Skocz do zawartości


Zawartość użytkownika Fly

Odnotowano 654 pozycji dodanych przez Fly (Rezultat wyszukiwania ograniczony do daty: 2012-11-06 )



Sort by                Order  

#125825 "nadzieja zmartwychwstania" - materialistyczny redukcjonizm

Napisano przez Fly on 2009-10-10, godz. 08:51 w Dusza nieśmiertelna

Bury - przemyślenia ciekawe i w dużej mierze zgodne z moimi. Tylko z jednym się nie zgadzam. Napisałeś w ostatnim akapicie, że 'musi istnieć jakieś kontinuum...".
Nie, nie musi. Całkiem możliwe, że Strażnica ma rację co do natury ludzkiej duszy do jej śmierci. A po śmierci - myli się. Po prostu niczego już nie ma.



#125850 "nadzieja zmartwychwstania" - materialistyczny redukcjonizm

Napisano przez Fly on 2009-10-11, godz. 10:55 w Dusza nieśmiertelna

Jeżeli chodzi o dowody na związek świadomości i mózgu - faktycznie nie były dyskutowane w tym wątku ale w innym, podobnym. Skrótowo: sen, narkoza, uszkodzenie mózgu i idąca za tym zmiana osobowości oraz utrata pamięci, lobotomia itd itp...



#125833 "nadzieja zmartwychwstania" - materialistyczny redukcjonizm

Napisano przez Fly on 2009-10-10, godz. 11:17 w Dusza nieśmiertelna

Nasza świadomość, jaźń czy jakkolwiek to nazwać, wydaje się być nierozerwalnie związana z materią, jaką jest mózg. O tym świadczą konkretne dowody, które zostały już tu wymienione. Nie widzę natomiast dowodów na istnienie świadomego pierwiastka niezależnego od ciała. Jeżeli w to wierzysz, to jest już kwestia wiary, dla której nie widzę dowodów. Ale w końcu wiara to coś co nie potrzebuje dowodów.
Natomiast pełna zgoda co do absurdalności świadkowiej nauki o zmartwychwstaniu, która jest w rzeczy samej nauką o klonowaniu.



#125826 "wzór osoby" - co to ma niby znaczyć?

Napisano przez Fly on 2009-10-10, godz. 08:54 w Dusza nieśmiertelna

Qwerty, mocno pomieszałaś świadkowskie pojęcia.



#89940 >>>ROK 1914<<<

Napisano przez Fly on 2008-04-23, godz. 15:23 w Tematyka ogólna

.Ten fakt zręcznie rugowany jest ze świadomości typowego europejczyka poprzez media i ogłupiającą subkulture.


No popatrz, a ja zarzucam mediom, że ogłupiają ludzi bombardując ich samymi złymi wiadomościami - zdjęciami z katastrof komunikacyjnych i klęsk żywiołowych, doniesieniami z wojen na bliskim wschodzie, rozruchów na amerykańskich przedmieściach i informacją o ginących gatunkach w południowej Ameryce. Nawet każda pojedyncza ofiara sepsy czy ptasiej grypy z Singapuru zostanie odnotowana kilka razy dziennie w każdych wiadomościach.
A tymczasem... nigdy medycyna nie leczyła tak wielu chorób i nigdy tyle osób nie miało dostępu do opieki zdrowotnej, nigdy też nie było tak mało wojen międzynarodowych. Jeszcze nigdy setki milionów ludzi nie mogły żyć w warunkach spełniającyhc nie tylko podstawoe potrzeby ale także dających możliwości nieograniczonego podróżowania, uczenia się i samorealizacji. Ten świat nie jest idealny, ale lepszego jeszcze nie było (nie licząc Edenu :P ).



