Skocz do zawartości


Zawartość użytkownika oskar

Odnotowano 586 pozycji dodanych przez oskar (Rezultat wyszukiwania ograniczony do daty: 2014-06-12 )



Sort by                Order  

#141344 Święty Mikołaj

Napisano przez oskar on 2010-11-30, godz. 21:58 w Boże Narodzenie & Sylwester

Twierdzisz, że autor tego artykułu łże w żywe oczy?

A ja napisałem list do Mikołaja,bo kompek mi się sypie..(nawet podałem
markę i kolor) - Ciekawe czy nie zapomni? :D



#141286 Świętowanie przez nieświętowanie

Napisano przez oskar on 2010-11-28, godz. 21:19 w Boże Narodzenie & Sylwester

ŚJ w katolickie święta korzystają z dni wolnych od pracy które przysługują każdemu pracownikowi. Kiedyś usłyszałem od pewnego człowieka coś takiego: "Skoro nie świętują to powinni w te dni pracować". Dziś się nad tym zastanowiłem i stwierdziłem, że może miał trochę racji.


Urodzin Jezusa nie...zmartwychwstania też - to co?
Dzień Namiotów..Szabat?

No tak.. Pamiątka Wieczerzy, tyle że smutnawo jakoś, bo nikt nie
raczy się winem i chlebem - jedynie Wybrańcy, którzy sami się kiedyś
tam namaścili...Smutne te święta macie bracia i siostry :(



#141995 Święta jednak w grudniu?

Napisano przez oskar on 2010-12-27, godz. 00:38 w Boże Narodzenie & Sylwester

I można się spontanicznie spotkac, by rozpamiętywać poczęcie i narodzenie się Jezusa w kazdym dniu, więc i 25 grudnia też. A swiadkowie robią wszystko, żeby tylko nie rozpamiętywać tych wydarzenia 25 grudnia. Więc ten dzien jest szczególny także dla świadków. Pilnując, żeby nie powtórzyć zachowań. które w inny dzien by zrobili, niejako obchodzą ten dzień.
W zborze, gdzie byłem głosicielem, nawet w tym dniu nie chodzili po domach. Więc nawet sj zachowują się inaczej w tym dniu, niż w resztę roku.

Wszak trzeba się jakos odróżnić od Babilonu.. :)
Idiotyczne, bo gdyby nie narodził się Jezus to nie byłoby ani chrzescijan, ani swiadków..heh



#136807 Śmiertelny przypadek z Polski

Napisano przez oskar on 2010-09-12, godz. 16:29 w Kwestia krwi

Babcia była śmiertelnie chora i wszystko zmierzało do kresu jej dni. Operacja mogłaby przedłużyć jej życie o parę miesięcy i przysporzyć sporo cierpień, mogłaby też skrócić jej dni. Tak często się kończą zabiegi w przypadkach zbliżonych do babcinego. Więc to nie była opcja uratowania życia ale uchronienia przed cierpieniami i dylematami medyczno-religijnymi. Nie wywieraliśmy wpływu na jej decyzję, dokonała jej we własnym sumieniu. Była do końca przytomna i świadoma na umyśle. Gdyby wyraziła chęć na dalsze leczenie, poparlibyśmy jej decyzję.


No tak..w takim świetle to inna sprawa - można jedynie współczuć i mieć nadzieję
iż dobrze jej będzie na zielonych pastwiskach Pana...



#136981 Śmiertelny przypadek z Polski

Napisano przez oskar on 2010-09-17, godz. 15:45 w Kwestia krwi

Oskar , tylko nie możesz o tym mówić , nikomu i najlepiej będzie zrobić pewne rzeczy w innym szpitalu . I wtedy "prawdopodobnie" :lol: , będzie to sprawą sumienia . :) .


aaaha...a ja głupi już myślałem że ktoś tam w Brooklynie
wreszcie zmądrzał :blink:



