreformowanie chorej doktryny działając jednocześnie wewnątrz organizacji, musimy siłą rzeczy pozostawać anonimowi.

P: Czy staracie się odwodzić ludzi od świadków Jehowy?

O: Nie. Staramy się raczej bronić ich prawa do członkostwa w społeczności jednocześnie walcząc o to, by mieli możliwość dokonywania zgodnego z sumieniem wyboru co do medycznego zastosowania krwi bez nadzoru czy sankcji ze strony Strażnicy.

P: Czy wiara w zmartwychwstanie nie powinna wystarczająco pocieszać tych, którzy stracili swoich ukochanych w związku z zakazem transfuzji oraz tych, którzy kwestionują poprawność doktryny?

O: Zmartwychwstanie jest pocieszeniem dla tych, którzy stracili swoich ukochanych w związku z doktryną. Problemem nie jest jednakże to czy ktoś wierzy w zmartwychwstanie czy nie, ale raczej pytanie czy Pismo święte rzeczywiście uczy, że ratowanie życia przez transfuzję krwi jest złe. Dowody wskazują, że tak nie jest.

P: A co z chorobami przenoszonymi przez krew?

O: To prawda, że istnieje takie ryzyko, jednak również w przypadku tych elementów krwi, których stosowanie Strażnica obecnie dopuszcza. Lekarzom dobrze znane jest owo ryzyko dlatego też pomagają pacjentowi dokonać wyboru między terapiami opartymi na transfuzji i takimi, które z niej nie korzystają. Przedstawiają również dobre i złe strony każdej z opcji. W naszym działach Nauka oraz Linki znaleźć można obszerne materiały zawierające obiektywną wiedzę na temat ryzyka zarażenia się AIDS czy innymi chorobami przenoszonymi drogą transfuzji.

P: Czy usiłujecie zniszczyć Towarzystwo Strażnicy lub obalić jej przywódców/liderów?

O: Nie. AJRWB nie zamierza obalać naszej religijnej organizacji czy też usuwać członków obecnego Ciała Rządzącego. Nie prowadzimy walki z ludźmi, ale z doktryną, która odbiera społeczności świadków Jehowy wolny wybór metod leczenia.

P: Dlaczego sprzeciwiacie się organizacji Strażnicy?

O: Można powiedzieć, iż zmusza nasz do tego sumienie. Jesteśmy przekonani o błędności doktryny i czujemy moralny obowiązek by o tym głośno mówić i zrobić co w naszej mocy by powstrzymać niepotrzebną śmierć, szczególnie wśród dzieci.

P: Dlaczego po prostu nie napisaliście do władz Strażnicy?

O: Wiele razy usiłowaliśmy korespondować z przedstawicielstwem Strażnicy. Nigdy nie otrzymaliśmy odpowiedzi na kłopotliwe pytania dotyczące jej stanowiska w tej sprawie. Niektórym członkom Komitetów Łączności ze Szpitalami nakazano porzucenie tematu i zaprzestanie dociekań. Kilku członków wydalono ze społeczności świadków Jehowy po tym jak zadawali pytania o transfuzję.

P: Czy naprawdę możecie wiedzieć lepiej niż bracia w Bethel, "niewolnik wierny i rozumny"?

O: Poczyniliśmy badania; dowód jest nie odparcia a fakty mówią same za siebie. Wierzymy, że w Bethel jest mnóstwo inteligentnych braci, którzy dostrzegają błędność doktryny i robią co mogą by nie dopuszczać do niepotrzebnej śmierci. Dlatego właśnie w ostatnich latach miało miejsce tak wiele poprawek w doktrynie.

P: Dlaczego chcielibyście pozostawać związani z Towarzystwem opierając się jednak na swoich przekonaniach co do transfuzji krwi?

O: Głównie po to, byśmy mogli tę doktrynę zreformować, a co za tym idzie ratować życie. Wielu z nas wychowano na świadków, w organizacji mamy całe rodziny, drogich przyjaciół. Stąd dla wielu z nas odejście byłoby zbyt bolesne.

P: Jeżeli kwestionujecie zakaz transfuzji, czy możecie nazywać się lojalnymi świadkami Jehowy?

O: Nasze starania uważamy za 'lojalną opozycję'. Naszym celem nie jest zniszczenie organizacji ale zniesienie śmiertelnej w skutkach i błędnej ideologii.

P: Co wiecie o krwi syntetycznej bądź zamiennikach/substytutach krwi?