#47122 "2" przykazanie

Napisano przez Fly on 2006-12-27, godz. 16:53 w Tematyka ogólna

A więc mamy drugą tajemnicę Cześka. Po pierwszej - do którego kościoła należy, mamy drugą: w co wierzy Czesiek.
Nie rozumiem tej postawy, ale nikt nie powiedział, że muszę wszystko rozumieć.



#80622 "Dzień w Złotym Wieku"

Napisano przez Fly on 2007-12-05, godz. 09:12 w Wizja Raju

JB - wielkie dzięki. Ostatnio sobie uświadomiłem, że mnóstwo Świadków Jehowy trwa przy organizacji, bo trzyma ich tam właśnie ta wizja ziemskiego raju. Nie chcieliby go stracić, więc na wszelki wypadek wolą nie zastanawiać się nad absurdalnymi doktrynami czy wpadkami organizacji. Oni po prostu chcą żyć wiecznie w raju na ziemi, mieć swój domek z ogródkiem, mnóstwo przyjaciół, codzienny kosz z owocami i oswojonego lwa. A wydaje się, że przynależność do organizacji im to zapewnia, a zanegowanie nauczania organizacji Bożej to niestety ryzyko eksmisji z tego domku z ogródkiem.



#127484 "Gdy w całej przyrodzie zapanuje harmonia"

Napisano przez Fly on 2009-11-30, godz. 18:40 w Tematyka ogólna

W powyższym artykule są wg mojej wiedzy przynajmniej 2 przekłamania:
1) to nieprawda, że drapieżniki stanowią niewielki procent świata zwierzęcego. Zdecydowana większośc zwierząt zjada inne zwierzęta. Ile jest jaroszy wśród ptaków (i to wcale nie tzw. drapieżnych, tylko np. wróblowatych), ryb, płazów, gadów, pajęczaków? Chyba że zjedzenie muchy albo robaka było przewidziane w bożych planach od samego początku...
2) "wiele zwierząt ma wewnętrzny mechanizm, który hamuje ich płodność w wypadku nadmiernego rozmnażania się" - ja o takich nie słyszałem, chyba że tym mechanizmem jest masowe wymarcie całej populacji, która wcześniej zjadła wszystko co było do zjedzenia bo się za bardzo rozmnożyła albo gdy osobniki zaczynają się zagryzać z powodu zbyt dużej liczebności na małym obszarze.



#24557 "gdyby Jezus nie zmartwychwstał" ale złożył okup?!

Napisano przez Fly on 2006-04-15, godz. 17:02 w Tematyka ogólna

Sebastian pyta dlaczego ŚJ obchodzą pamiątkę śmierci Jezusa a nie obchodzą rocznicy jego zmartwychwstania. Sebastian był ŚJ i świetnie zna odpowiedź na to pytanie. Czekam więc aż na nie odpowie...
Sebastian, wystarczy sama odpowiedź, bez komentarza.



#24552 "gdyby Jezus nie zmartwychwstał" ale złożył okup?!

Napisano przez Fly on 2006-04-15, godz. 16:50 w Tematyka ogólna

Sebastianie, dobrze znasz odpowiedź na swoje pytanie. Możesz jej sam udzielić.



#70661 "Ministerstwo wydało zakaz publicznego nawracania"

Napisano przez Fly on 2007-07-21, godz. 17:08 w Nowości z kraju i zagranicy

i bardzo dobrze ! jeszcze jeden kraj zrozumiał, że chrześcijaństwo to zło i zamieszanie ! brawo Kambodża !


Sebol, czy ja dobrze rozumiem, że popierasz prześladowanie mniejszości?! :unsure:



#37493 "NADARZYNOWIEC" - serwis informacyjny o NADARZYNIAKACH

Napisano przez Fly on 2006-10-14, godz. 08:04 w Strony neutralne

Jaki przeciek? Te informacje podane na stronie są g... warte. Każdy 10-latek znalazłby to wszystko w internecie przy pomocy strony www.google.com oraz programu google earth, jak sądzę, w jakieś pół godziny.