#136770 Śmiertelny przypadek z Polski

Napisano przez oskar on 2010-09-11, godz. 13:54 w Kwestia krwi

chcecie schemat, prosze bardzo:

schemat p.t. nie przyjme leku ktory moze mnie uratowac. schemat stosuje sie w przedziale wiekowym 0-99. polega na tym, ze panicznie i apatycznie bronimy sie przed życiem dalej, majac w głowie zakute, ze poprzez smierc bedziemy zyć.


pozwalajac na takie dobrowolne umieranie w wieku blizej 99 z czasem i przyzwyczajeniem bedzie sie schodzic nizej i nizej i nizej az w koncu odmowa transfuzji dla dzieci bedzie 'normalna, i tak umrze'


Pewnie że w takim wieku człek chory i cierpiący modli się raczej o spokojną
szybką śmierć...jednakże lekarze i rodzina muszą zapewnić opiekę i ratować
życie które tu na ziemi mamy tylko jedno - Pogląd iż kwestia krwi może nam
zatrzasnąć bramę do Raju jest z gruntu fałszywy i niebezpieczny



#136800 Śmiertelny przypadek z Polski

Napisano przez oskar on 2010-09-12, godz. 13:59 w Kwestia krwi

Jakie mam przemyślenia..?

Zyjemy w państwie prawa (obecnie demokratycznym :) ) które jasno
określa podstawowe reguły, zasady i normy..
Oczywiście wiedza i wychowanie wyssane z mlekiem matki ulega
stopniowym modyfikacją pod wpływem środowiska, wiary czy własnego
doświadczenia - w konsekwencji ostatecznie to my sami decydujemy o
swym przeznaczeniu a już napewno w tak istotnej sprawie "ratować czy nie
własne życie" - Ta reguła dotyczy osób których własna wola nie jest
zakłócona chorobą psychiczną (bliska mi osoba kilkakrotnie odbierała
sobie życie) lub przypadków udokumentowanych zbiorowej histerii lub
psychomanipulacji pewnych szkodliwych sekt.

W każdym razie temat jest trudny i obszerny łącznie np. z kontrowersyjnym
prawem do eutanazji...osób cierpiących bez szans na wyzdrowienie.



#136804 Śmiertelny przypadek z Polski

Napisano przez oskar on 2010-09-12, godz. 15:44 w Kwestia krwi

Ale trzeba poważnie się zastanowić Ido...?

Przy opcji że twoja babcia nie jest ŚJ i nie boi się transfuzji..?
Pragnie żyć cieszyć się rodziną i patrzeć na wnuczki...
Dobra proteza i szybki powrót do zdrowia na poziomie dzisiejszej
medycyny jest możliwy ?

Mam kumpla na wózku inwalidzkim bez dwu kończyn który po latach
walki, załamań...etc. czuje się w chwili obecnej spełniony i
szczęśliwy - a jeszcze rok temu chciał umrzeć ?

Trzeba nam wykorzenić myślenie iż transfuzja krwi to
cyrograf podpisany z diabłem... :(



#136952 Śmiertelny przypadek z Polski

Napisano przez oskar on 2010-09-17, godz. 10:12 w Kwestia krwi

Agnes - „światło” już się zmieniło. Tylko zaspani monotonią na zebraniu, Świadkowie Jehowy - tego nie dostrzegają. Jeżeli mogą przyjmować leki zawierające komponenty krwi, pozwolenie jest wykrętnie ukrywane za fasadą „sprawy sumienia”, to już dawno mają zielone światło pozwalające na transfuzję.
Interesujące jest, że za pomocą tych samych wersetów Biblijnych, początkowo chwalono transfuzję, później jej zabraniano, aby na nowo w Biblii, która nie porusza tematu składu krwi, "dopatrzyć się" argumentu na podawanie leków z elementami krwi.


No właśnie...co jest z tym "własnym sumieniem" ? bo tego pojąć nie
mogę - CZy to oznacza że można według własnej woli zgodzić się na
transfuzję i wykluczka mi nie grozi ? <_<



#139306 Ślub ŚJ z katolikiem

Napisano przez oskar on 2010-10-22, godz. 22:13 w Zwyczaje Świadków Jehowy

Chodzi mi o zgodę ze strony katolickiej.
Człowiek, który kiedyś był katolikiem, później stał się ŚJ, a chce wziąć ślub z katoliczką ma taką możliwość?

