CHRZEŚCIJAŃSKI OŚRODEK APOLOGETYCZNY

/ Destrukcyjne sekty / Świadkowie Jehowy / Artykuł

Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy

Znaki dni ostatnich

Świadkowie Jehowy wyznaczając daty końca świata zwykle starali się poprzeć każdą datę jakimiś faktami czy cytatami zaczerpniętymi z życia codziennego, z literatury, z polityki itp. Gdy w latach 20 - tych obecnego stulecia nauczali o obecności Jezusa od 1874 r., powoływali się na Księgę Daniela:

"Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę, aż do czasów ostatecznych. Wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza." (Dn 12:4)

Łącząc przyjście Jezusa z czasami ostatecznymi, Świadkowie Jehowy zaczęli "udowadniać", że od 1874 r. wiedza zaczęła gwałtownie się mnożyć:

"Dopiero w r. 1874, przyjścia naszego Pana, zorganizowano pierwszą organizacyę robotniczą. Od tego czasu światło wiedzy znacznie się powiększyło w dziedzinie wynalazków, których jest za wiele, aby je tu wyliczyć. Wymieniamy tylko te z główniejszych, które odkryto po roku 1874, w dalszy dowód obecności naszego Pana. Główniejsze wynalazki są: maszynki do dodawania, latawce, glin, antyseptyczna chirurgia, sztuczne farby, samochody, kolczasty drut, rowery, karborundum, ogniotrwałe kasy, celuloid, korespondencyjne szkoły, centryfugi do oddzielania śmietany..." ([:(] "Harfa Boża", s. 243, wyd. pol.)

Znaki te okazały się jednak niewypałem. W 1943 r. Strażnica skorygowała swoje poglądy co do daty przyjścia Jezusa. Od tego roku zaczęli nauczać, że przyjście Jezusa datuje się nie od 1874, lecz od 1914 roku. [1]

Pod koniec lat 60-tych i na początku 70-tych Towarzystwo Strażnica nauczało o mającym nadejść Armagedonie w 1975 roku. I tym razem znalazły się "dowody" wskazujące na ten rok [2]

Cytowali polityków:

"Również Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył - jak o tym doniosła prasa w roku 1960 - że żyjemy w 'okresie bezprzykładnej niepewności, bezprzykładnego stosowania przemocy'. Acheson ostrzegł: 'Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, że za 15 lat obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć'." [3] ([:(] "Prawda, która prowadzi do życia wiecznego", s. 9, wyd. ang. sprzed 1975 r., podkreślenia dodane)

Cytowali ekspertów:


"W książce pt. Famine - 1975! (Głód - 1975!) eksperci do spraw wyżywienia W. i P. Paddockowie piszą:
'Do roku 1975 świat stanie wobec niesłychanej katastrofy. W krajach gospodarczo zacofanych będzie grasował głód, jakiego jeszcze nie było'.
'Przepowiadam określoną datę: rok 1975; w tym roku będziemy przeżywać nowy kryzys w całym jego straszliwym znaczeniu'.
'Do roku 1975 w wielu głodujących krajach na porządku dziennym będzie bezprawie, anarchia, dyktatura wojskowa, narastająca inflacja, chaos i niepokoje'".
("Przebudźcie się!" nr 1, lata 1970-1979, s. 14, wyd. pol.)

Armagedon jednak nie nadszedł.

Jednakże najbardziej spektakularne "dowody" Świadkowie Jehowy przedstawiają w swoich publikacjach odnośnie "czasu końca", który podobno rozpoczął się po 1914 roku. Rok ten według Świadków Jehowy wyznacza pewną granicę w historii ludzkości [4], a pokolenie żyjące od tego roku doświadczyło niespotykanych na tak wielką skalę znaków.

