Skocz do zawartości


Zawartość użytkownika Fly

Odnotowano 654 pozycji dodanych przez Fly (Rezultat wyszukiwania ograniczony do daty: 2012-11-12 )



Sort by                Order  

#23967 moja ukochana/mój ukochany jest ŚJ

Napisano przez Fly on 2006-04-10, godz. 12:10 w Zwyczaje Świadków Jehowy

Doris, powiem krotko: jezeli oczekujesz zrownowazonej rady na temat sytuacji, w ktorej sie znalazlas, to nie trafilas pod wlasciwy adres. Tutaj znajdziesz tylko glosy na NIE.
Ja moge jedynie dodac, ze jezeli nauki SJ nie trafiaja ci do przekonania i nie akceptujesz ich jako prawdy, to nie ma sensu zebys rozpoczynala swoja przygode z ta organizacja. Lepiej powiedz szczerze swego ukochanemu jak jest z toba naprawde.
Zycze wam wszystkiego dobrego.



#40358 moja ukochana/mój ukochany jest ŚJ

Napisano przez Fly on 2006-11-08, godz. 14:39 w Zwyczaje Świadków Jehowy

Co racja to racja. Przedstawiciele obydwó płci zabardzo jest zaślepiona wydawnictwem i pogladem na małżeństwo sedług WTS. Ale jak napisał Sebastian że najlepiej jest jak się jest z osobą tej samej wiary bo jest mniej problemów.


A ja myślę, że niektórzy nie mają wzięcia u sióstr, bo one mogą cenić sobie inteligencję a niekoniecznie kasę. A gdy brak jednego i drugiego, to można się przynajmniej dowartościować snuciem o-d...ę-rozbić-teorii na forach internetowych.
Wybacz JB, ale nie mogłem się powstrzymać.



#63019 To juz chyba przegiecie...

Napisano przez Fly on 2007-05-15, godz. 12:05 w Seksualność

' date='2007-05-15 14:02' post='63018']
To znaczy, że nie czytałeś Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę.
Teoretycznie tak. W praktyce jest odwrotnie. W ogólnodostępnej literaturze są ogólne zasady, a w literaturze dla starszych jest talmud. A potem jak przychodzi co do czego to okazuje się, że jesteś sądzony wg tego talmudu, którego na oczy nie widziałeś.


Ok, nie będę się upierał. Chociaż wydaje mi się to mocno podejrzane.



#63017 To juz chyba przegiecie...

Napisano przez Fly on 2007-05-15, godz. 11:59 w Seksualność

To ze nie ma tego w literaturze ktora Ty znasz nie znaczy ze nie obowiazuje np w listach do starszych. Ja zapewniam Cie ze tak jest bo sam mialem kiedys taka rozmowe za niby "nieczystosc" i wiem jakie pytania zadawali i jakie byly by konsekwencje gdybym np dotknal dwoch zamiast jednej. Pisalem o tym wczesniej w tym wlasnie temacie

A więc miałeś problem z konkretnymi starszymi. Nie ty jeden. Sporo moich znajomych też miało i aż dziw, że ja nie. Starsi bywają... różni. Ni mniej ni więcej tylko różni.
Poza tym ŚJ są zobowiązani postępować wg tego co napisano w ogólnodostępnej literaturze a nie w listach do starszych, prawda?



#49252 To juz chyba przegiecie...

Napisano przez Fly on 2007-01-12, godz. 13:49 w Seksualność

W tym wykladnie nie bylo mowy o pocalunku z jezykczkiem a zwyklym wrecz przyjacielskim. O patrzeniu pozadliwie to inna kwestia. Mi chodzi o zwykle zlapanie ukochanej za reke w gescie milosci a nie od razu pozadania. Czy matka ktora trzyma swego synka z milosci za reke jak ida ulica tez grzeszy?


A ja myślę, że jak znamy relację z trzeciej ręki, to możemy sobie gdybać, czy to co "Marcin powiedział że jego tata powiedział" jest prawdą.
Jak kolega Edd dostarczy nagranie wykładu, na którym nadzorca ostrzega przed trzymaniem się za ręce albo przyjacielskim cmoknięciem, to się przyłączę do chóru świętego oburzenia. A tymczasem uznam, że ktoś coś nie dosłyszał i przekręcił.



#63024 To juz chyba przegiecie...

Napisano przez Fly on 2007-05-15, godz. 12:27 w Seksualność

Podejrzane jest stosowanie talmudu czy posądzanie starszych o to że stosują talmud?

Wyjaśniam:
Nie wiem czy można wierzyć w te historie o starszych osądzających młodych ludzi na podstawie swoich wewnętrznych instrukcji a nie na podstawie tego co napisano w literaturze, np w Strażnicy. Ale ponieważ nie mogę zaprzeczyć, że kogoś coś takiego spotkało, przeto piszę, że nie będę się upierał.