P.S. Wiem,że zostałby wykluczony, ale ciekawa jestem, jak zapatruje się na coś takiego Kościół.


Słuchaj Unpredi.. :)

Namieszali Ci tu w głowie dokładnie..heh

Nie ma żadnego problemu z Kościołem Katolickim ! jeśli jak mówisz
Twój luby może zrezygnować z Organizacji.. idziecie do proboszcza
wyłuszczacie sprawę - jest spowiedż i skrucha, więc jest ślub - to
wszystko na ten temat !!

Zobacz co napisał w poście Nik? z własnej autopsji..

Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia



#142184 ZNALEZIONE RZECZY

Napisano przez oskar on 2011-03-14, godz. 00:06 w Tematyka ogólna

Witam,
chce poruszyć kwestię: co Biblia mówi o znalezionych (NIE UKRADZIONYCH) rzeczach? Szukam wszędzie i nie mogę znaleźć ;/ Co sądzi o tym Bóg? Czy należy rzecz zwrócić jeśli możemy znaleźć właściciela tzn telefon komórkowy czy portfel, karta sim, etc.

Biblia to pewnie nie precyzuje..ale sumienia nie da się oszukać :)



#135914 Zmiana finansowania budow sal krolestwa

Napisano przez oskar on 2010-08-21, godz. 14:35 w Obowiązki teokratyczne

Ciekawy temacik...kaska :)

Hubert, A_Kloo, Liberał, edd...wiedzą co w trawie piszczy
jednak doprawdy które to z innych wyznań chrześcijańskich
katolickich, ewangelicznych ..etc (myśle władza) nie trzyma
rączki na kasce i całym majątku ?

Na szczęście nie dotyczy mnie ten problem bo daję tylko
datki żebrakowi na ulicy i bezrobotnemu który o bladym
świcie przetrząsa miejscowe śmietniki...amen



#142362 Zgromadzenie 2010 Toruń

Napisano przez oskar on 2011-07-03, godz. 09:51 w Szukam kontaktu

Tradycyjnie będę tylko jeden dzień, gdyż mam nadzieję
spotkać swego kolegę z lat szkolnych i pogadać... :)



#141458 Zgromadzenie 2010 Toruń

Napisano przez oskar on 2010-12-03, godz. 19:39 w Szukam kontaktu

Postaram się być, ale prawdopodobnie w sobotę i niedzielę. Im bliżej terminu zgromadzenia, tym decyzja będzie pewniejsza. Jeśli nie zapomnę, to tu w tym wątku około czerwca się odezwę.
-- gambit


Dołączona grafika :)

co prawda tylko jeden dzien, ale byłem..



#140870 Zbór Gdańsk - Matarnia nr 18390

Napisano przez oskar on 2010-11-21, godz. 12:28 w Szukam kontaktu

dziwi mnie pojęcie "nadużywania" przemocy.

czy zdaniem wątkotwórcy można "właściwie używać" przemocy?
czy można "z umiarem" stosować przemoc, nie łamiąc zasad Bożych?
czy raczej każda przemoc jest bezbożna?


Wynikałoby z tego, że używać można i jedynie "Nadużycie" jest
niewskazane..he
Co jednak z przesłaniem miłości i wolną wolą w indywidualnym
odbiorze wiary przez człeka? :)



#140902 Zbór Gdańsk - Matarnia nr 18390

Napisano przez oskar on 2010-11-21, godz. 19:34 w Szukam kontaktu

wiesz generalnie nie poszedłbym do starszych, ale od razu na najbliższy posterunek policji i zgłosił przestępstwo ! pozdrawiam i życzę dużo siły w walce !