W Ewangelii wg św. Mateusza rozdz. 24, werset 3 uczniowie pytają się Jezusa, jaki będzie znak Jego przyjścia i końca świata. On im odpowiada:

"Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór a miejscami trzęsienia ziemi." (Mt 24:7)

Świadkowie Jehowy nauczają, że Jezus jest obecny (niewidzialnie) od 1914 r. Twierdzą również, że od tego roku muszą się datować znaki, o których mówił Chrystus. W związku z tym, w publikacjach Strażnicy znajduje się wiele wypowiedzi "potwierdzających" eskalację wojen, głodów, zarazy, trzęsień ziemi od tego roku.

Tymczasem Ewangelista Mateusz podaje, że znaki te nie będą miały miejsca "po" lecz "przed" przyjściem Naszego Pana:

"Tak więc, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie że blisko jest (Syn Człowieczy - przyp. aut.) tuż u drzwi." (Mt 24:33)

Z drugiej strony, czy rzeczywiście od 1914 roku ludzie byli doświadczani różnymi kataklizmami w większym stopniu niż w okresie poprzedzającym ten rok? Sprawę tę zbadali bardzo szczegółowo Carl Olof Jonsson i Wolfgang Herbst. Opublikowali oni 272-stronicowe dzieło pt. [:)] "The 'Sign' of the Last Days - When?" [5] ("Znak" dni ostatnich - kiedy?). Książka ta zawiera bardzo szczegółowe dane statystyczne, globalne i z poszczególnych krajów, dotyczące wojen, zarazy, głodów, trzęsień ziemi i innych kwestii. Autorzy udowodnili, że twierdzenia Świadków Jehowy o jakiejś eskalacji znaków od 1914 r. to zwykła fikcja, nie wytrzymująca krytyki wobec przedstawionych faktów. W dalszej części tego rozdziału zostaną przedstawione argumenty Jonssona i Herbsta, ustosunkowujących się kolejno do poszczególnych znaków.

A) Głód

Wystarczający dowód na to, że największy głód na ziemi nie miał miejsca po 1914 r., lecz wcześniej, przytaczają Świadkowie Jehowy:

"I faktycznie historia donosi o wielu klęskach głodu, począwszy od czasów Abrahama i Józefa, a skończywszy na największym znanym w dziejach głodzie, który nawiedził Chiny w latach1878 i 1879 (Rodz. 12:10; 41:54). Według danych szacunkowych zmarło wówczas od 9 do 13 milionów Chińczyków." ("Strażnica" 1983, nr 23, s. 2, wyd. pol.)

Jonsson i Herbst przytoczyli także wypowiedzi znanych uczonych, porównujących głód w dobie obecnej z tym z przeszłości.

CO UZNANE AUTORYTETY MÓWIĄ O GŁODZIE DZISIAJ W PORÓWNANIU Z PRZESZŁOŚCIĄ [6]

"Po raz pierwszy możliwe jest istnienie społeczeństwa bez biedy, niedoli i głodu. Wytępienie głodu nie jest już utopijnym planem, jest możliwe do zrealizowania, staje się obiektywną wartością". - Josué de Castro w [:)] "The Geopolitics of Hunger" (Nowy Jork, 1977), s. 447, 448.
"W każdym wieku, na każdym obszarze ludzie głodowali... lecz wydaje się, że człowiek, biorąc pod uwagę przeciętne dane, stopniowo odżywia się coraz lepiej... z pewnością ludzie dzisiaj (mówiąc o danych średnich) są lepiej odżywiani niż 100 lat temu". - [:)] The Biology of Human Starvation" - A. Keys, J. Bozek, A. Henschel, O. Michelsen i H. Longstreet Taylor (St. Paul, 1950), s. 3, 12.
"Klęski głodu poprzez stulecia były częstym zjawiskiem i zwykle traktowane były jako mniej lub więcej normalna niedola... Ale wszystko wskazuje na to, że zasięg głodu (we wcześniejszych czasach) był znacznie większy niż jest dzisiaj w prawie we wszystkich zamieszkałych miejscach na świecie". - Bruce F. Johnston w swoim artykule na temat "głodu" w [:)]Colliers Encyklopedia, Editorial Director William D. Halsey, cz. 9 (Nowy Jork, 1979), s. 552, 553.