#63009 To juz chyba przegiecie...

Napisano przez Fly on 2007-05-15, godz. 11:01 w Seksualność

A ja powiem tylko tyle: weźcie poprawkę i to dużą na to co pisze Sebastian. Nigdy i nigdzie w literaturze nie spotkałem się z rozgraniczaniem między dotykaniem jednej a dwu piersi.
Podobnie bzdurą jest rzekomy zakaz pocałunków między narzeczonymi.
Sebastian, sorry, w innych tematach piszesz mądrze, ale w tym wątku pokazujesz SWOJĄ dziwną obsesję.



#83465 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2008-01-28, godz. 18:07 w Tematyka ogólna

Naprawdę hael, widzisz tutaj kopyto??!! Litości!



#117199 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2009-04-15, godz. 18:54 w Tematyka ogólna

Tak, tak, Fly, ja się skłaniam do tego, że, przynajmniej ten z ostatniego obrazka jest "chrystologiczny", bo mu takie jakieś "natchnione" światło z brzucha wyłazi...
Matko kochna!!!! :blink: A może to nowe światło ???

Pozdrawiam cieplutko

Dosia

Nocka, widzę, że cię temat zainteresował. Więc proszę spokojnie odpowiedz na interesujące mnie pytanie: Jeżeli zobaczysz na ilustracji w Strażnicy barana nie pasującego do kontekstu, to co to oznacza? Że autor jest opętany przez diabła czy może że kocha Jezusa? A może jeszcze coś innego? Poważnie pytam.



#117192 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2009-04-15, godz. 17:59 w Tematyka ogólna

A ja się pytam: jeżeli na ilustracji w publikacji WTS będzie namalowany stuprocentowy baran - to co? Co on, ten baran, wyobraża?
Bo w Biblii to jeden baran starotestamentowy wyobrażał Medo-Persję a drugi - nowotestamentowy - Jezusa. To ja się pytam - czy ewentualne barany wts-owskie są chrystologiczne? Jeżeli tak, o co ta burza?



#83550 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2008-01-30, godz. 21:32 w Tematyka ogólna

Ja jakaś odporna jestem...czy co... :huh: , ale ni hu-hu tego kopyta wypatrzyć nie mogę :(.

Nocka, przywracasz mi wiarę w ludzi. Chyba nawet nie po raz pierwszy ;)



#83472 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2008-01-29, godz. 06:41 w Tematyka ogólna

Ten wątek to jest ciekawy temat na pracę z psychologii. Albo psychiatrii. Kopyto... Czy przeoczyłem też ogon i rogi?



#48868 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2007-01-08, godz. 11:26 w Tematyka ogólna

hi fi: Jak się nie ma żadnych merytorycznych argumentów, to taka a nie inna odpowiedź z Twojej strony. No cóż, nic na to nie poradzę.


A ja naprawde nic nie poradzę, że widzę płomień, wykres giełdowy, byka i fallusa. Może faktycznie za mało się staram i jeszcze coś przeoczyłem. A więc pełne skupienie i próbuję jeszcze raz...



#48854 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2007-01-08, godz. 10:05 w Tematyka ogólna

hi fi: Widać na prawej ręce św. Pawła kozła. Robota celowa przez grafika komputerowego. To jest świadome działanie. To nie żadne chmury na niebie, lecz świadoma działalność Strażnicy. Od kłamstw w Strażnicach aż się roi. Więc trzeba jeszcze potwierdzić 'pieczęcią' szatana. I mamy. Od znaków i symboli satanistycznych i okultyzmu też się roi w publikacjach. To nie jest przypadek.

Tu jest kozioł:

http://img396.images...mage0003mb3.jpg
Mamy rogi z palców, oko, bródka, wszystko jak należy. To nie jest przypadek.


Słabo szukacie. Ja zacząłem z nudów szukać "przekazów" na ilustracji zapostowanej przez Dicka (tylko w oryginale). I oto co znalazłem:
- płomień pod kapturem wdowy - symbol mąk piekielnych które czekają każdego kto nie potraktuje słów ze Strażnicy poważnie
- byka z jednym ogromnym rogiem (to prawie jak kozioł, a więc wiadomo o co chodzi autorom)
- wykres trendu giełdowego z trzema minicyklami, co symbolizuje odwrócenie koniunktury i w konsekwencji czas chwały dla WTS oraz upadku pozostałych fałszywych religii
- fallusa w stanie spoczynku (to niech wyjaśni mirek, który ich widział więcej)
- nienaturalnie ułożone palce w obu rękach (ta wdowa to prebrany diabeł a nie żadna wdowa a rogi chowa pod kapturem)
- wielką literę V (symbol zwycięstwa WTS).
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej zabawy przy dalszych poszukiwaniach. :lol:



#40733 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-12, godz. 12:37 w Tematyka ogólna

Właśnie przeczuwałem, że jestem nienormalny. Nie byłem pewien, ale tak właśnie podejrzewałem. Dzięki, Fly, że mnie uświadomiłeś.
Pozwólcie więc, żeby nienormalni dalej mogli szukać podprogowych przekazów, dyskutować, czy mają sens, czy nie i zapytywać Towarzystwo, co sądzi ono na ten temat. Normalny człowiek nie wierzy w takie rzeczy bez przeprowadzania dowodu. Dociekanie zostawcie nienormalnym.
Chociaż jestem nienormalny, niewiele rzeczy kojarzy mi się z centaurem. A już na pewno nie Chrystus.
Ale, jak już mówiłem, normalni ludzie nie dociekają takich rzeczy. Oni w nie nie wierzą i już.


Właśnie za pomocą przekazu podprogowego (sublimacyjnego) uświadomiłem haaelowi, że jest nienormalny. Przekaz był na tyle podprogowy, że nie przekroczył progu nawet mojej świadomości. Wielkie nieba! Teraz wierzę!
Możesz wszystkim zainteresowanym pokazać ten przekaz w moich wypowiedziach? Ja niestety go nie widzę, ale to oczywiste, w końcu to przekaz PODprogowy...



#40728 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-12, godz. 12:09 w Tematyka ogólna

no własnie jezeli sj byliby jedyna religia prawdziwa, tak jak oni to twierdza dumnie, to nie powinni dopuścic do ani jednego takiego dwuznacznego obrazeczka. powinni byc czysci jak łza a nie dawac powody do gadania... TYM SAMYM WŁASNIE UDOKUMENTOWALI ZE SA PRZEGRANI..


Fajne kryterium oceny prawdziwości religii. Nazwijmy je roboczo "kryterium marty". Wg tej zasady religia katolicka nie może być prawdziwa, ponieważ w kącie jednej z ilustracji w gazetce wydawanej przez kółko rózańcowe przy parafii w Pcimiu wypatrzyłem Latającego Potwora Spagetti, a religia prawdziwa powinna być czysta jak łza i przenigdy nie powinna dopuścić do publikacji czegokolwiek co moje receptory wzrokowe mogą postrzegać jako antychrześcijański symbol.

Lightdrink - nic nie poradzę jak ci się wszystko z d... kojarzy. Ewentualnie można spróbować leczenia.




Po pierwsze, rzekome przekazy w tych publikacjach są zdecydowanie monotematyczne. Nawiązują do symboliki satanistycznej, masońskiej, czasami spirytystycznej. Dla przykładu na obrazkach znaleziono sporo kozłów. Teraz pytanie: dlaczego akurat kozłów, a nie szympansów, surykatek albo tapirów? Czy naprawdę prawdopodobieństwo przypadkowego ułożenia się kresek w kozła jest większe niż w żyrafę czy oposa? Nie wydaje mi się. Twierdzę, że prawdopodobieństwo przypadkowego objawienia się kozła jest takie samo, jak wielbłąda.


1. jako kozły zaprezentowano nam w tym wątku barany i antylopy. Daje do myślenia w kwestii rzetelności "badacza"
2. Wątpię żeby normalnym ludziom (do takich zaliczam [db]) chciało się poświęcać wolny czas na szukanie ukrytych wielbłądów.
3. Jako rzekłem wyżej - jak się komuś wszystko z d... kojarzy, to wszędzie ją będzie widział. Podobnie jest z kozłami.



#40714 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-12, godz. 10:41 w Tematyka ogólna

Haael, pokaż tego centaura, bo ja nie widzę.
Poza tym twoja teoria jest dla mnie zupełnie bez sensu. O ile wiem nigdy nie dowiedziono istnienia podprogowego przekazu.
Skoro ja nie widzę centaura, mimo że staram się go dojrzeć, to jaki on na mnie wpływ wywiera?
Bzdury, bzdury, jeszcze raz bzdury!



#40706 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-12, godz. 08:43 w Tematyka ogólna

Hej, hej Mars napada...

P.S. A ta łapa z pazurami faktycznie jest dziwna. Tu się zgadzam, że coś jest nie tak. Tylko jaki to przekaz podprogowy? Co to wogóle ma znaćzyć i jak niby oddziaływać na oglądającego obrazek?



