Skocz do zawartości


Zawartość użytkownika Fly

Odnotowano 654 pozycji dodanych przez Fly (Rezultat wyszukiwania ograniczony do daty: 2013-06-17 )



Sort by                Order  

#109027 Zamęt

Napisano przez Fly on 2008-12-24, godz. 13:56 w Tematyka ogólna

Domino, bardzo mylnie oceniasz człowieka. Ciągle powołujemy się na rzeczy, które ktoś już powiedział czy zapisał. Poczytaj sobie wcześniejsze wypowiedzi Ola rozsiane po różnych, często starych wątkach, a zobaczysz że on potrafi logicznie, racjonalnie i co najważniejsze - samodzielnie myśleć. I cytowanie kogolwiek czy czegokolwiek nie ma tu nic do rzeczy.



#109007 Zamęt

Napisano przez Fly on 2008-12-24, godz. 09:56 w Tematyka ogólna

Domino, nie bardzo rozumiem twoje intencje - oskarżasz Ola, że nie myśli samodzielnie tylko cytuje Biblię a potem domagasz się od niego wersetów... Rzeczywiście paranoja.



#20102 ZALETY ORGANIZACJI ŚWIADKOWIE JEHOWY

Napisano przez Fly on 2006-03-02, godz. 14:31 w Tematyka ogólna

z tym pokazaniem życia duchowego, to bym polemizował.

owszem, ŚJ nauczają, że kasa to nie wszystko...

ale głoszeniu ewangelii nadali takie "komercyjne ramy" że aż strach...
przecież do aktywności "duchowej" (kolportażowej) dopinguje się głosicieli tak,
jak szefowie prywatnych przedsiębiorstw swoich pracowników do lepszej sprzedaży

Sebastian, nie do konca rozumiem co chcesz powiedziec. Czy gloszenie ewangelii kojarzylo Ci sie w jakis sposob z kasa? Czy czesto dostawales datki? Ja sam finansowalem literaure, ktora dawalem ludziom _za_darmo_.
Ja w przeciwienstwie do Jaracza raczej sie ciesze, ze bylem wychowywany w rodzinie SJ. Czasem bylo ciezko, ale widze, ze takie wychowanie duzo mi dalo, np. dzieki temu mam jakies potrzeby duchowe i nie jestem materialista. Ale to juz inny temat. Moze kiedys w innym watku wymienimy sie z bratem Jaraczem doswiadczeniami z trudnego dziecinstwa ;)

P.S. Sebastian, ciekaw jestem czy ty widzisz jakies zalety organizacji SJ...



#20086 ZALETY ORGANIZACJI ŚWIADKOWIE JEHOWY

Napisano przez Fly on 2006-03-02, godz. 11:35 w Tematyka ogólna

Ja mam inna liste. Na podstawie osobistych doswiadczen.
1. pokazanie znaczenia zycia duchowego - kasa to nie wszystko
2. neutralnosc wobec konfliktow zbrojnych i polityki - zupelny pacyfizm (wg mnie to najwieksza zaleta SJ)
3. propagowanie "cnot obywatelskich" - uczciwosci, ciezkiej pracy, porzadku itp.
4. dbalosc o czystosc swoich szeregow (tu sie niektorym naraze), a wiec wykluczanie NIEPOPRAWNYCH grzesznikow
5. milosc i wzajemne zaufanie miedzy wspolwyznawcami. Wiem, ze dla wielu to kontrowersyjna teza, ale ja pisze o swoim osobistym doswiadczeniu. Wielokrotnie, bedac nawet na drugim koncu swiata, kiedy spotykalem Swiadkow to traktowali mnie jak starego znajomego (i vice versa).

Co do dzialalnosci gloszenia mam watpliwosci - dobra rzecz, ale w innej formie.