B) Trzęsienia ziemi

Świadkowie Jehowy próbowali różnych sposobów w celu udowodnienia eskalacji trzęsień ziemi od 1914 r. Jednym z nich było manipulowanie statystyką. W poniższej tabeli zostały zestawione dane ukazujące średnią liczbę ofiar trzęsień ziemi przed 1914 rokiem według ich publikacji.

Tabela nr 1

"Przebudźcie się!" 22 lutego 1961, s. 7 (wyd. ang.) "Strażnica" z 1 lutego 1974 r.,
s. 73 (wyd. ang.) [7]
Książka "Happiness how to find it?" z 1980 r., s.149 (wyd.ang.)[8]
5000 ofiar 3000 ofiar 1800 ofiar

Przy zachowaniu takiego trendu w publikacjach Strażnicy w zaniżaniu liczby ofiar trzęsień ziemi przed 1914 r. można się spodziewać, że niedługo okaże się, że liczba ta spadnie do zera.

Aby postawić na swoim Świadkowie Jehowy gotowi są nawet powoływać się na pseudosejsmologów. W "Strażnicy" z 15 maja 1983 r., s. 6 wyd. ang. ( = 1984 r., nr 1, s. 6, wyd. pol.) powołali się na niejakiego Geo Malagoliego, który wypowiedział się na łamach czasopisma [:)] "Il Piccolo" z dnia 8 października 1978 r.

"Nasze pokolenie, jak wykazują statystyki, żyje w niebezpiecznym okresie wysokiej aktywności sejsmicznej. Z wiarygodnych źródeł wynika, że w ciągu 1059 lat (od roku 856 do 1914) nastąpiły tylko 24 większe trzęsienia ziemi, które pociągnęły za sobą 1.973.000 ofiar śmiertelnych. Tymczasem w ostatnich katastrofach, jakie się wydarzyły od 1915 do 1978 roku, czyli w ciągu zaledwie 63 lat, zginęło podczas 43 trzęsień ziemi 1.600.000 ludzi. Ten dramatyczny wzrost jeszcze bardziej uwydatnia znaną skądinąd prawdę, że nasze pokolenie pod wieloma względami jest pechowe."

Stwierdzając, że powyższe liczby świadczą o "okresie wysokiej aktywności sejsmicznej" Malagoli daje nam poznać, że nie jest żadnym sejsmologiem. Częste trzęsienia ziemi o wysokiej sile w miejscach odludnych nie spowodują ofiar w ludziach, gdy tymczasem jedno trzęsienie o małej mocy w miejscu przeludnionym może spowodować śmierć setek tysięcy. Sejsmolodzy nie mierzą aktywności sejsmicznej liczbą ofiar, lecz przy pomocy przyrządów. Malagoli, choć nie jest sejsmologiem, to na pewno jest czytelnikiem publikacji wydawanych przez Świadków Jehowy. Okazuje się bowiem, że wypowiedź Malagoliego jest prawie dosłownym cytatem z "Przebudźcie się!" z 22 lutego 1977 roku, s. 11 (wyd. ang.) Malagoli zaokrąglił tylko liczby.

Tabela nr 2

Liczby ofiar trzęsień ziemi zamieszczone w "Przebudźcie się!" (1977 rok) Liczby ofiar trzęsień wg "sejsmologa" Malagoliego w [:)]"Il Piccolo" (1978 rok)
1.972.952 1.973.000
1.579.209 1.600.000

Poza zaokrągleniem liczb pozostałe detale obu artykułów są prawie identyczne. Od tego momentu Malagoli jest wielokrotnie cytowany przez Strażnicę jako jedyne źródło potwierdzające wzrost aktywności sejsmicznej od roku 1914. Oto tylko niektóre miejsca, gdzie ten czytelnik"Przebudźcie się!" jest cytowany w roli autorytetu:

Wyjaśnienia wymagają liczby trzęsień ziemi podawane w publikacjach Strażnicy:

Jest to kolejna manipulacja. Świadkowie Jehowy postąpili bardzo tendencyjnie. Z okresu sprzed 1914 roku wybrali 24 większe trzęsienia ziemi, natomiast z okresu 1915-1976 policzyli wszystkie (wśród nich były takie, które pochłonęły 52, 65, 115, 131 ofiar) [10] Kłamstwem była także informacja zawarta w "Przebudźcie się!" z 8 lipca 1982, s. 16 (wyd. ang):

"od czasu, gdy Jezus dał swoją przepowiednię aż do 1914 roku historyczne zapisy podają pięć trzęsień ziemi, które pochłonęły 100.000 ofiar lub więcej. Podczas gdy w okresie od roku 1914 zdarzyło się przynajmniej o cztery więcej takich super trzęsień ziemi".

Czy rzeczywiście do 1914 roku było tylko 5 takich super trzęsień ziemi? Przyjrzyjmy się poniższej tabeli, aby przekonać się, że Świadkowie Jehowy naginają fakty do swoich celów.

Tabela nr 3 [11]

Rok Miejscowość Ilość ofiar
532 Syria 130.000
678 Syria 170.000
856 Iran: Qumis Damghan 200.000
893 Indie: Daipul 180.000
893 Iran Ardabil 150.000
1138 Egipt, Syria 230.000
1139 Iran: Gansana 100.000
1201 Górny Egipt, Syria 1.100.000
1290 Chiny, Chihli 100.000
1556 Chiny 830.000
1641 Iran: Dehkwargan, Tabriz 300.000
1662 Chiny 300.000
1669 Sycylia (wybuch Etny) 100.000
1693 Sycylia: Catania i Naples 100.000
1703 Japonia (tsunami) * 100.000
1721 Iran: Tabriz 100.000
1730 Chiny: Chihli 137.000
1730 Japonia: Hokkaido 100.000
1731 Chiny: Pekin 100.000
1737 Indie: Kalkuta 300.000
1780 Iran: Tabriz 100.000
1850 Chiny 300.000 - 400.000
1876 Zatoka Bengalu (tsunami) 215.000
1908 Włochy: Messina/Reggio 110.000

* - tsunami = ogromne fale spowodowane podwodną erupcją

Bardzo przekonywująco brzmi wypowiedź "ekspertów" z Brooklynu zamieszczona w "Przebudźcie się!" z 8 maja 1974, s. 19 (wyd. ang.) :

"Ogółem ponad 900.000 osób zginęło w trzęsieniach ziemi od roku 1914! Czy jakiekolwiek pojedyncze 'pokolenie' może równać się z tą straszną liczbą? Przepowiednia Jezusa o trzęsieniach ziemi spełnia się teraz."

Jonsson i Herbst podjęli wyzwanie, a wyniki przedstawili w poniższej tabeli.

Tabela nr 4

Porównanie ofiar trzęsień ziemi
"pokolenie"
lat
1715-1783
Rok Miejsce Ilość ofiar
1715 Algieria 20.000
1717 Algieria 20.000
1718 Chiny 43.000
1719 Azja Mniejsza 1.000
1721 Iran 100.000
1724 Peru (tsunami) 18.000
1725 Peru 1.500
1725 Chiny 556
1726 Włochy 6.000
1727 Iran 77.000
1730 Włochy 200
1730 Chiny 100.000
1730 Japonia 137.000
1731 Chiny 100.000
1732 Włochy 1.940
1736 Chiny 260
1737 Indie 300.000
1739 Chiny 50.000
1746 Peru 4.800
1749 Hiszpania 5.000
1750 Grecja 2.000
1751 Japonia 2.000
1751 Chiny 900
1752 Syria 20.000
1754 Egipt 40.000
1755 Chiny 270
1755 Iran 1.200
1755 Portugalia 60.000
1755 Maroko 12.000
1757 Włochy 10.000
1759 Syria 30.000
1763 Chiny 1.000
1972 Nikaragua 6.000
1765 Chiny 1.189
1766 Japonia 1.335
1771 Japonia (tsunami) 11.700
1773 Gwatemala 20.000
1774 Nowa Funlandia 300
1778 Iran (Kaszan) 8.000
1780 Iran (Tabriz) 100.000
1780 Iran (Khurasan) 3.000
1783 Włochy (Calabria) 60.000
1783 Włochy (Palmi) 1.504
1783 Włochy (Monteleone) 1.191
ogółem lata 1715-1783 1.373.845
średnia roczna 19.911
 