#40762 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-12, godz. 15:47 w Tematyka ogólna

jon - :lol:

a co do obrazka z potworem - wpatrywałem się, wpatrywałem i wypatrzyłem tak kilka kolejnych literek. Ciekawe czy ktoś jeszcze je znajdzie. Niestety nie dostrzegam tam żadnego szatanistycznego przesłania, ale może Naczelny Mason Forum mnie objaśni. A więc: co oznaczają w symbolice szatanistycznomasońskiej litery: S, U, A, H? Przy czym H można zmienić na I I, a S od biedy można wypatrzeć 2 razy? A... i jest odwrócone L! Najwyraźniej z tego wszystkiego widać jednak litery UA... czyżby Ukraina?



#40857 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-13, godz. 10:21 w Tematyka ogólna

Tylko czasami na siłe się ktoś doszukuje czegoś czego niema. Jak by się ktoś uparł to we wszystkim coś się najdzie nie tak.


Dokładnie. Zauważcie, że w tym krótkim wątku pokazano 2 ilustracje z "przekazem", gdzie ja i inne osoby dopatrzyły się jeszcze kilku dodatkowych literek i przynajmniej po jednej twarzy/pysku na obrazek. I prawdę mówiąc znacznie łatwiej zobczyć głowę mumii i litery UA niż gębę potwora z literami JAH.
Sęk w tym, że nikt z poszukiwaczy koziołków nie potrafi wyjaśnić co może oznaczać głowa mumii lub krokodyla albo literki UA. To takie nieszatanistyczne i niemasońskie... :D



#48615 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2007-01-06, godz. 09:39 w Tematyka ogólna

Proponuję niektórym wrócić do stron 4-6 tego wątku.
Jak ktoś wpatruje się wystarczająco długo w ilustrację, szukając w niej czegoś, to w końcu to coś znajdzie. To tak jak z chmurami na niebie.
Myślę, że połowa albo i więcej ilustracji w Strażnicy zawiera elementy, które mirek uzna za przekaz sublimacyjny. Swoją drogą nasz tropiciel kozłów i diabłów jest mało spotrzegawczy, bo znalazł na ilustracji ciasteczkowego potwora a przeoczył krokodyla (krokodyl - gad - wąż - szatan!). Czasem trzeba więc mu pomóc w poszukiwaniach. Ja chętnie służę; na razie moją specjalnością są krokodyle i literki w każdej konfiguracji.
Mirek za przekaz sublimacyjny uzna też stojący na stoliku obrazek przedstawiający głowę baranka oraz stado antylop. Nie wierzycie? To cofnijcie się na początek tego wątku.

Powtarzam, że dla mnie jedynym podejrzanym rysunkiem jest ten ze szponami w ksiązce "Finał Objawienia".



#48316 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2007-01-04, godz. 21:04 w Tematyka ogólna

Szkoda że nie ma emotikonki "ręce opadają"...



#41602 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-20, godz. 13:49 w Tematyka ogólna

Haael - jezeli udowodnisz to co piszesz o tych głowach diabła na zdjęciu, to sam zmienię zdanie i przyznam ci pełną rację.



#40866 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2006-11-13, godz. 11:46 w Tematyka ogólna

Czesiek, po raz pierwszy od dawna w pelni sie z tobą zgadzam!

Dodam tylko, że ze wszystkich przykładów przekazów sublimacyjnych jakie do tej pory widziałem, tylko jeden wg mnie zasługuje na zainteresowanie - to owe słynne szpony w książce "Objawienie".



#48858 Podprogowy przekaz w publikacjach Towarzystwa!

Napisano przez Fly on 2007-01-08, godz. 10:12 w Tematyka ogólna

hi fi: W telewizji na kanale Planete leciał film dokumentalny o Świadkach Jehowy. Wypowiadał się tam grafik komputerowy z Brooklynu, który mówił, że stara się dokładnie przekazać "myśl" poprzez rysunek. Potem widziałem jak jeden ze ŚJ odpowiedzialny za publikacje, oglądał przez lupę rysunek. Tak, nie pomyliłem się, oglądał przez lupę.

Są powody, żeby przed drukiem obejrzeć ilustracje przez lupę. Powody, które zna pierwszy lepszy grafik.

Jak się nie ma argumentów na tak jasne dowody, to najlepiej uciekać się do absurdów. To jest dobry argument ale na zebraniach Świadków Jehowy w Sali Królestwa, a nie tutaj.


TUTAJ? A co to, szpital psychiatryczny?


To nic innego jak poniżenie Pana Jezusa. Wkomponować mu we włosy demona. Robiąc takie rzeczy, mają jakiś w tym cel. Jaki? Czy możesz odpowiedzieć?


A po czym rozpoznać demona, bo ja tam widzę dziadka mroza? Od pewnego czasu mam wrażenie, że codziennie mijam na ulicy całe mnóstwo demonów. Tylko nie wiem jak ich rozpoznać. Słucham...
A jak już będziesz tak miły, to napisz jeszcze jak rozpoznać żyda. Borat twierdzi, że po rogach, ale sęk w tym, że oni te rogi świetnie maskują...