#20132 ZALETY ORGANIZACJI ŚWIADKOWIE JEHOWY

Napisano przez Fly on 2006-03-02, godz. 19:33 w Tematyka ogólna

Wracając do tematu uczciwości (3.), bo widzę, że trochę zamieszania spowodował: rozumiem, że nie wszyscy się ze mną zgadzają i wierzę, że mieliście przykre doświadzenia, ale zauważcie, że ja zastrzegłem że piszę z MOJEGO punktu widzenia. Wspólne interesy i pożyczanie pieniędzy to bardzo śliski temat. White - sam wiesz, że nieraz Strażnica wyliczała zagrożenia, podawała przykłady i ostrzegała. Sam prowadzę firmę i wiem jak to jest. Z zasady nie pożyczam innym pieniędzy; wolę podarować mniejszą sumę ale nie pożyczać. OK, znam jeden negatywny przykład (a jakże) - starszy zdefraudował kasę przeznaczoną na remont Sali. Ale został wykluczony. Poza tym błędem było powierzenie kasy jednemu niedoskonałemu człowiekowi bez żadnego nadzoru.

(4.) - wykluczanie. Chodzi mi tylko o niepoprawnych grzeszników, nie o myślących inaczej.


Jaracz, odpowiedź jest krótka: gdyby moje dzieciństwo przebiegło standardowo, to pewnie byłbym dziś uczestnikiem wyścigu szczurów ze zrujnowanym życiem rodzinnym. Tak, przypuszczam, byłoby ZE MNĄ. Życie duchowe ograniczałoby się do wyjścia do kina.



#44257 Zabił swoją b. dziewczynę w 9. miesiącu ciąży

Napisano przez Fly on 2006-12-07, godz. 12:53 w Nowości z kraju i zagranicy

Was chyba porabalo!!!
jak mozna tak kombinowac na smierci tej dziewczyny??? tak zabil ja SJ i powinien poniesc kare!!! troche szacunku ludzie!!! Przeciez nie bedziemy sie tu i teraz licytowac ilu katilikow gnije w kryminale za takie same rzeczy. powtarzam wstretne!!!


Hubert, a ja kiedys juz pytalem: pomysl czy warto polemizowac z takimi ludzmi? Dostalem za to pytanie ostrzezenie od moderatora.



#74219 Z pamiętników Rudolfa Hössa

Napisano przez Fly on 2007-08-17, godz. 10:41 w Książki na temat ŚJ

Pojawia się pytanie. Czy to tylko przypadek, że w e-booku zniknęła akurat ta część? Przypadki podobno są tylko w gramatyce...

Ogólnie rzecz biorąc z tej książki dowiedziałem się tych rzeczy o śJ o których nie wypowiadało się WTS.

Tak więc dotrzymałem słowa Hubercie i życzę miłego czytania. B)


A czym wg ciebie wyróżnia się ten wycięty fragment? Co nowego wnosi do naszej wiedzy o zachowaniu Świadków w czasie wojny?



#74253 Z pamiętników Rudolfa Hössa

Napisano przez Fly on 2007-08-17, godz. 12:28 w Książki na temat ŚJ

Nie dowierzali temu iż np. świadkowie wywierali presję psychiczną na tych co podpisywali zerwanie z organizacją, że uważali iż Żydzi słusznie cierpią czy też że np. Himmler brał świadków jako przykład dla SS-manów. Skoro się pare osób dziwiło i niedowierzało tzn. że ta wiedza nie jest chyba taka powszechna...

1. Gdzie tam jest o Żydach?
2. Co w tym dziwnego że Himmler przedstawiał swoim ludziom postawę wroga jako wzór? Uważam, że to dość częste, wręcz normalne zachowanie widoczne i na wojnie i w sporcie i w biznesie. Wszędzie gdzie istnieje rywalizacja.
3. Co do presji psychicznej - osobiście jestem pewien że taka była i mnie to nie dziwi. Może "twoich ŚJ" dziwiło; nie wiem. Oni pewnie nie nazwali by tego presją psychiczną tylko próbą ratowania współwyznawcy przed zatraceniem.

Uważam że generalnie Hess potwierdza to co ŚJ mówią i piszą o swojej historii i postawie podczas wojny. "Brakujacy fragment" również.