"pokolenie" lat 1915-1983
(por. "Przebudźcie się!"
z 22 lutego 1977)
Rok Miejsce Ilość ofiar
1915 Włochy 29.970
1920 Chiny 180.000
1923 Japonia 143.000
1927 Chiny 200.000
1932 Chiny 70.000
1933 USA 115
1935 Indie 60.000
1939 Turcja 23.000
1939 Chile 30.000
1946 Turcja 1.300
1946 Japonia 2.000
1948 Japonia 5.131
1949 Ekwador 6.000
1950 Indie 1.500
1953 Turcja 1.200
1953 Grecja 424
1954 Algeria 1.657
1956 Afganistan 2.000
1957 Iran Płn. 2.500
1957 Iran Zach. 2.000
1960 Chile 5.700
1960 Maroko 12.000
1962 Iran 10.000
1963 Jugosławia 1.100
1964 Alaska 131
1966 Turcja 2.529
1968 Iran 11.588
1970 Turcja 1.086
1970 Peru 66.794
1971 USA 65
1972 Iran 5.057
1973 Meksyk Zach. 52
1973 Meksyk Centr. 700
1974 Pakistan 5.200
1975 Chiny 200
1975 Turcja 2.312
1976 Gwatemala 23.000
1976 Włochy 900
1976 Bali 600
1976 Chiny 242.000 [12]
1976 Filipiny 3.373
1976 Turcja 3.790
1977-
1983 [13]
  44.623
ogółem lata 1915-1983 1.210.597
średnia roczna 17.545

Tak więc"pokolenie" lat 1715-1783 legitymuje się większą ilością ofiar trzęsień ziemi niż"pokolenie" lat 1915-1983.

Jako podsumowanie tego tematu niech posłużą nam wypowiedzi znanych sejsmologów. [14]

CO CZOŁOWI SEJSMOLODZY MÓWIĄ NA TEMAT DZISIEJSZYCH I PRZESZŁYCH TRZĘSIEŃ ZIEMI

"Nie ma żadnych wskaźników, że aktywność sejsmiczna wzrosła lub zmalała znacząco w dziejach świata" - sejsmolodzy J. Milne i A. W. Lee, [:)] "Earthquakes and Other Earth Movements", wyd. siódme, Londyn 1939, s. 155.
"Pewne ugrupowania religijne wskazują na dość niefortunny czas rzekomego wzrostu ilości trzęsień ziemi. Po części są oni wprowadzani w błąd przez zwiększoną ilość małych trzęsień ziemi, które są katalogowane i wykazywane przez nowsze, bardziej czułe stacje rozsiane po całym świecie. Warto wspomnieć, że ilość wielkich trzęsień ziemi od 1896 do 1906 r. była większa niż kiedykolwiek w innym okresie dziesięciu lat". - prof. Charles Richter w [:)]"National History", grudzień 1969, s. 44.

C) Zarazy

W książce wydanej przez Towarzystwo Strażnica [:(] "Będziesz mógł żyć w raju na ziemi" (wyd. pol. 1989 r., s. 151) czytamy:

"Zaraz po pierwszej wojnie więcej ludzi zmarło na hiszpankę niż na jakąkolwiek inną chorobę epidemiczną w dziejach ludzkości. Pochłonęła ona około 21 milionów ofiar."