O: Przechodzą one od wielu lat ciągły rozwój jednakże pojawiły się też problemy. Ostatnie zmiany w stanowisku Strażnicy najwyraźniej pozwolą, by świadek mógł przyjmować zamienniki krwi oparte na hemoglobinie takie jak np. PolyHeme gdy już staną się dostępne na rynku. Ale nawet wówczas rozwiążą problem jedynie częściowo.

P: Osobiście nie jestem świadkiem Jehowy ale należą do nich niektóre osoby z mej rodziny jak i przyjaciele. Jak mam z nimi rozmawiać? Jak mogę pomóc w waszych staraniach?

O: Proszę przeczytać nasz dział nt. reformy, gdzie znaleźć można konkretne wskazówki.

P: Czy sumienie nie przeszkadza wam być świadkami, starszymi czy sługami zboru?

O: Jest to czasami trudne. Robimy to co w naszym odczuciu jest słuszne i wiemy, że musimy odpowiadać za nasze poczynania. Przyjmujemy to. Niektórzy z początkowego składu grupy poczuli głos sumienia, który kazał im porzucić pracę na rzecz naszej sprawy, inni zostali, jeszcze inni, włączając przedstawicieli organizacji w różnym stopniu włączyli się w pracę nad reformą. Duża liczba świadków pomaga nam systematycznie.

P: Dlaczego świadkom wolno przyjmować tak wiele składników krwi ale nie pozwala się im oddawać krwi dla ratowania życia innych?

O: Strażnica nie daje zadowalającej odpowiedzi na to pytanie. Przeciętny świadek byłby poruszony widząc jak wiele krwi ktoś musi oddać by uzyskać jej składniki akceptowane przez Strażnicę i przyjmowane przecież przez większość świadków. Takiego postępowania nie można pogodzić z sumieniem.

P: Czy istnieje jakaś nadzieja dla tych, których usunięto z organizacji w związku ze sprawą transfuzji?

O: Istnieje możliwość przywrócenia członkostwa nawet w krótkim okresie czasu. Nie stawiamy warunków przyjmując z powrotem osobę, którą usunięto za przyjmowanie krwi bądź jawne kwestionowanie stanowiska Strażnicy?

P: Dlaczego uważacie, że może udać się wam zreformować tę doktrynę gdy już przecież inni próbowali i nie powiodło im się?

O: Żyjemy w dobie informatyki a z nastaniem Internetu Towarzystwo Strażnicy straciło możliwość kontroli przepływu informacji. Dodatkowo skład ciała kierowniczego ciągle się zmienia. Towarzystwo jest pod coraz większą presją by porzucić doktrynę jako że świat medyczny coraz wyraźniej wskazuje na sprzeczności w owej ideologii. Im więcej z nas będzie głośno o tym mówić tym szybciej reforma stanie się rzeczywistością. Głęboko wierzymy, że doktryna ulegnie modyfikacji, jak z resztą miało to już miejsce.

P: Czy nadzieja na zmianę w stanowisku dotyczącym krwi nie jest utopijna?

O: Walka o wolność religijną zawsze była trudna. Zreformowanie zakazu dotyczącego krwi wydawać się może niemożliwe. Ale podobne reformy miały już miejsce. Zniesiono przecież dawne zakazy szczepień, przeszczepu organów i używania wielu produktów opartych na krwi. Istnieją przesłanki/domniemania, że w końcu medyczne zastosowanie krwi stanie się sprawą osobistego wyboru. Nasze starania ogniskują się na przyspieszeniu reformy, ukazywaniu społeczności śJ prawdziwych faktów o krwi i wsparciu świata medycznego by mógł on pomóc swoim pacjentom tam gdzie na drodze stoi doktryna narzucana przez Towarzystwo. Mocno wierzymy, że "z Bogiem, wszystko jest możliwe".

Źródło: Frequently Asked Questions (http://www.ajwrb.org/misc/frequent.shtml)

Powrót do sekcji poświęconej kwestii krwi

Tytuł "Odpowiedzi na najczęstsze pytania."
URL: http://watchtower.org.pl/ajwrb-faq.php
Autor: n/d. Tłumaczenie: Konrad Tomaszewski
Wprowadzono: 2001-11-17 (id:211). Ostatnie zmiany: 2001-11-17

Chrześcijański Ośrodek Apologetyczny
Copyright © 1999-2019 Jarosław Zabiełło (http://Apologetyka.com)