#74241 Z pamiętników Rudolfa Hössa

Napisano przez Fly on 2007-08-17, godz. 12:00 w Książki na temat ŚJ

Może dla Ciebie nic, dla mnie sporo wobec tego co miałem okazję czytać. Sami śJ mówią jak to było pieknie i cyzm się wyróżniali, a kiedy niedawno w kilku rozmowach podsunąłem tylko z tej książki dwa, trzy wątki nie chcieli wierzyć... Więc może coś ta wiedza jednak wnosi dla samych śJ, może... ;)


Nie odpowiedziałeś na proste pytanie. Nie wiem dlaczego.
Jedyny podtekst w moim pytaniu był taki, że ja rzeczywiście nie widzę w tym brakującym fragmencie niczego co by wykraczało poza moją wcześniejszą wiedzę nt. historii Świadków Jehowy podczas II WŚ.
W co nie chcieli ci uwierzyć ŚJ? Że jakaś ich część podpisywała oświadczenie o wyrzeczeniu się religii a potem to oświadczenie wycofywała? To jest oczywisty fakt i nie wydaje mi się żeby kogoś miał dziwić.
Chyba tylko o to może chodzić, ale jeżeli nie, to poważnie - nie wiem o co biega.



#29067 Z jakiego paragrafu zginął Jezus?

Napisano przez Fly on 2006-05-22, godz. 11:18 w Ogólne

Oczywiscie moge sie mylic, ale mam nieodparte wrazenie, czytajac ewangelie, ze Zydzi oczekiwali mesjasza, ktory bedzie niezwyklym, poteznym przywodca, ale jednak czlowieka - kogos takiego jak Mojzesz. Nie wydaje mi sie natomiast aby zakladali jakies ponadludzkie pochodzenie mesjasza.
Gonzalo: Wyrazenie "syn Bozy" traktuje nie jako jeden z tytulow przynaleznych mesjaszowi z racji bycia mesjaszem ale jako okreslenie relacji Bog-Jezus, "czyli nazywanie Go 'ojcem' bylo w sensie ścisłym i dosłownym".
Wystarczy zreszta spojrzec na fragmenty, gdzie Zydow rozjuszyly wypowiedzi Jezusa o jego wczesniejszym bytowaniu w niebie. Mysle, ze wlasnie takie wypowiedzi powiazali z "nazywaniem siebie synem Bozym" przez Jezusa.
Wiem Arturze, ze ty nie wierzysz w preegzystencje Jezusa, ale z braku czasu i wskutek znuzenia tematem nie podejme ewentualnej dyskusji.



#29029 Z jakiego paragrafu zginął Jezus?

Napisano przez Fly on 2006-05-22, godz. 08:00 w Ogólne

Nie "bycie mesiaszem" ale "synem Bozym" tak ich bolalo. Przeciez w ST nie powiedziano nigdzie ze mesjasz bedzie rownoczesnie synem Bozym.



#87665 Wyszedłem z "dusznego pomieszczenia" i nagle...

Napisano przez Fly on 2008-04-04, godz. 13:04 w Świadectwa, wymiana doświadczeń

Agape, chyba sobie wydrukuję twój post. Trafiłaś w sedno!



#56975 Wykłady okolicznościowe

Napisano przez Fly on 2007-03-18, godz. 17:24 w Obowiązki teokratyczne

A ja pierwszy raz słyszę o takiej "rozmowie przedślubnej". Ani ja takiej nie miałem ani nikt z moich znajomych.



#81313 WTS sprzedaje Betel

Napisano przez Fly on 2007-12-16, godz. 17:37 w Nowości z kraju i zagranicy

Najpierw sprawdźcie panowie kto kupował a kto sprzedawał, a potem komentujcie.



#61338 WTS porzuca nauke o roku 1935

Napisano przez Fly on 2007-04-25, godz. 07:13 w Nowinki doktrynalne Towarzystwa Strażnica

Przyjacielu czytaj uważnie ten cytat !"TUTAJ RÓWNIEŻ posłużono się określeniem SYMBOLICZNYM"czyli i liczba 144 tyś i pokolenia to symbole! pozdrawiam. :D

Przyjmij do wiadomości, że w tym przypadku się mylisz. Rację ma Sebastian. LICZBA 144000 była i jest traktowana przez ŚJ DOSŁOWNIE. Nic się w tym względzie nie zmieniło i raczej nie zmieni.