Oczywiście...znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad członkami
rodziny, podlega pod kodeks karny a nie tylko etykę zborową -



#141000 Zbór Gdańsk - Matarnia nr 18390

Napisano przez oskar on 2010-11-22, godz. 22:30 w Szukam kontaktu

Tylko ostrożnie, bo "doradcy" mogą Ci narobić kłopotu.
Zamiast ojcu, sam możesz się potem trzepotać, jak się wydostać z matni zastawionej, sam na siebie. Trzeba uważać, czy to ujawnienie nie będzie podlegało o ,,ochronie dóbr osobistych"? Przypatrz się jak w mediach rozmywają twarz przestępcy prowadzonemu w kajdankach. Przed wydaniem wyroku, podlega on nadal ochronie o jego danych.


Owszem, możesz nagrać, ale do własnych potrzeb, zabezpieczając je przed osobami drugimi.
Ujawnienia można dokonać dla procedury sądowej, przez upoważnionych prawników. Nie jest takie proste, jak by się chciało.


Oczywiście, że trzeba działać z głową ale w przypadkach przemocy
w rodzinie można się udać do redakcji, do Zboru, na policję lub
zadzwonić pod darmowy numer zaufania jednej z wielu instytucji
udzielającej pomocy w takich okolicznościach..



#141152 Zbór Gdańsk - Matarnia nr 18390

Napisano przez oskar on 2010-11-25, godz. 14:25 w Szukam kontaktu

Qwerty uwielbiam Cię ,bo takie rady ... najpierw w zartobliwym stylu bardzo pythonowską wymową mają lepszą siłę przebicia ... masz nieziemską radę i szczerą :)


A bo Qwerty się wkurzyła na maxa.. :) a wtedy taka ironia
najlepiej działa na człeka.

To że mi się trafił puknięty tatuś, to rozumię ( jego bogiem była
jedynie pełna flaszka ) ale człek, który jest praktycznie kaznodzieją
i pragnie służyć Bogu i nieść światu dobrą nowinę Jezusa...nie umie
zadbać o ciepło i miłość we własnym domu?

To co on mi może zaoferować pukając do moich drzwi jako głosiciel? :(



#135630 Zborowe Studium Książki: zmiany od stycznia 2009

Napisano przez oskar on 2010-08-15, godz. 17:52 w Obowiązki teokratyczne

Natrafiłam ostatnio na zdjęcia z Filipin – najwyraźniej tam również zebranie książki było okazją do ucztowania: link


A ja tam lubiłem domowe studium... :)
Kończyło się ciasteczkami i koniaczkiem...mmmmmniam

I mobilizowało mnie raz w tygodniu do przeprania skarpetek..hehee



#138821 Zatwardziałość warunkiem zbawienia cudzołożnika?!

Napisano przez oskar on 2010-10-16, godz. 22:46 w Tematyka ogólna

MadHamish mylisz się... :)

Ania nie musi radzić się prawnika lub uciekać z domu przed
agresywnym mężem, który ją gwałci jest przy tym alkoholikiem
i sprowadza sobie inne kobiety do domu w jej obecności..

Prawo i urzędy państwowe gwarantują jej ochronę..to raz -
Kościół Katolicki da jej rozwód kościelny ... to dwa -



#135349 [Nowe Światło?] Pokolenie

Napisano przez oskar on 2010-08-10, godz. 00:47 w Nowinki doktrynalne Towarzystwa Strażnica

najlepszy post dnia, oskar :D :lol:

leżę i jeszczę kwiczę.


To fajnie że się rozbawiłeś :)
Czasem to jedyna skuteczna broń...no bo jak tu zareagować gdy ktoś już porozdzielał
nadzieje człeka nie bacząc na zdanie samego Stwórcy



#135273 [Nowe Światło?] Pokolenie

Napisano przez oskar on 2010-08-08, godz. 21:48 w Nowinki doktrynalne Towarzystwa Strażnica

Tak też było do 1995 roku, kiedy to ci wybrani przed 1935 rokiem byli w bardzo podeszłym wieku. Wraz ze zmianą z maja 2007 (wybieranie trwa nadal), pokolenie (pomazańców) nadal istnieje i nie zanosi się aby miało przeminąć.