Czy rzeczywiście choroba ta pochłonęła najwięcej ofiar? Przypatrzmy się następującym danym:

CO WYBITNE AUTORYTETY MÓWIĄ O ZARAZACH DZISIEJSZYCH I PRZESZŁYCH

"Stworzenie... 'powszechnego targowiska' mikrobów przeszło szczególnie intensywną, szybką, dramatyczną czy nawet można powiedzieć apokaliptyczną fazę w okresie 1300 - 1600 r.. Poświęcenie ludzkich istnień spowodowane ogólnym rozprzestrzenianiem się chorobotwórczych drobnoustrojów w ciągu tych wieków nie ma analogicznego porównania ani przedtem, ani potem". - historyk francuski Le Roy Ladurie, [:)] "The Mind and Method of the Historian", Brighton, Sussex, Anglia 1981 r., s. 30.
"Choroby zakaźne, które uformowały w ciągu zaledwie jednego lub dwóch pokoleń dużą grupę w naszej statystyce dotyczącej podatności na chorobę i śmiertelność, zostały opanowane dzięki rozwojowi medycyny" - prof. Folke Henschen, [:)] "The History of Deseases", Londyn 1966, s. 1.
"Ci, którzy walczą z zarazami osiągnęli największe zwycięstwo, które kiedykolwiek zdobyto w ciągu sześciu tysięcy lat w światowej historii: zwycięstwo nad przedwczesną śmiercią" - Herbert L. Schrader, [:)]"Und dennoch siegte das Leben", Stuttgart 1954, s. 278.
"Osiągnięciem najbardziej godnym uwagi w dwudziestym wieku może być wytępienie wielkich pandemii, które niegdyś rozciągały się na całe narody i kontynenty okaleczając, paraliżując, raniąc i zabijając miliony" - James Cornell, [:)] "The International Disaster Book", Nowy Jork 1979, s. 182.

Jak widać z powyższych danych zarazy dokonały największego żniwa nie po 1914 r. lecz w poprzednich wiekach.

D) Wojny

Jednym z największych przekłamań Towarzystwa Strażnica jest informacja zawarta w "Strażnicy" 1962, nr 5, s. 10-11 (wyd. pol.):

"pierwsza wojna światowa była siedem razy większa niż ogółem 901 ważniejszych wojen, które stoczono w ciągu 2.400 lat przed rokiem 1914."

Aby móc polemizować z tym stwierdzeniem musimy najpierw ustalić ile osób zginęło w I Wojnie Światowej. Świadkowie Jehowy w tej materii podawali różne liczby.

Tabela nr 5

Liczba ofiar I Wojny Światowej wg publikacji Świadków Jehowy
"Przebudźcie się!"
22 lutego 1961,
s. 6-7 (wyd. ang.)
"Przebudźcie się!"
8 października 1971,
s. 16 (wyd. ang.)
"Przebudźcie się!"
8 października 1983,
s. 12 (wyd. ang.)
37.508.686 14 milionów 21 milionów

Wiarygodne źródła mówią jednak o 8-8,5 milionach zabitych. [16] Jeśli nawet przyjęlibyśmy za prawdziwą liczbę 37 milionów zabitych, to z wyliczeń Strażnicy wynikałoby, że do 1914, w 901 wojnach, przez 2.400 lat zginęło łącznie 1/7 tej liczby, czyli około 5,5 miliona osób. Przedstawienie danych z 901 wojen byłoby dość żmudnym zajęciem. Ograniczmy się do przedstawienia tylko siedmiu z nich.

Tabela nr 6

Konflikt Szacunkowa liczba ofiar
Wojna Trzydziestoletnia (1618-1648) 9-11 milionów
Wojna Chińsko - Mandżurska (1644) 25 milionów
Wojna o dziedzictwo Hiszpanii (1701-1714) około 1 miliona
Wojna Siedmioletnia (1756-1763) 1-2 miliony
Wojny Napoleońskie (1792-1763) 5-6 milionów
Rebelia Chińska (1850-1864) 20-40 milionów
Wojna Lopez (1864-1870) 2 miliony
Łącznie 63-87 milionów

Śmiertelność w tych siedmiu wojnach przekroczyła 60 milionów. We wszystkich wojnach do 1914 roku zginęły setki milionów ludzi. Jest to "trochę" więcej niż 5,5 miliona, o których mówią Świadkowie Jehowy. Najwyraźniej muszą zweryfikować źródła, na które się powołują. Na podstawie tabeli można również zauważyć, że były wojny, które pochłonęły więcej ofiar niż I Wojna Światowa, a więc nie była ona żadnym przełomowym znakiem w historii dziejów.