#25130 "Ofiarność Boga"

Napisano przez Fly on 2006-04-20, godz. 12:44 w Ogólne

Antonio, kierujac sie zwykla, ludzka logika, wiele rzeczy sposrod opisanych w Biblii moze sie wydawac bez sensu. Ale nigdy nie znajdziesz sie w sytuacji Boga i nigdy nie poczujesz sie tak jak Bog patrzacy na cierpienia swego syna. Nie wiemy co wtedy czul Bog, ale mozemy sie jedynie domyslac, ze wiez jaka laczyla go z Jezusem mogla byc wielokrotnie silniejsza od tej ludzkiej - laczacej ojca z synem. Boza tym ludzie sa w zasadzie od urodzenia pogodzeni z faktem cierpien i smierci. W przypadku doskonalej i poteznej istoty duchowej istniejacej dluzej niz widzialny wszechswiat, perspektwa przezycia 30 lat jako czlowiek i zakonczenie tej egzystencji haniebna smiercia mogla byc zgola inna niz sie nam, ludziom, wydaje.
Antonio, ja sobie zdaje sprawe ze z naszego punktu widzenia poswiecenie Boga i Jezusa nie bylo czyms wyjatkowym w skali historii ludzkosci, ale mysle, ze my tak naprawde g... wiemy o istotach, ktore chcemy tu osadzac. To tak w duzym skrocie.
Sam sie zastanawiam nad postawionymi przez ciebie pytaniami od kiedy bylem juz troche podrosnietym dzieckiem i do dzis nie znajduje logicznej odpowiedzi. Moze ich nie ma...



#65055 "Pytania czytelników", ich specyfika i tematyka

Napisano przez Fly on 2007-06-04, godz. 14:56 w Obowiązki teokratyczne

Na użytek forum przeprowadzę badanie na podstawie roczników z ostatnich 5 lat.
Na jutro powinno być gotowe :)

Padre, dobry pomysł. Tylko co rozumiemy przez dużo albo często? Kilka pytań na pewno będzie, sam pamiętam przynajmniej jedno dot. tego co jest a co nie jest rozpustą, czyli za co można wylecieć a za co dostać tylko upomnienie. To był taki długi artykuł na 2 strony.



#65044 "Pytania czytelników", ich specyfika i tematyka

Napisano przez Fly on 2007-06-04, godz. 13:18 w Obowiązki teokratyczne

A ja nie przypominam sobie zbyt wielu pytań na temat seksu w ostatnich latach.



#19875 "sekciarska mentalność"

Napisano przez Fly on 2006-02-28, godz. 14:55 w Oceń forum

To jest ogromna praca Ducha Świętego,ale ci ludzie Go uważają za coś tam nieokreślonego,więc jak się otworzą na Jego mądrość ,skoro nawet w modlitwach nie uwzględniają prośby.o mądrość?Dlatego jest to destrukcyjna sekta ,bo grzeszy przeciw DUCHOWI SWIETEMU,więc nie będzie im to odpuszczone,tak powiedział PAN JEZUS.

Chyba zaczynam sie specjalizowac w polemice z Toba, Sally.
Ja nie chce sie z Toba klocic, ale nie moge czasem przejsc obojetnie wobec tego co piszesz.
Niewiele osob odwazyloby sie wypowiadac w kwestii tego, komu Bog nie odpusci jego grzechow. Ja uznaje, ze tylko jedna osoba w historii miala autorytet aby sie wypowiadac w tej materii.

Kto nie uwzglednia prosby o madrosc? Czy Ty siedzisz w mojej glowie, ze wiesz o co sie modle??

Sally, a jak juz ochloniesz, to mam do Ciebie pytanie: Wydaje sie, ze mieszkasz gdzies w okolicy Wloszczowy. Czy poznalas moze Waldka Jamrozka i wiesz co sie z nim aktualnie dzieje?