No właśnie..Mój promotor który prowadzi ze mną aktualnie studium
biblijne dał mi Strażnice z czerwca tego roku gdzie czytam - cytuje :

"Brat Barr podkreślił że owo zgromadzanie nie będzie trwać w nieskończoność
Nawiązał do Ewangelii wg. Mat 24:34 <to pokolenie na pewno nie przeminie
dopóki się to wszystko nie stanie> Dwukrotnie przeczytał następujące
wyjaśnienie:"Jezusowi najwyrażniej chodziło o to że życie pomazańców
przebywających na ziemi gdy w roku 1914 zaczął być widoczny znak miało
się częściowo pokrywać z życiem innych pomazańców którzy zobaczą rozpoczęcie się wielkiego ucisku" Nie wiemy dokładnie jak długo ma trwać
"to pokolenie" ale składa się ono właśnie ze wspomnianych dwóch grup
pomazańców. Chociaż chrześcijanie ci są w różnym wieku obie grupy tworzące
"to pokolenie" przez jakiś okres dni ostatnich żyją jednocześnie. To bardzo
pokrzepiające że grono młodszych pomazańców żyjących przez pewien czas
razem ze starszymi pomazańcami którzy dostrzegli znak od roku 1914 nie
umrze przed nastaniem Wielkiego Ucisku " - hmm..stara nowa fala ?



#135277 [Nowe Światło?] Pokolenie

Napisano przez oskar on 2010-08-08, godz. 23:29 w Nowinki doktrynalne Towarzystwa Strażnica

no i niech mi ktoś teraz powie, że CK nie jest wyrachowane...... przecież takie wytłumaczenia, mętne, zawiłe, niezrozumiałe dla większości to wredne wykorzystywanie ufności ludzi, którzy im zaufali i powierzyli swoje życie..........


Zgadzam się...ale spójrz na to od strony "drugich owiec" - wielu z nich
chwyta że coś jest nie tak jednak dla świętego spokoju milczą. Wychowali
w trudzie i znoju swe dzieci w tej wierze. Poświęcili wieeeeele godzin
w służbie Bogu. Mają wypróbowanych przyjaciół swe mikro i makro wspólnoty
Kto ich teraz przyjmie ? gdy oficjalnie się głosiło że nie tylko KK ale
inne wyznania chrześcijańskie to Babilon Wielki ? Nie zrobią nic - tak
będą trwali
Ostatnio jeden starszy mi się pyta : "a ty jaką masz nadzieję oskar ? bo coraz więcej trafia się NOWYCH jeszcze nie ochrzczonych którzy bezczelnie
chcą mieć nadzieje Niebiańską - Skandal!! " Odpowiedziałem że nie mam ani jednej ani drugiej...prócz nadzieji że dotrwam finansowo do 1-go :)



#135931 [Drastyczne] Sadystyczna przybrana matka uznana winną!

Napisano przez oskar on 2010-08-22, godz. 11:19 w Nowości z kraju i zagranicy

Chora sytuacja i nienormalna kobitka..
Gdzieś tu zawiodły (nie pierwszy raz) instytucje
jak szkoła, opieka społ. może też psycholog i sąd
wydający zgodę na adopcję ?
Także Zbór i najbliżsi sąsiedzi owej obywatelki..



#140357 [Drastyczne] Przechowywali zwłoki syna przez 6 dni, bo mieli nadzieję na zmar...

Napisano przez oskar on 2010-11-12, godz. 12:48 w Nowości z kraju i zagranicy

Armenia: Khachik Torosyan (64 lata) i Marietta Torosyan (57 lat) zostali zamordowani przez własnego syna, który jest członkiem sekty Świadków Jehowy – podano w serwisie ArmeniaNow.

Arman Torosyan (23 lata) zabił swoich rodziców, by – jak powiedział – wypełnić nakaz Jehowy.

--
informacje: link


O losie...jeszcze jeden czubek :(