Świadkowie Jehowy, oprócz manipulacji związanych z liczbą ofiar w wojnach do 1914 roku, próbują także wykazywać, że po 1914 roku liczba konfliktów wojennych znacznie wzrosła. W "Strażnicy" z 1983 r., nr 22, s. 1-2 (wyd. pol) stwierdzają:

"Nasze stulecie, zwłaszcza po pierwszej wojnie światowej z roku 1914, zostało nazwane 'erą przemocy'."

Następnie cytują niejakiego Jamesa Rentona, który tak wypowiada się o XX wieku:

"Jest to najbardziej krwawe stulecie w historii rodu ludzkiego. Nawiedziło je 59 wojen między narodami, w których padło ponad 29 milionów ludzi, oraz 64 wojny domowe prawie z sześcioma milionami ofiar śmiertelnych."

Jonsson i Herbst poddali głębokiej analizie to twierdzenie Świadków Jehowy o eskalacji wojen w XX wieku. Warto w tym miejscu przytoczyć większy fragment dotyczący tego zagadnienia:

"Aby umożliwić rozsądne porównanie pomiędzy wojnami dzisiaj i w przeszłości badacze problemu wojny podali kilka rodzajów definicji wojny. Quincy Wright zdefiniował wojnę jako konflikt, w którym uczestniczy przynajmniej 50.000 wojskowych. Stwierdził on, że przynajmniej 284 wojny tego typu odbyły się od 1480 do 1964 lub około 60 wojen każdego wieku, licząc średnio. Jednak, co interesujące, tylko 30 wojen tego rodzaju miało miejsce w XX wieku, do roku 1964. Zgodnie z podaną definicją z pewnością nie miało miejsca zwiększenie ilości wojen w naszym wieku w porównaniu z wiekami wcześniejszymi. Istnieją pewne przesłanki, aby mówić o zmniejszeniu tej liczby.

Wright wskazuje także na to, że pomimo zwiększenia mocy niszczycielskiej wojen w naszym wieku, zmalała nie tylko ich liczba, ale także długość ich trwania.

Inny badacz wojen potwierdza tę tendencję. Singer i Small, którzy ograniczyli swoje dociekania do wojen międzynarodowych (to znaczy do wojen pomiędzy narodami, w przeciwieństwie do wojen domowych), definiują taką wojnę jako konflikt, w którym przynajmniej jeden z uczestniczących narodów musi być narodem niepodległym, i któremu przypisuje się przynajmniej 1.000 ofiar śmiertelnych w czasie bitew. W ciągu 150 lat od 1816 do 1965 r. Singer i Small naliczyli 93 takie międzynarodowe wojny. Z wojen tych 35 miało miejsce w ciągu okresu pierwszych 50 lat (1816-1864), 33 w ciągu drugiego (1864-1913) i 25 w ciągu trzeciego okresu 50 lat (1914-1965). I ponownie spotykamy tendencję spadkową! Ta tendencja spadkowa częstotliwości występowania wojen szczególnie widoczna jest w Europie, gdzie zdarzyło się dwa razy mniej wojen w wieku XIX i XX niż we wcześniejszych wiekach." [17]