#19887 "sekciarska mentalność"

Napisano przez Fly on 2006-02-28, godz. 16:19 w Oceń forum

Waldek już około 10 lat jest poza organizacją,nie wiem co się z nim dzieje.Facet był bardzo inteligentny,ale czasami miał problemy zmoimi pytaniami,powiedziałam mu,że byłby niezłym dyplomatą.Chciałabym się z nim spotkać.Jeśli chodzi o twoje stwierdzenie odnośnie wybaczania,to sorry,organizacja ciągle straszy,że ludzie spoza organizacji będą wytępieni,więc kto tu feruje wyroki?A jeśli chodzi o modlitwę to wiem jak wyglądają,bo sama się modliłam i brałam udział w zebraniach.A tobie dobrze ,życzę ,widzę,że jesteś idealistą,ja też byłam dopóki nie przekonałam się,jak błedne sa nauki SJ ,naciągane i sprzeczne.Jeśli chodzi o wojsko,to może nieprecyzyjnie się wypowiedziałam,jestem pacyfistką i uważam,że wojny sa złe,ale czy to ma być koronny argument na rzecz Swiadków?

Dzieki za odpowiedz. Cieszę się, że zaczynamy się rozumieć. Ale musze sprostowac: nie jestem juz idealista. Dlatego właśnie jestem na tym forum :) Zauwaz, ze nie bronie organizacji, ale ludzi. Tak sie zlozylo w moim przypadku, że wszyscy niemal Świadkowie, których znam, to bardzo poczciwi i dobrzy ludzie. Staram się też prostować nieprawdziwe lub zafałszowane informacje na temat WTS.



#24579 "To Jehowa prowadził samochód..."

Napisano przez Fly on 2006-04-15, godz. 18:53 w Nowości z kraju i zagranicy

Sebol, o co jeszcze oskarżysz świadków? Dlaczego ktokolwiek miałby brać odpowiedzialność za to co zrobiła jakaś wariatka?!
Co nazywasz skandalem? Skandalem jest ten tendencyjny artykuł.



#24588 "To Jehowa prowadził samochód..."

Napisano przez Fly on 2006-04-15, godz. 19:45 w Nowości z kraju i zagranicy

Jak myślisz, kto zadzwonił do kogo - gazeta do rzecznika z prośbą o komentarz czy na odwrót?
Jakie ma znaczenie dokąd jechała ta kobieta? Przekaz artykułu jest oczywisty - świadek Jehowy zabił człowieka bo się śpieszył na jakieś swoje sekciarskie zebranie. Z treści artykułu widać, że ta pani nie jest zdrowa na umyśle, co u wielu czytelników wzbudzi skojarzenie, że to pewnie też przez tę sektę. Daltego uważam, że artykuł jest tendencyjny.



#24797 "To Jehowa prowadził samochód..."

Napisano przez Fly on 2006-04-17, godz. 09:47 w Nowości z kraju i zagranicy

Przepraszam za ton swojej wypowiedzi. Ale jak widać poskutkowało :rolleyes:



#24784 "To Jehowa prowadził samochód..."

Napisano przez Fly on 2006-04-17, godz. 05:29 w Nowości z kraju i zagranicy

A czy nie trafia do waszych małych główek, że ten rzecznik prawie na pewno powiedział więcej (np. że jest mu przykro), ale gazeta tego nie opublikowała? Czy wy nie znacie prasy i zwyczajów tam panujących? Autora interesowało w wypowiedzi rzecznika akurat to co opublikował a resztę zapewne wyciął. Tak trudno to sobie wyobrazić?!



#28585 "To Jehowa prowadził samochód..."