#119004 Wstyd

Napisano przez Fly on 2009-05-19, godz. 20:31 w Świadectwa, wymiana doświadczeń

Fajny temat.
Nie, nie odczuwam wstydu z powodu bycia Świadkiem Jehowy od urodzenia przez prawie całe dotychczasowe życie. Trzeźwo oceniając sytuację uważam, że gdyby nie wychowanie w prawdzie, a więc zebrania, służba, NSK, rozmowy z bracmi, to dzisiaj nie interesowałaby mnie ani historia starożytna ani kosmologia ani nie zastanawiałbym się specjalnie nad sensem istnienia.
Pewnie także nie nauczyłbym się dobrze przemawiać publicznie. Nie wiem, może się mylę, może nie doceniam siebie jako człowieka, ale uważam że wiele zainteresowań i potrzeb "wyższego rzędu" wzbudziło we mnie właśnie bycie Świadkiem. Gdyby nie przynależność do organizacji. pewnie interesowałyby mnie to co kolegów ze szkoły, z którymi mam kontakt do dzisiaj - jak zarobić dużo pieniędzy i wieść przyjemne życie. Aha, i pewnie nie byłbym uczciwy.
Chociaż z ideologią WTS od pewnego czasu nie jest mi po drodze, potrafię docenić zalety Organizacji, a Świadków Jehowy często bronię gdy są bezsensownie atakowani (m.in. tu na forum).
Oczywiście nigdy się nie dowiem czy nie byłbym lepszym albo ciekawszym człowiekiem gdybym nigdy ŚJ nie spotkał. Ale takie mam odczucia jak opisałem wyżej, przy czym nie upieram się, że są słuszne.
Z drugiej strony potwierdzam, że bycie odmieńcem przez wiele lat, zwłaszcza w szkole, wyciska na człowieku pewne piętno.



#39815 Wstrętnie TVN

Napisano przez Fly on 2006-11-01, godz. 07:33 w Humor

...a ty wybrałeś oczywiście medium najmądrzejsze , ziejące tolerancja i miłością do wszystkich obywateli ,obiektywne , a nie w/g * własnego* wyobrażenia ? HaHaHa :D
A ty myślisz że rozmowa z kimś kogo łechcą i podniecają badziewiaste programiki grające na emocjach przytępiałych przygłupów jest czymś co może i powinno każdego satysfakcjonować . :o
Daj sobie na wstrzymanie..... :lol:
Trochę pokory.... bracie


Ale o so chozi...? Bracie Jaraczu, przyznaj się jakie to "medium najmądrzejsze" wybrałeś i jakie programiki cię podniecają, bo chyba coś w tej dyskusji przeoczyłem...



#63756 Wnikliwe Poznawanie Pism (Insight)

Napisano przez Fly on 2007-05-22, godz. 11:08 w Obowiązki teokratyczne

Ja uważam, że pomijając pewną tendencyjność, o której pisze Padre Antonio (np. w haśle chronologia), jest to bardzo ciekawa encyklopedia. Zawiera np. wszystkie imiona i nazwy geograficzne, występujące w Biblii.



#108364 wielka kampanija w niebie

Napisano przez Fly on 2008-12-15, godz. 20:56 w Tematyka ogólna

Właśnie czekałem, że ktoś się na to powoła. I się nie pomyliłem. Owszem dopuszczano możliwość, że wielki tłum to drugie owce. Ale jak to wtedy tłumaczono. Czy ma ktoś dostęp do wytłumaczenia owej wielkiej rzeszy z przed roku 1935?

Kolega powyżej podał ci źródło.
Chociaż i tak uważam, że albo się zgrywasz albo przeprowadzasz jakąś prowokację. I nie chodzi mi tylko o ten wątek.