CO HISTORYCY MÓWIĄ O WOJNACH DZISIEJSZYCH I PRZESZŁYCH

"Wojna Światowa, 1914-1918, jest uważana przez wielu za wojnę, która przyniosła nową jakość, jeśli chodzi o klęski i nieszczęścia na tych terenach Europy, gdzie się odbywała. Ale wojny tego okresu (mowa tutaj o wieku XVI i XVII) były nawet bardziej niszczycielskie - prawdopodobnie żadna z nich nie była tak okropna jak Wojna Trzydziestoletnia w Niemczech (1618 - 1648)" - Leo Huberman, [:)] "Man's Worldly Goods", Nowy Jork i Londyn 1968, s. 100.
"Wojna 1914-1918 była zasadniczo wojną europejską. Dopiero później nazwano ją 'wojną światową', ponieważ wojskowi z wielu części Imperium Brytyjskiego służyli w Europie oraz dlatego, że Stany Zjednoczone przyłączyły się do sił Entanty w 1917 r. Ale w rzeczywistości, jako że rola sił morskich była przeważnie pasywna, wojna ta była mniej 'wojną światową' niż inne poprzednie konflikty takie jak Wojna Siedmioletnia" - Marszałek V. Montgomery z Alamein, [:)] "A History of Warfare", Londyn 1968, s. 470.
"Czy ilość wojen wzrasta, jak wielu naukowców i laików naszego pokolenia sądzi? Odpowiedź wydaje się być jednoznacznie negatywna. Czy spojrzymy na liczbę wojen, ich powagę czy moc, nie odnajdziemy żadnej tendencji ani zwyżkowej, ani zniżkowej w okresie minionych 150 lat" - J. David Singer i Melvin Small, [:)] "The Wages of War 1816 - 1965". Statistical Handbook, Nowy Jork, Londyn, Sydney, Toronto 1972, s. 201.

Mając na uwadze powyższe studium możemy śmiało stwierdzić, że XX wiek nie jest jakimś wyjątkowym okresem w stosunku do wieków poprzednich. Towarzystwo Strażnica odpowiednio zniekształcając fakty, powołując się na mało wiarygodne źródła, próbuje uczynić wiek XX wiekiem wyjątkowych znaków, ale dzięki takim autorom jak Jonsson i Herbst możemy poznać prawdę.


[1] Por. "Strażnica" 1975, nr 21, s.16 (wyd. pol.).

[2] Por. rozdział"Fałszywe proroctwa - materiał dowodowy".

[3] Cyt. za: D. Reed, op. cit., s. 107.

[4] Por. rozdz. "1914 - rok krytyczny?"

[5] C. O. Jonsson, W. Herbst, [:)] The"Sign" of the Last Days - When? ("Znak" dni ostatnich - kiedy?), Atlanta 1987.

[6] Jonsson, Herbst, op. cit., s. 44.

[7] Por. 1976, nr 4, s. 20 (wyd. pol.)

[8] Por. Jak znaleźć prawdziwe szczęście, Brooklyn 1984, s. 149 (wyd. pol.).

[9] Por. Jonsson i Herbst, op. cit., s. 70-72.

[10] Ibidem, s. 62.

[11] Ibidem, s. 80 (na tej stronie autorzy podają także szczegółowe źródła, na których oparli się przedstawiając dane zamieszczone w tabeli nr 3. Autorzy czynią tak w przypadku wszystkich danych, które podają).

[12] Por. "Przebudźcie się!" 8 lipca 1982, s. 13 (wyd. ang.).

[13] Dane w "Przebudźcie się!" kończą się na 1976 roku. Autorzy uaktualnili liczby z lat 1977-1983 z innych źródeł.

[14] Jonsson, Herbst, op. cit., s. 86.

[15] Dane liczbowe dotyczące plagi Justyniana i dżumy w XIV w. potwierdza "Strażnica" 1978, nr 12, s. 23 (wyd. pol.).

[16] R. Ernest Dupuy i Trevor N. Dupuy, [:)] The Encyclopedia of Military History, Nowy Jork 1970, s. 990, cyt. za: Jonsson, Herbst, op. cit., s. 143.

[17] Jonsson, Herbst, op. cit., s. 150-151.


[ Powrót do spisu treści ]

Tytuł "Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy", podtytuł: "Znaki dni ostatnich"
URL: http://watchtower.org.pl/podolski_znaki.php
Autor: Cezary Podolski
Wprowadzono: 2001-02-13 (id:73). Ostatnie zmiany: 2001-08-04

Chrześcijański Ośrodek Apologetyczny
Copyright © 1999-2019 Jarosław Zabiełło (http://Apologetyka.com)