Napisano przez Fly on 2006-05-18, godz. 09:37 w Nowości z kraju i zagranicy

Terebint, tu nie chodzi o definicje slownikowe; poza tym jestem pewien, ze (db) ceni zycie ludzkie.
Chodzi o to, ze czym innym jest jednak zabojstwo z premedytacja a czym innym przyczynienie sie do czyjejs smierci w wypadku drogowym.
Jezeli sprawce smiertelnego wypadku skarzemy na dozywocie to jak potraktujemy morderce, ktory od poczatku do konca realizuje swoj plan pozbawienia kogos zycia?
Zauwaz, ze nie chce absolutnie poblazania dla piratow drogowych i pijanych kierowcow. Nalezy ich surowo karac, ale trzeba zachowac rozsadek.



#40220 "uzależnienie od czasopism"

Napisano przez Fly on 2006-11-06, godz. 15:05 w Tematyka ogólna

A może tak odp... się od Macieja?
Ja osobiście jego postów raczej nie czytam i zazwyczaj się z jego poglądami nie zgadzam, ale takie licytowanie się kto ile książek przeczytał, kto ile lat był wewnątrz i pisanie oponentowi że nie ma prawa się odzywać, bo nie był 20 lat w organizacji jest żałosne. Wybacz db, ty raczej mądry gość jesteś, ale tym co piszesz w tym wątku mnie rozczarowujesz.
I oczywiście nie mogło tu zabraknąć dwóch najbardziej doświadczonych przez Organizację ex-ów - Cześka i A.Schwachera. A jakże!



#19586 "Witaj w piekle..."

Napisano przez Fly on 2006-02-26, godz. 12:09 w Zwyczaje Świadków Jehowy

Nawet zakładając, że część z nas wiedziała, jak traktuje się odstępców (nie wszyscy), to czy to znaczy, że to jest normalne? Co to wszystko ma wspólnego z miłością bliźniego? Czy odstępca przestaje być człowiekiem, bliźnim? Ponoć prawdziwy chrześcijanin powinien miłować nawet nieprzyjaciół, a co dopiero swoich byłych braci... Głosy tego typu napawają mnie zażenowaniem. Zupełnie nie rozumiem próby bronienia tego strice sekciarskiego mechanizmu odwrotu od byłego współwyznawcy. Takie działanie trzeba napiętnować i wytykać palcami, a nie próbować je bronić.

Bracie Jaraczu (i inni), ja nie bronie tego mechanizmu. Nie podoba mi sie takie a nie inne traktowanie wykluczonych. Ale kiedys bym bronil, bo wierzylem ze to dla ich dobra. I dlatego rozumiem tych ktorzy wierza w to nadal.
Sorry, myslalem, ze kazdy z was wiedzial czego sie spodziewac. Jezeli wam tego nie powiedziano, to bardzo zle.



#19554 "Witaj w piekle..."

Napisano przez Fly on 2006-02-26, godz. 09:25 w Zwyczaje Świadków Jehowy

Włosy stają mi dęba jak czytam to co tu piszecie. Ja sam mam poważne wątpliwości co do nauk ŚJ, ale nigdy nie będę nikogo przekonywał żeby porzucił tę religię albo żeby do niej nie wstępował. Ja nadal widzę bardzo dużo dobrego w ludziach których znam w zborze (nie w naukach). Myślę że niektórzy z was oceniają wszystkich Świadków przez pryzmat swoich osobistych, czasem tak przykrych, doświadczeń i ludzi na któych mieli pecha trafić. Nigdy nikt mnie nie skrzywdził i mam nadzieję że ja też nikogo nie skrzywdziłem. A co do traktowania "odstępców": dziwi mnie niepomiernie ten wspólny głos osób wykluczonych/odłączonych że są tak źle traktowani. Ludzie, przecież wiedzieliście, że tak będzie. Ja wiem i godzę się z tym, że jak odejdę, to wszyscy się ode mnie odwrócą. Większość zrobi to dlatego, że mówi się im, iż to przejaw miłośći wobec błądzących - żeby chętniej wrócili. Wy też to wiedzieliście, więc skąd traz ten krzyk?!!