#108341 wielka kampanija w niebie

Napisano przez Fly on 2008-12-15, godz. 16:33 w Tematyka ogólna

Ja jakoś widzę konsekwentnie naukę o tym, że drugie owce zamieszkają ziemię. Może raz czy dwa, ktoś sugerował że może tak mogłoby być, ale nie, że tak mówi Biblia.
Strażnica z roku 1986, nr 23 s. 28 podaje "większość ma nadzieję życia wiecznego w ziemskim raju, nie wywołuje wśród nich żadnych rozłamów" chodzi drugie owce. A więc nie w niebie!

A znasz Strażnice starsze niż z roku 1986? Np. z 1934?



#41736 Wiarygodność informacji podawanych na tym forum.

Napisano przez Fly on 2006-11-21, godz. 12:29 w Oceń forum

Po przeczytaniu wątku o przekazach podprogowych w publikacjach WTS, wiarygodność kilku uczestników Forum spadła dla mnie do 0. Albo i poniżej.



#23237 wesela ŚJ

Napisano przez Fly on 2006-04-03, godz. 15:47 w Zwyczaje Świadków Jehowy

A ja muszę zgodnie z prawdą wspomnieć, że na weselach ŚJ, na których byłem, było duuużo porządniej niż u (wybaczcie) światusów. Co nie znaczy bynajmniej, że nie było przypadków upojenia alkoholowego wśród gości. Były, ale że tak powiem kulturalne. Jak ktoś się schlał to nie robił dymów tylko grzecznie dawał się odwieźć do domu. Mógłbym pisać więcej, ale pewnie większość i tak ma inne zdanie. Cóż, chyba tylko ja znałem porządnych Świadków ;)



#59996 W nawiązaniu do tematu ŚJ

Napisano przez Fly on 2007-04-11, godz. 16:55 w Strony neutralne

Pan L. Wieczorek nie musi posyłać swego dziecka na lekcje religii i nie musi się obawiać tego, co tam będą uczyć.


Czesiek, a nie potrafisz zrozumieć jak cięzkim wyzwaniem a wręcz traumatycznym przeżyciem jest dla kilkuletniego dziecka "bycie odmieńcem"? Ja to doskonale pamiętam i chciałbym tego oszczędzić swemu dziecku. 100% poparcia dla zdania, że religii należy uczyć w domu a nie w przedszkolu.



#24226 w jaki sposób WTS zarabia taką kasę

Napisano przez Fly on 2006-04-12, godz. 19:50 w Świadkowie Jehowy i prawo

Wybacz Fly, ale wprowadzasz forumowiczów w błąd. Mam kilka publikacji „polonijnych” na których jest cena, jaką należało uiścić za ten egzemplarz jak i cena ile kosztuje prenumerata. Ostatnia pochodzi z lat 80 zeszłego wieku.
Poza tym spotkałem się ze świadectwami ex-śJ którzy głosili (kolportowali literaturę) w latach 20 i 30 zeszłego wieku (zanim „sędzia” nie nakazał oddawania wszelkich wpływów ze sprzedaży do WTS), Którzy pisali, że jeśli ktoś był obrotnym akwizytorem, to nawet ze sprzedaży publikacji mógł normalnie żyć.

No cóż... masz rację. Tak mniej więcej było. Po prostu nie pomyślałem pisząc swój post, że kiedyś dawno temu publikacje miały swoją nominalną cenę. Ale ja tego zjawiska nie pamiętam, bo za młody jestem ;)



#24135 w jaki sposób WTS zarabia taką kasę

Napisano przez Fly on 2006-04-12, godz. 06:10 w Świadkowie Jehowy i prawo

Od początku swojej działalności ŚJ finansują ją dobrowolnymi datkami. Nie ma przymusu żeby dawać cokolwiek. Na każdej Sali Królestwa jest skrzynka do której coś można anonimowo wrzucić. Ot, cała tajemnica. A koszty (choćby drukowanie literatury) faktycznie są niemałe. Jak zapytasz ile kosztuje to co otrzymałeś, pewnie odpowiedzą ci że możesz ofiarować datek, ale nie musisz. Spróbuj i przekonaj się czy mam rację.